Ocena brak

Poglądy kosmologiczne wczesnego średniowiecza

Autor /Adaukt1222 Dodano /27.12.2012

Jednym z najbardziej typowych źródeł poznania średniowiecznych poglądówkosmologicznych są pochodzące z początku XII w. trzy dzieła Honoriusza z Autun(Augustodunensis): Clavis physica, De imagine mundi, Elucidarium swe dialogustotius christianae theologiae. Honoriusz przedstawia w nich obraz budowywszechświata, przy czym samo słowo mundus wywodzi od motus, czyli uważaświat za coś, co z natury swej jest w ciągłym ruchu. Wedle Honoriusza wszechświatma kształt jaja, którego skorupce odpowiada niebo, białku - eter, żółtku -powietrze i zarodkowi - Ziemia rozumiana nie jako element, lecz kula ziemska.

W środku świata, „u spodu" Ziemi umieścił Honoriusz piekło, które jestszersze u dołu i węższe ku górze. Dno piekła, siedziba smoków i wężów, to Erebus.Ujściem piekielnych wyziewów jest wulkan, Acheron. Piekło otacza rzekaPhlegeton. Taki opis piekła będzie stanowił podstawę dla jego topografii u Dantego,który ją znacznie bardziej rozbudował.

Honoriusz wyróżnia we wszechświecie cztery elementy. Są to:

1. Ziemia, która jako najcięższa mieści się w środku świata. Ziemia rozumianajako nasza planeta jest „krążkiem", ale w systemie Honoriusza, kładącymtak ogromny nacisk na rozróżnienie „góry" i „dołu" idea kulistości Zieminie występuje jasno.

2. Woda, jako lżejsza od ziemi otacza i przenika ją. Słowo „woda" - aquawyprowadza Honoriusz od aeąuałitas - równość, gdyż cechą wody jest jej gładkapowierzchnia. Największą głębię wód nazywa abyssus.

3. Powietrze, które wypełnia pustkę między Ziemią i Księżycem. Przezoddech przenikają do nas z powietrza „tchnienia życiowe" (spiritus vita/es).W sferze powietrza przebywają diabły, czerpiące ciało z powietrza, gdy się ukazująludziom. Z kolei wiatr to fale powietrza, które wsysając w siebie wodę tworząchmury. Honoriusz uważał również, że zjawisko tęczy powstaje dzięki Słońcui chmurom.

4. Ogień jest żywiołem najlżejszym, którego naturalnym miejscem jest„góra", obejmująca przestrzeń od Księżyca do firmamentu. Honoriusz tę staleświecącą i błyszczącą sferę nazywa e t e r em (aether). To właśnie zeń biorą ciałaastralne aniołowie ukazujący się ludziom.

Sfery planet, które można przedstawić jako wielkie przeźroczyste kuleobejmujące jedna drugą, tkwią w ogniu, czyli eterze. Ich porządek, licząc odstrefy najwyższej, jest następujący: niebo duchowe, czyli sfera pierwszego ruchomego(primum mobile), która zawiera w sobie firmament - niebo gwiaździst e ' (stellatum), to z kolei obejmuje sferę Saturna, i kolejno sfery planet: Jowisza,Marsa, Słońca, Wenus, Merkurego, Księżyca. Ruch zostaje im nadany przez Boga hierarchicznie: najpierw porusza się sfera primum mobile zataczającze wschodu na zachód pełne koło w ciągu 24 godzin. Sfery dolne poruszają sięruchem o wiele wolniejszym z zachodu na wschód, będąc jednocześnie spowalnianew tym obrocie przez prąd wywołany ruchem przeciwnym sfery primummobile.

Honoriusz opisuje siedem planet w określonym porządku. Najlżejsząi najmniejszą planetą o ognistej naturze jest Księżyc Jest on o wiele większyod Ziemi i gdyby nie był spowity chmurami spaliłby ją swym żarem, chociażwysyła tylko światło odbite: „Księżyc, jak lampa, jest zrodzony ze światła" (Luna,quasi lucina, id est a luce nata).

Następnie Honoriusz opisuje Merkurego i Wenus, by jako czwarte wymienićSłońce, dzięki któremu świecą gwiazdy nie posiadające własnego światła.

Tylko Słońce świeci, podczas gdy inne gwiazdy są ciemne.

Sol, quod solus lucaet ceteris stellis obscuratis.

Honoriusz zauważa, że Słońce jest kulą osiem razy większą od Ziemi,w ciągu roku zataczającą pełny obrót firmamentu. Po opisie Słońca, Honoriuszprzechodzi do Marsa, Jowisza, Saturna.

Jak pisaliśmy, ponad sferami siedmiu planet rozciąga się ogień (eter),który sięga do firmamentu, odległego od Ziemi o 109 375 mil. Ponad firmamentem rozciąga się sfera nieba duchowego, które nadaje ruch pozostałym sferom.Najwyżej i najdalej położone jest „niebo najwyższe" (caelum caelarum) lub „samoniebo" (caelum ipsum), region gdzie przebywa Bóg. W wyobrażeniu Honoriuszaświat pozaksiężycowy nie jest czarną pustką, ale przestrzenią wypełnionągwiazdami, które świecą światłem Słońca i tkwią jak gwoździe w firmamencie. Droga Mleczna to refleks światła słonecznego odbitego od gwiazd, a ułożeniekonstelacji ma cel praktyczny, jakim jest niesienie pomocy żeglarzom. Honoriuszprzypisywał wszystkim planetom specjalny wpływ na losy i charakterludzi, również komety (gwiazdy ogoniaste) miały zwiastować wojny, zarazy,nieszczęścia, burze, upał, posuchę. Oprócz mocno wyodrębnionych kierunkówgóra i dół, wyróżniał dwa bieguny wszystkich sfer. Widzimy wyraźnie biegunpółnocny, natomiast biegun południowy jest niewidzialny. Gały firmament jestw nieustannym ruchu właśnie wokół osi swoich dwóch biegunów. Ku biegunowipołudniowemu rozciąga się piekło, podzielone analogicznie do nieba nadziewięć kręgów kar. Z kolei właściwe niebo składające się z dziewięciu poziomów,znajduje się nad spowitym wodnymi chmurami firmamentem.

Człowiek średniowieczny miał swoiste podejście do świata przyrody,które cechowało się nie tyle chęcią opisu doświadczanych zjawisk, lecz miałona celu ich wyjaśnianie i tłumaczenie. Zjawisko to szczególnie widać poprzezupodobanie ludzi wieków średnich do tworzenia etymologii oraz myśleniu poprzezanalogię i symbol.

Podstawą etymologii jest wiara, iż w nazwie tkwi w jakiś sposób istotarzeczy, nazwy zatem nie są ani obojętne, ani nie są czystą koniecznością. ToAdam nadał zwierzętom ich imiona, w nazwach więc tkwi jakaś mistyczna mocdanej rzeczy i to ona bardziej interesuje ówczesnych ludzi, aniżeli sama rzecz.

Rozumienie analogii we wczesnym średniowieczu jest zaledwie cieniemwypracowanej później metody. Opiera się ona na przeświadczeniu, iż, aby lepiejrzecz poznać, trzeba uchwycić jej podobieństwo (concordantid) z innymi rzeczami,np. podobieństwo między człowiekiem a światem (człowiek „mikrokosmosem").To właśnie uchwycenie analogii wzbogaca naszą wiedzę o człowieku.

Odniesienia symboliczne sięgają w inny, dalszy i wyższy porządek. Rzeczypojmowane są jako znaki, poprzez które dokonuje się swoisty skok umysłu,odniesienie do świata duchowego. Poszukiwanie symboli świata noetycznegow porządku rzeczy widzialnych miało ogromne znaczenie w teologii. Motywdwóch objawień, przez Pismo i przez stworzenia (per Scripturam et creaturam)znajduje swój wyraz zwłaszcza w pismach Jana Szkota Eriugeny. Wzorem Augustynawszędzie dostrzegano ślady Boga i Trójcy. Hugon ze Św. Wiktora pisze:

W innych tekstach tylko słowa znaczą, w t ym zaś nie tylko słowa, ale i samerzeczy.

C u m in ceteris ą u i d em scripturis solae voces significare inveniantur, inhoc a u t em non solum voces, sed etiam res significative s u n t.

Honoriusz szeroko opisuje trzy części świata: Europę, Azję i Afrykę. Swąwiedzę przyrodniczą ujmuje właśnie w geografii poświęcając wiele miejscaprzedstawieniu gór, rzek, gatunków zwierząt, roślin i klimatów. Zatrzymuje sięrównież nad mieszkańcami owych krain, przedstawia w zarysie opis dziejów człowieka. Historia ludzkości w wydaniu Honoriusza z Autun jest, podobniejak w przedstawieniach innych autorów, teologią historyczną. Charakteryzuje jąchrystocentryczne ujęcie dziejów, które dzielą się na trzy główne etapy: pierwszy- przed narodzinami Chrystusa, kiedy z powodu grzechu szatana i pierwszychrodziców, wszyscy ludzie (poza Żydami) wpadli w otchłań błędu i grzechu;drugi - stanowi wcielenie Chrystusa, szczytowy punkt historii (plenitudotempom), kiedy to Jezus poprzez śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie zwyciężaszatana i śmierć, ale w Kościele nadal trwa walka z siłami zła; trzeci e t a p tosąd ostateczny i koniec świata, to epilog i końcowy tryumf Boga. Hugo ze Św.Wiktora mówi, że w t ym momencie Chrystus będzie Królem wśród armii zbawionych.

Przedstawione w t e n sposób dzieje ludzkości opierają się na zupełnie innejniż dzisiejsza metodzie badań historycznych. Przede wszystkim chronologiama wymiar fantastyczny, nie jest podparta faktami, które wydarzyły sięw określonym czasie i generalnie ma znacznie mniejszą wartość niż interpretacjaminionych wydarzeń. W dziejach Objawienia interpretacja faktów historycznychmogła być dwojakiego rodzaju: moralna (topologiczna) i odnosząca siędo tajemnic bożych (analogiczna).

Podobne prace

Do góry