Ocena brak

Polityka Romana Dmowskiego (przed i) w czasie I wojny światowej

Autor /Pantaleon Dodano /01.05.2012

 

Roman Dmowski (1864-1939), pseudonim Roman Skrzycki, był nie tylko praktykiem, lecz także ideologiem i wziętym pisarzem politycznym. Zerwał z anachroniczną i szkodliwą romantyczną wizją Polski cierpiącej. Zrezygnował z postromantycznego, emocjonalnego patriotyzmu. Wykazywał skłonność do racjonalnego, a nie emocjonalnego pojmowania rzeczywistości. Twórca polskiego nowoczesnego nacjonalizmu.

Według niego kształtowanie się polskiej odrębności narodowej było reakcją obronną na ucisk rusyfikacyjny i jeszcze groźniejszą germanizację. Zerwał z zaborczym partykularyzmem i podjął działalność wszechpolską prowadzoną także na kresach zachodnich, głównie na Śląsku.

II RP zawdzięczała mu swoje granice zachodnie. Jules Cambon mówił o Dmowskim jako wielkim patriocie, materiale na męża stanu, „o inteligencji zbyt błyskotliwej dla przywódców Wielkiej Czwórki” (a repetował wszystkie klasy, aż do 4 gimnazjum włącznie. Polskie kompleksy wobec Europy wydają się w tym momencie nieuzasadnione).

R. Dmowski stał z Z. Balickim na czele powstałego w 1886 Związku Młodzieży Polskiej (ZET), który w 1888 podporządkował się powstałej w Szwajcarii (1887) Lidze Polskiej. Początkowo wysuwał hasła niepodległościowe i antyrosyjskie. Jego pierwsze czynne wystąpienie - organizacja obchodów 100 rocznicy Konstytucji 3 Maja ściągnęło na niego represje władz.

Został zesłany do Mitawy, skąd zbiegł do Galicji, gdzie objął we władanie Ligi Przegląd Wszechpolski. W 1893 z Balickim i J. L. Popławskim dokonał swoistego zamachu stanu, przejmując kierownictwo krajowe Ligi Polskiej i przemianowując ją na Ligę Narodową, co tłumaczył dążeniem do wyzwolenia się spod wpływów masonerii.

Jednak w Lidze Narodowej zachowano wolnomularskie formy i metody działalności takie jak: kolejne szczeble wtajemniczenia, wewnętrzną konspirację, zasadę tworzenia półjawnych organizacji filialnych i zależnych. Z czasem zaczął odchodzić od polityki antyrosyjskiej, a szczególny wpływ na tę zmianę postawy miały wydarzenia lat 1905-7.

Właśnie w 1905 przedstawił projekt historycznego kompromisu polsko-rosyjskiego, polegającego na autonomizacji Królestwa Polskiego. Był przeciwnikiem nierealnych programów powstańczych oraz koncepcji podporządkowania sprawy polskiej losom rewolucji rosyjskiej, uznając ją za „polityczny syfilis, którym zarażali nas Moskale przez 40 lat”.

Dmowski zaczął wówczas głosić hasła antyniemieckie. Uważał, że germanizacja czyni stałe postępy w związku z wyższością cywilizacyjną Niemców, a rusyfikacja jest mało prawdopodobna, gdyż Polacy przewyższają Rosjan cywilizacyjnie. Już będąc posłem do Dumy (1907-9) zwracał uwagę na „azjatycką dzikość Rosjan” , a później wspominał czas spędzony w Petersburgu jako okres „fraternizowania się z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał ”.

Pod wpływem Dmowskiego endecja wycofała się z haseł niepodległościowych i antyrosyjskich., uznając że co najwyżej można uzyskać autonomię dla Królestwa Polskiego, które w przyszłości będzie powiększane.

W tym czasie Dmowski organizował bojówki endeckie do zwalczania OB PPS, gdyż był przeciwnikiem programów powstańczych. Ruch rewolucyjny uważał za szkodliwy dla sprawy polskiej, a w osobie Mikołaja II postrzegał jedynego obiektywnego sojusznika w walce z zalewem germańskim (panslawizm). Dmowski opowiadał się również za nacjonalizmem i solidaryzmem narodowym, z czym wiązały się:

Dmowski uważał, że I wojnę światową wygra Rosja (a w każdym razie Ententa), dlatego dążył do stworzenia na terenie Królestwa polskich oddziałów wojskowych współdziałających z Rosją. Propagował ideę zjednoczenia wszystkich ziem polskich w granicach państwa rosyjskiego.

Wzywał do lojalności wobec Rosji. Z jego inicjatywy utworzono Legion Puławski. Jednak polityka ta nie miała na ziemiach Królestwa zbyt wielu zwolenników, tym bardziej, że car nie chciał wiązać się obietnicami składanymi Polakom.

W 1916 Dmowski zaczął więc głosić hasła niepodległościowe, a gdy okazało się, że politycy rosyjscy nie są zainteresowani żadnym kompromisem z Polakami, wyjechał do Paryża, aby tam oddziaływać na opinie francuską i brytyjską. Szersze możliwości pod tym względem dał mu wybuch rewolucji w Rosji.

Zawiązany z jego inicjatywy Komitet Narodowy Polski (Lozanna, 15 VIII 1917) został uznany przez sprzymierzonych za substytut tymczasowego rządu, „oficjalnego przedstawiciela sprawy polskiej za granicą”. Do czasu porozumienia się Piłsudskiego z endecją (I 1919) i utworzenia koalicyjnego rządu, KNP miał monopol na stosunki Polski z Ententą.

Sformowanie pod jego egidą „Błękitnej Armii”, dowodzonej prze gen. Józefa Hallera zapewniło Polsce miejsce przy stole obrad konferencji wersalskiej. Dmowski przedstawił na konferencji zakres polskich aspiracji terytorialnych według klucza etniczno-historycznego na zachodzie (Górny Śląsk, Pomorze, Warmia i Mazury - granica na Odrze).

Odrzucając go na wschodzie domagał się granic sprzed 1792. Wierząc w niższość cywilizacyjną Ukraińców i Białorusinów, zakładał że ulegną oni szybkiej polonizacji. Przestrzeń i ludność były Polsce potrzebne, gdyż „na tej ziemi, na której kończy się Europa Zachodnia, położonej między Niemcami a Rosją, miejsca na małe, słabe państewko nie ma”.

W Wersalu Dmowski osiągnął wielki sukces. Polska uzyskała na Zachodzie mniej niż żądał, ale o wiele więcej, niż można się było spodziewać. Na ostateczna decyzję dotyczącą granicy zach. wpłynęły fobie, uległej Żydom międzynarodowej plutokracji, której przedstawiciel Maurice de Rotschild ostrzegał, że „mianowanie jako polskiego przedstawiciela na kongres, byłego członka rosyjskiej Dumy Państwowej zostanie uznane za policzek wymierzony w twarz światowego żydostwa”.

Niechętny wobec sejmokracji fascynował się włoskim faszyzmem.

W młodości zakochał się w Marii z Koplewskich Juszkiewiczowej. Co do łączących ich stosunków istnieją 2 wersje. Według pierwszej „dostał kosza”, co miało się stać powodem zapiekłej niechęci do rywala i przyszłego męża Marii - J. Piłsudskiego.

Druga wersja mówi, że związek został skonsumowany, czego Piłsudski nigdy poprzednikowi nie wybaczył. Wiadomość „z magla” prawie, a ileż niejasności życia politycznego okresu walk o niepodległość i II RP może wyjaśnić.

Podobne prace

Do góry