Ocena brak

Polityka w mikroskali

Autor /Felek Dodano /18.07.2011

Rozszerzająca koncepcja podejścia procesualnego dostrzega stosunki polityczne w mikro skali (polityka w każdej grupie społecznej) przyjmują bardziej liberalne kryteria polityczności nawiązujące do Szkoły Chicagowskiej i Roberta Dahla Kryterium definicyjnym polityki jest podejmowanie władczych decyzji dotyczących dystrybucji wartości w każdej grupie lub organizacji publicznej i prywatnej. Systemem polityki jest nie tylko państwo, ale także społeczeństwo plemienne, korporacja przemysłowa, związek zawodowy, uniwersytet, szkoła, parafia, klub sportowy, rodzina i wiele innych organizacji. Polityka w szerokim rozumieniu obejmuje stosunki rywalizacji, współpracę w podejmowaniu decyzji w sprawach wymagających wyboru celów w danej społeczności.

Zwolennik tego podejścia w brytyjskiej politologii A. Leftwich (2004 :15) pisze, że „Polityka obejmuje wszystkie działania o charakterze kooperacji, negocjacji i konfliktu w obrębie i między społeczeństwami, dotyczące użytkowania i dystrybucji zasobów ludzkich, naturalnych i innych procesie produkcji i reprodukcji zycia biologicznego i społecznego. (…) wpływają one i odzwierciedlają podział władzy, strukturę organizacji społecznej, instytucje kultury i ideologii w społeczeństwie i w mniejszych grupach w jego ramach”

Trzy kluczowe kryteria definicyjne polityki to według Leftwicha ludzie, zasoby oraz władza. Polityczne podejście do analizy ludzkich zachowań (w odróżnieniu od ekonomicznego) powinno uwzględniać permanentną obecność władzy jako czynnika pośredniczącego w relacjach między ludźmi i zasobami. Władza nadaje polityczny charakter stosunkom społecznym, jest stałym elementem kontekstu w jakim podejmuje się decyzje. W codziennym życiu społecznym i prywatnym ludzie wchodzą w stosunki konfliktu, kooperacji i negocjacji, wytwarzania, użytkowania i dystrybucji zasobów materialnych i wartości. O rezultatach przetargów społecznych decydują zasoby władzy, które warunkują zdolność jednostek do mniej lub bardziej skutecznego osiągania celów.

Do poszerzenia wpływów podejścia uniwersalnego w definiowaniu polityki przyczynił się w ostatnich dekadach dwudziestego wieku nurt feministyczny w zachodniej politologii. Perspektywa feministyczna opiera się na słynnej tezie, że „prywatne jest polityczne”. Wyraża ona sprzeciw wobec zamykania władzy politycznej i pola polityki w ramach formalnych instytucji władzy. Zawężanie pola polityki do areny instytucjonalnej traktowane jest przez przedstawicielki nurtu feministycznego jako świadome usuwanie w cień (przez mężczyzn) zjawiska przemocy wobec kobiet w rodzinie, miejscu pracy i wielu innych instytucjach społecznych.

Podział na prywatne i polityczne sfery życia społecznego sprzyja utrwalaniu dyskryminacji kobiet w tej drugiej sferze : wychowania dzieci, przemocy w rodzinie, nierówności płci na rynku pracy, podziale ról społecznych w małżeństwie itp. Walka o przyznanie w środowisku nauk społecznych, że sfera prywatna jest w istocie polityczna ponieważ zawiera stosunki władzy implikuje potrzebę redefinicji polityki Była to nie tylko debata teoretyczna, ale walka o polityzację, czyli upublicznienie problemu dyskryminacji kobiet, przemocy w rodzinie, i niesprawiedliwego charakteru stosunkow między płciami Patriarchalna konstrukcja teorii politycznej stanowiła czynnik wyłączenia kobiet z zycia politycznego. Jak pisała jedna autorka, „Centralnym mechanizmem przy pomocy którego ta ekskluzja się realizuje jest założenie iż to co polityczne jest wyłącznie publiczne, zatem prywatna sfera stosunków domowych, rodzinnych i seksualnych znajduje się poza obszarem badań politologicznych” (Squires, 125).

Teza, że „prywatne jest polityczne” budzi kontrowersje. Krytycy zwracają uwagę, że podejście to idzie zbyt daleko w „rozciąganiu” sfery stosunków politycznych. Jeśli przyjąć że każda władza, konflikt i proces decyzyjny są polityczne, to powstaje niebezpieczeństwo zagubienia najważniejszego - publicznego wymiaru polityki i zanikania tożsamości politologii. Wskazuje się też na istotną rozbieżność tej definicji z potocznym rozumieniem polityki, która jawi się ludziom przede wszystkim jako działania polityków piastujących stanowiska państwowe, szefów partii, kampaniami wyborczymi i innymi wydarzeniami nagłaśnianymi w mediach. Z drugiej strony nie można nie dostrzegać podobieństw między sposobem rządzenia państwami i innymi organizacjami publicznymi lub prywatnymi jak koncerny przemysłowe, uniwersytety, międzynarodowe instytucje finansowe, centrale związkowe, itp. Korporacje gospodarcze często zatrudniają lub reprezentują (posiadacze akcji) setki tysięcy osob, mają złożone struktury wewnętrzne, przeprowadzają wybory władz, etc.

Spełniają zatem wiele lub większość atrybutów polityczności które przypisywanych rządom. Różnica dotyczy podstawowych celów tych organizacji które nie są z definicji polityczne, oraz (braku) suwerenności, który to atrybut przysługuje tylko państwu. Można zatem przyjąć, że w organizacjach, zwłaszcza dużych, istnieją stosunki polityczne, występujące obok statutowych struktur funkcji i zadań. Sposoby obsadzania zarządów spółek skarbu państwa w Polsce są ewidentnym przykładem upolityczniania podmiotów gospodarczych. Na ten wymiar władzy w organizacjach gospodarczych politolodzy powinni zwrócić większą uwagę.

Z drugiej strony definicja procesualna polityki w terminach wpływu niepokojąco poszerza pole tego pojęcia. Według tego stanowiska polityka występuje w każdej grupie, organizacji, lub stowarzyszeniu, nawet najmniejszej, w której istnieje jakaś postać władzy i w której zapadają kolektywne decyzje dotyczące spraw istotnych dla wszystkich członków grupy/organizacji. Sfera polityki nie ogranicza się zatem do obszaru relacji między państwem i społeczeństwem obywatelskim, ale przenika głęboko w strukturę społeczeństwa.

Stosunki polityczne obejmują sfery życia prywatnego, nawet stosunki władzy w gospodarstwie domowym. Inne indywidualistyczne rozumienie mikro –polityki prezentują teoretycy „trzeciej drogi”, dla których w społeczeństwie późnej nowoczesności tracą znaczenie kolektywne tożsamości polityczne oparte na konfliktach klasowych (lewica i prawica). Zamiast nich pojawiły się bardziej zindywidualizowane tożsamości i interesy, których reprezentanci wywierają wpływ na procesy polityczne W społeczeństwie ryzyka (Giddens) wiele kwestii uważanych dotychczas za prywatne jak styl życia, dieta, zdrowie, aborcja, ekologia, nabrały wymiaru politycznego tworząc tzw. subpolityke (Mouffe, 2008, s. 53- 5).

Na poszerzenie pojęcia polityki miał także wpływ nurt feministyczny w teorii polityki, aktywny w ostatnich trzech dekadach. Przedstawicielki tego nurtu są zdania, że zawężenie sfery polityczności do areny instytucjonalnej jest wyrazem dominacji mężczyzn w strukturach politycznych.

W ostatnich dekadach szerokie, procesualne podejście do definiowania polityki zdobywa coraz więcej zwolenników. Instytucjonalne podejście uważane jest przez wielu politologów za nazbyt wąskie, ograniczające pole zainteresowań dyscypliny do formalnych organizacji i reguł życia politycznego. Odwraca ono uwagę badaczy od realnych (nie zawsze formalnych) mechanizmów wywierania wpływu w procesie politycznym i sprawowaniu władzy.

W epoce rozwijającej się globalizacji ekonomicznej i politycznej, procesy rządzenia przybierają postać złożonych zazębiających się stosunków wewnątrz państw oraz relacji między państwami (oddaje to angielski termin governance). W procesach decyzyjnych w poszczególnych państwach biorą udział podmioty państwowe, organizacje międzynarodowe, organizacje społeczeństwa obywatelskiego, wielkie korporacje, instytucje finansowe, ugrupowania regionalne, prawne, religijne i wiele innych.

Tworzą one wielopoziomowy system władzy i zarządzania w postaci sieci powiązań i między decydentami różnych szczebli władzy politycznej, instytucji ponadnarodowych, świata finansów, prawa i moralności. Istnieją różne poglądy na temat roli państwa w tych procesach, ale większość analityków zgadza się, że pomimo działania czynników erozyjnych w okresie globalizacji, jednak państwa nadal odgrywają centralną rolę w politycznych procesach wielopoziomowego rządzenia. Rola ta zwiększa się dość wyraźnie w okresach kryzysów ekonomicznych i finansowych wymagających rządowych interwencji w procesy rynkowe, operacji na globalnych rynkach finansowych, budowania koalicji antyterrorystycznych, etc.

Podobne prace

Do góry