Ocena brak

Poglądy Z. Krasińskiego i S. Żeromskiego na rewolucję społeczną.

Autor /Samantha Dodano /06.04.2011

 

Obaj pisarze, mimo, że żyli w skrajnie różnych czasach, podjęli temat rewolucji społecznej, gdyż tak dla Krasińskiego, żyjącego w czasach zaborów, jak i dla Żeromskiego, tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, był to problem istotny i aktualny. „Nie – Boska komedia” to dramat powstały 1833 roku, a więc niedługo po klęsce powstania listopadowego. Jedną z przyczyn tej klęski było niedopuszczenie przez arystokrację do udziału w powstaniu szerokich mas chłopskich, w obawie, aby zryw narodowowyzwoleńczy nie przerodził się w rewolucję społeczną. „Nie – Boska komedia” nie mówi o powstaniu listopadowym, ale nawiązuje do niego poprzez podkreślenie, że celem rewolucji jest zniszczenie arystokracji, zgodnie z opinią ojca poety. Na Zachodzie Europy rewolucje były już kierowane przeciwko burżuazji. Krasiński był z pochodzenia arystokratą i wrogiem rewolucji. Był przekonany, że jest ona nieunikniona, gdyż muszą do niej doprowadzić panujące dotąd niewłaściwe stosunki społeczne: nędza, krzywda i cierpienie ludu oraz egoizm, pasożytnictwo i zachłanność klas posiadających. Dramat Krasińskiego jest ostrzeżeniem przed rewolucją. W jej obrazie góruje idea nienawiści do „panów”, żądza odwetu, zemsty, krwi, chęć odpoczynku, zabawy i materialnego użycia. Autor przedstawił rewolucję jako piekło na ziemi. Lokaje, służący, rzemieślnicy chcą zemsty za lata ciężkiej pracy i pogardy, żądają krwi za wszystkie doznawane przez wieki krzywdy i upokorzenia. Krasiński patrzy na arystokrację obiektywnie, bezlitośnie obnaża jej wady i zbrodnie, zarzuca im (ustami Pankracego) zdegenerowanie, małość, tchórzostwo, słabość, wyzysk, rozpustę, podłość, fałszerstwo, przekupstwo, nicość moralną, zbrodnie, egoizm stanowy, nawet kazirodztwo. Pisarz, krytykując arystokrację, podkreśla jednoczenie jej zasługi na polu krzewienia patriotyzmu i wiary chrześcijańskiej, tradycji, kultury i rozwoju duchowego społeczeństwa. Rewolucjoniści to robotnicy, rzemieślnicy, chłopi, służba i przechrzty. Są głodni, wynędzniali, spracowani, doprowadzeni do ostateczności. Do walki gna ich rozpacz, poniżenie, hańba, chęć wywalczenia lepszych warunków życia i nienawiść do arystokratów. Krasiński ukazał ich jako rozwydrzony motłoch bez idei, który ma swoje racje, ale jego celem jest rozpusta, złoto i krew, natomiast brak w nich idei tworzenia nowej rzeczywistości. Żeromski napisał „Przedwiośnie” w warunkach zupełnie odmiennych, tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, gdy w kraju rozszalały się wewnętrzne spory na temat drogi osiągnięcia właściwego ustroju społecznego i ekonomicznego. W swojej powieści pisarz przestrzegł przed możliwością wybuchu rewolucji w Polsce, a jej obraz przedstawił na przykładzie rewolucji październikowej w Rosji. Ukazał obrazy rzezi, mordów, okrucieństwa, zbrodni, gwałtów, grozy, śmierci winnych i niewinnych ludzi, rozprzężenia wszelkich norm i rygorów życia, spekulacji, nadużyć, samowoli, bezrządu, głodu, nędzy, niedostatku, chorób, łapownictwa, rozbojów, grabieży, kradzieży, dekretów o konfiskacie majątków, egzekucji. Wydarzenia rewolucyjne obrazuje Żeromski na przykładzie miasta Baku, gdzie dodatkowo występują antagonizmy narodowościowe, gdzie dochodzi do masowych krwawych rzezi między Ormianami i Tatarami. Rewolucyjna Rosja jest pogrążona w chaosie, bezprawiu, w masowych mordach i rzezi. Żeromski potępia rewolucję, uważa, że jest ona klęską, katastrofą, tragedią, utopieniem kraju we krwi, zagrożeniem jego istnienia, powszechną rzezią i zniszczeniem, a nie drogą do zbudowania sprawiedliwości na świecie. Ukazując w powieści jej koszmar, chciał przerazić Polaków jej widmem bratobójczej walki, ostrzec i powstrzymać przed podobnymi wydarzeniami w kraju. W środkowej części „Przedwiośnia” („Nawłoć”) pisarz pokazał obraz życia ziemiaństwa, które egzystuje beztrosko obok ginących z nędzy, głodu i chorób chłopów. Wtedy właśnie wypowiada myśl – ostrzeżenie, że nie będzie tak zawsze, że pewnego dnia – jeśli nic się nie zmieni – lud zbuntuje się przeciwko swojej niedoli i dojdzie do krwawej rewolucji wymierzonej przeciwko ich ciemiężycielom. „Przedwiośnie” przypomina i ostrzega, że w Polsce dzieje się wiele krzywdy ludzkiej i niesprawiedliwości, dlatego istnieje groźba wybuchu strasznej rewolucji.

Podobne prace

Do góry