Ocena brak

Pokarm i schronienie dla zwierząt

Autor /wera Dodano /31.01.2012

Obecność człowieka wywiera wszę­dzie szkodliwy wpływ na życie dzikich zwierząt. Niekorzystne efekty ingerencji ludzkiej w przyrodzie możemy jednak zmniejszyć, planując z rozmysłem nasze codzienne czynności i pomagając naturze.
Przez miliony lat przyroda rządziła się wła­snymi prawami. W ciągu ostatnich dwóch stuleci człowiek zakłócił naturalny porządek i równowagę, gwarantujące istnienie życia na Ziemi. Zwiększony popyt na zasoby naturalne wy­wołany rosnącą liczebnością populacji powoduje posuwającą się wciąż degradację środowiska. Proces ten wydaje się być nieuchronny i niemożliwy do zatrzymania.

Aby włączyć się w ochronę przyrody należy zacząć od własnego otoczenia. W krajach takich jak Polska, które od dawna są stosunkowo gęsto zaludnione. wiele gatunków zwierząt przyzwyczaiło się do życia obok ludzi.
Na wiosnę, kiedy zwierzęta rozmnażają się, w przerośniętym żywopłocie może być ukrytych kilka ptasich gniazd z pisklętami lub jajami i gdy w czasie przycinania krzewów dorosłe osobniki zostaną nagle spłoszone, mogą one porzucić swe miejsca lęgowe na zawsze. Jeżeli jest to możliwe, odkładajmy prace pielęgnacyjne przy żywopłotach do lata, kiedy to większość gatunków ptaków jest już po okresie lęgowym.

Stosy kamieni, pni lub liści mogą być schronieniem dla wielu zwierząt, spośród których liczne gatunki są naszymi naturalnymi sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami ogrodowymi. W Polsce częstymi mieszkańcami takich miejsc są ropuchy, żaby, jaszczurki, ryjówki, jeże i liczna fauna bezkręgowców. Ich pokarm stanowią ślimaki, owady i inne szkodniki ogrodowe. Zachęćmy te zwierzęta do pozostania na naszych działkach i nie wypłaszajmy ich spod stosów kamieni, chrustu lub pni.
Żaby, ropuchy i jaszczurki chętnie zagrzebują się w kompostownikach, gdyż w wyniku procesów gnilnych powstaje tam ciepło, którego te zwierzę­ta potrzebują, aby sprawnie funkcjonować.
Wielu ludzi karmi dzikie ptaki w zimie, jednak nieliczni zdają sobie sprawę z tego, jaki może mieć to skutek. W okresie ciężkiej zimy wiele ptaków ginie - nie z zimna, lecz z braku pokarmu. Jest to szczególnie trudny okres dla ptaków owadożernych. Dobrze funkcjonujący karmnik - czasem po prostu wywieszony za okno kawałek słoniny - mo­że być ratunkiem dla wielu sikor bogatek, sikor modrych, dzięciołów i kowalików. Należy tylko zadbać, aby był on umieszczony w miejscu zapew­niającym ptakom osłonę przed drapieżnikami, był niedostępny dla kotów i aby pokarm był zawsze turze świeży, nie posolony i regularnie wykładany. Do­karmianie ptaków w zimie może mieć też nega­tywne skutki. Może ono zmienić zwyczaje nie­których gatunków i spowodować, że ptaki, które powinny na jesieni udać się na południe, pozostają na zimę. Zdarza się, że kaczki i łabędzie przymarzają w nocy do lodu i nie mogąc wyswobodzić się, giną z głodu. Często też spleśniały chleb, którym karmi się ptaki jest przyczyną rozmaitych zatruć ptaków, skaża wodę oraz staje się pożywieniem dla szczurów. Nieregularne wykładanie pokarmu w karmniku jest jeszcze gorsze niż jego brak. Sikory, przyzwyczajone do miejsca karmienia będą czekały i na zimnie traciły energię. W zimie jest mało pokarmu, a dzień jest krótki, toteż ptaki czekające nadaremnie przy karmniku mogą póź­niej nie zdobyć odpowiedniej ilości pożywienia, aby przetrwać noc. Są to zwierzęta o wysokim tem­pie przemiany materii i może się zdarzyć, że w wy­niku tego w nocy padną. Pamiętajmy więc o tym, aby w zimie dokarmiając ptaki robić to w sposób umiarkowany i tak, aby mimowolnie nie przyczy­nić się do ich zguby.
W okresach niesprzyjającej pogody można wy­stawiać jeżom w miseczce pokarm dla kotów i w ten sposób pomóc im przetrwać trudny czas. Jeże zasypiają na zimę i na okres snu wyszukują bezpieczne miejsca, takie jak stosy liści, chrustu lub krzewy. W gęstych krzewach żyją też ryjówki i żołędnice, toteż dobrze jest przed zimą nie wygra­biać liści spod żywopłotu.
Małym ptakom można pomóc w odbyciu lęgów wystawiając budki lęgowe. W ogrodach nie ma wiele starych drzew z dziuplami, toteż zbita z kilku desek skrzynka z małym otworem wejściowym jest dla sikor jak naturalna dziupla, w której mogą zało­żyć gniazdo. Należy tylko pamiętać, aby średnica otworu wejściowego miała najwyżej 30 mm, gdyż w budce o większym otworze mogą zagnieździć się wróble. Budki lęgowe należy wywiesić pod koniec zimy z dala od domu, dosyć wysoko, i w miejscu niedostępnym dla kotów.
Można również pomóc owadom. Biedronki i ich larwy są bardzo żarłoczne, a ich pokarmem są mszyce - a zatem warto mieć takich sprzymierzeń­ców w ogrodzie. Aby pomóc im przetrwać zimę można wyłożyć wiązki słomy. Dorosłe biedronki szukają zimą schronienia w rozmaitych wąskich szczelinach, a wnętrze źdźbeł słomy będzie dla nich idealnym miejscem.

Podstawą aktywnej ochrony przyrody jest dbałość o miejscową faunę i florę. Gdyby każdy o tym pamiętał i żył w zgodzie z tą zasadą, znikłoby wiele obecnych problemów dotyczących ochrony zwie­rząt i roślin. Niestety, większość ludzi sądzi, iż zasoby natury są nieograniczone i nie zauważa związku człowieka z przyrodą. Należy ich po­wstrzymać przed niszczeniem naturalnego środo­wiska. Jest wiele sposobów ochrony przyrody. Zacznijmy od naszej najbliższej okolicy i pamię­tajmy, że działamy we własnym interesie. Swoim zachowaniem możemy dać przykład innym. Sta­rajmy się żyć w zgodzie ze środowiskiem bo sami jesteśmy częścią przyrody, ale nie popadajmy przy tym w przesadę. Możemy wstąpić do lokalnych organizacji zajmujących się ochroną przyrody, wspierać je finansowo i aktywnie w nich działać. W ten sposób możemy mieć większy wpływ na sprawy związane z ochroną środowiska w najbliż­szej okolicy. Bądźmy bardziej aktywni i zwracaj­my baczną uwagę na to, co dzieje się w sąsiedztwie. Jeżeli ktoś zakopuje w ziemi lub topi w wodzie odpady chemiczne, nie wahajmy się powiadomić o tym policję i miejscowe władze. Widząc w je­ziorach lub rzekach martwe ryby skontaktujmy się z miejscowym związkiem wędkarskim, inspekto­rem ochrony środowiska i z policją. Szybka inter­wencja może uchronić kogoś przed zatruciem ska­żoną wodą, a także przyczynić się do uratowania życia w całym zbiorniku lub rzece. Nie bądźmy obojętni na wszelkie przypadki zanieczyszczania środowiska, bezmyślnego zabijania dzikich zwie­rząt i niszczenia roślin. Nie pozostańmy obojętni na los przyrody. Ona nas potrzebuje, a każdy z nas może wiele zrobić, aby jej zasoby służyły kolej­nym pokoleniom ludzi.

Do góry