Ocena brak

Pojęcie rewolucji społecznej

Autor /Gerwazy Dodano /29.07.2011

Teoretyczne koncepcje rewolucji wywodzą się z dwóch tradycji intelektualnych: historiozoficznej i socjologicznej. W rezultacie powstają dwa odmienne pojęcia rewolucji. Tradycja historiozoficzna postrzega rewolucję niejako z perspektywy zewnętrznej, w kontekście długotrwałego procesu historycznego, jako istotne zerwanie ciągłości dziejowej; radykalne zaburzenie „logiki", „kierunku" czy dotychczasowego „sensu" dziejów. Akcent spoczywa tu na całościowej formie procesu, a rewolucja oznacza jakościową zmianę tej formy, jej fundamentalne odkształcenie, rzeczywisty „przełom".

Doskonałym przykładem takiego ujęcia jest Marksowska teoria następstwa formacji społeczno-ekonomicz-nych, w której rewolucja oznacza jakościowy skok od formacji niższych do wyższych: od wspólnoty pierwotnej do niewolnictwa, od niewolnictwa do feu-dalizmu, od feudalizmu do kapitalizmu, od kapitalizmu do komunizmu. Przeciwieństwem rewolucji jest w takim ujęciu ciągła, kumulatywna, kierunkowa ewolucja, przynosząca jedynie zmiany o charakterze ilościowym, w obrębie jednej i niezmienionej formacji.

Tradycja socjologiczna porzuca perspektywę zewnętrzną, historyczną, patrząc na rewolucję jako na kompleks procesów wewnątrzspołecznych dokonujących się za sprawą masowych ruchów społecznych i prowadzących do przekształcenia podstawowych struktur społecznych: hierarchii władzy, układów klasowych, stratyfikacji społecznej, systemów normatywnych, świadomości społecznej czy kultury. Rewolucja jest tu postrzegana jako swoisty mechanizm samoprzekształcania się społeczeństwa za sprawą podmiotowej aktywności jego członków. Takie podejście wiąże się z najnowszymi kierunkami w teoriach zmian społecznych, akcentującymi podmiotową aktywność konstrukcyjną - „tworzenie historii" czy „stawanie się społeczeństwa". Przeciwieństwem rewolucji jest w takim ujęciu rutynowe funkcjonowanie społeczeństwa, prowadzące do reprodukcji, nieustannego odtwarzania jego podstawowych struktur (najważniejszymi procesami reprodukcyjnymi, które analizowaliśmy w rozdziale siedemnastym, są socjalizacja i kontrola społeczna).

Współczesne definicje rewolucji wywodzą się z obu wskazanych tradycji i na ogół łączą syntetycznie ich podstawowe idee, a więc fundamentalny, przełomowy zakres zmian oraz masową mobilizację, tempo i gwałtowność przebiegu zmian. Zobaczmy trzy przykłady:

- „Rewolucja to szybka, fundamentalna i gwałtowna zmiana obejmująca dominujące wartości i mity społeczne, instytucje polityczne, strukturę społeczną, formy przywództwa i działania rządowe";

- „Rewolucja to szybkie przekształcenia podstawowych struktur państwowych i klasowych, którym towarzyszą i które są w części spowodowane przez oddolne, klasowo motywowane bunty";

- „Rewolucja to przechwycenie władzy w drodze przemocy przez przywódców ruchów masowych, którzy następnie wykorzystują zdobytą władzę do zainicjowania istotnych procesów reform społecznych".

Takie określenie zakresu i treści pojęcia rewolucji nasuwa dwa problemy dyskusyjne. Po pierwsze, czy można mówić o rewolucji, gdy zmiany są inicjowane i przeprowadzone odgórnie, narzucone przez oświeconych monarchów, charyzmatycznych przywódców, wpływowych reformatorów - bez mobilizacji masowych ruchów oddolnych (przykładem: reformy Meiji w Japonii, Kemala Pa§y Atatiirka w Turcji, Nasera w Egipcie, „pieriestrojka" Gorbaczowa itp.)? Wydaje się, że niezależnie od zakresu takich zmian mamy tu raczej do czynienia ze sterowaną reformą państwową niż z rewolucją w pełnym sensie.

Po drugie, rodzi się kwestia, czy rewolucja musi wiązać się z przemocą, przelewem krwi, terrorem? Okazuje się, że przy sprzyjających warunkach geopolitycznych masowy ruch społeczny może doprowadzić do rewolucji bez jednego wystrzału. Przełom roku 1989 w Europie Środkowej i Wschodniej miał (z wyjątkiem Rumunii) pokojowy charakter (sygnalizowany terminami „aksamitna rewolucja", „samoograniczająca się rewolucja"), co nie powinno odbierać mu miana rewolucji, z uwagi na ogromną skalę mobilizacji oddolnej (np. ok. 10 milionów uczestników ruchu Solidarność) oraz szeroki zakres fundamentalnych i radykalnych zmian (od ustroju politycznego po estetykę wystaw sklepowych).

Rewolucja w pełnym sensie musi być jasno odróżniona od innych rodzajów zmian o charakterze cząstkowym. „Zamach stanu" (albo inaczej „przewrót pałacowy" czy „przesilenie rządowe") to jedynie gwałtowna zmiana ekipy rządzącej, przesunięcie w ramach elity politycznej, bez głębszych modyfikacji struktur politycznych czy społecznych. „Pucz wojskowy" to przejęcie rządów przez generałów czy oficerów („juntę wojskową"), co również nie jest na ogół związane z restrukturyzacją ustrojową, a co najwyżej prowadzi do zawieszenia lub cofnięcia swobód i praw obywatelskich. „Powstania" czy „bunty ludowe" to masowe, spontaniczne zrywy ludności skierowane przeciwko represyjnej władzy i prowadzące do cząstkowych koncesji bez głębszych zmian systemowych.

Wojna domowa" to gwałtowne starcia przeciwstawnych ugrupowań społecznych, motywowane przeważnie odmiennością etniczną lub religijną, a niekiedy - ideologiczną, których celem jest raczej zdobycie dominacji w ramach istniejącego ustroju niż zmiana samego ustroju. Wreszcie „zamieszki", „rozruchy", „niepokoje społeczne", „manifestacje" to spontaniczne, ekspresyjne wybuchy niezadowolenia wyrażające się w gwałtownych działaniach zbiorowych, nie kierowanych jednak wyraźnym programem przekształceń. Wszystkie wymienione zjawiska mogą oczywiście towarzyszyć rewolucjom, stanowić składniki sytuacji rewolucyjnej, nie są jednak tożsame z rewolucjami.

Podobne prace

Do góry