Ocena brak

Poezja wobec rewolucji - Dlaczego właśnie oni?

Autor /Edek55 Dodano /29.04.2011

Rewolucja według marksistów miała być zbrojnym wystąpieniem wielkomiejskiego pro-letariatu. Niemałą popularność zdobył pogląd, że kultura nowej epoki wyłoni się z twórczościrodzimych  p r o l e t a r i u s z y. ( Z połączenia cząstek „prolet –” oraz kult –” utworzono wZSRR hasło  p r o l e t k u l t). Któż celniej niż twórca – robotnik, pytano, odda pełnię do-świadczeń dołów społecznych?Tymczasem większość znaczących autorów, którzy w Polsce opowiadali się za dyktaturąproletariatu, nie pochodziła z rodzin robotniczych.

Najuboższe dzieciństwo miał Julian Przy-boś: jego ojciec gospodarował na 5 hektarach we wsi Gwoźnica (matka była córką wiejskiegonauczyciela). Ojciec Wiktora Zysmana, znanego jako Bruno Jasieński, to lekarz – społecznikz Klimontowa. Urodzony w Warszawie Antol Stern był synem dziennikarza. W Płocku przy-szedł na świat Władysław Broniewski; w jego żyłach płynęła krew szlachecka. Imponującorozgałęzionym drzewem genealogicznym szczycił się warszawianin Aleksander Wat (wła-ściwe nazwisko Chwat).

W historii jego rodu znajdujemy filozofów, rabinów, księży, prze-mysłowców, handlarzy; dziadek poety miał majątek ziemski w Truskolaskach; ojciec znawcakabały („sam cadyk z Góry Kalwarii przysłał do niego swych teologów po interpretacje ciem-nych tekstów”) nie był już tak zamożny, ale stać go było na niańkę dla dzieci i zapewnienieim wykształcenia. Wreszcie Marian Czuchnowski – był synem agronoma, rządcy w mająt-kach magnackich, sadownika.

Urzeczenie inteligentów ideami rewolucyjnymi nie jest osobliwością wyłącznie polską. Tosamo działo się w innych krajach. Największy twórca poezji rewolucyjnej XX wieku, Wło-dzimierz Majakowski (w Polsce międzywojennej przekładali jego wiersze Broniewski,  Ja-sieński, Słonimski, Stern, Tuwim), także nie należał do proletariuszy (musiał się z tego tłu-maczyć!). Żaden z wymienionych poetów nie wybrał drogi zawodowej, która zbliżyłaby godo proletariatu fabrycznego. Szli na studia filozoficzne (Broniewski, Jasieński, Wat), filolo-giczne ( Przyboś, Stern), prawnicze (Czuchnowski), malarskie (Majakowski)Dlaczego opowiadali się za rewolucją? Ich decyzjom sprzyjały trzy ważne impulsy.

1. I m p u l s  l e k t u r o w y. Filozofia i publicystyka marksistowska nie ustawały w do-wodzeniu tezy, iż ludzkość nieuchronnie zmierza do systemu, w którym władzę przejmieproletariat. Kto nie pójdzie razem z nim, ten wyląduje na śmietniku historii.

2. I m p u l s  c h a r a k t e r o l o g i c z n y. Znawcy twierdzą, że istnieje  t y p  p s y c h ic z n y  r e w o l u c j o n i s t y: wrodzone cechy charakteru kierują daną jednostką ku ideolo-gii rewolucyjnej. Jeżeli ktoś jest niezadowolony z tego, co przynosi teraźniejszość, i wierzy,że lepiej może być tylko w przyszłości, a dla spełnienia swych marzeń gotów jest podporząd-kować się surowym regułom konspiracyjnym, tego możemy nazwać „urodzonym rewolucjo-nistą”.

Niektórzy z interesujących nas poetów analizując swe młodzieńcze fascynacje – wy-krywali w sobie takie właśnie skłonności. Pisał Wat, że dotarł do komunistów, gdyż poszuki-wał miejsca w kolektywie, o którym mógłby powiedzieć „my” i przeciwstawić go „im”, czyliobcym. Znalazł partyjną „komórkę, gdzie wszyscy siebie wzajemnie znali. I to ciepło, ta mi-łość wzajemna tej małej komórki otoczonej wrogim światem, obcym, to był potężny klajster”.

3. I m p u l s  m o r a l n y. Był dla artystów najważniejszy. Wybór marksizmu traktowalijako niezgodę na wyzysk, butę, brutalność. Kroplą przelewającą czarę goryczy stawał się szokspowodowany brutalnością sił porządkowych.

Podobne prace

Do góry