Ocena brak

Poezja wobec katastrofy - Katastrofizm poetów

Autor /Wincent Dodano /29.04.2011

Po dwudziestu latach od klęski wrześniowej próbę zdefiniowania katastrofizmu jako faktuliteratury polskiej podjął Kazimierz Wyka (1910 – 1975), wybitny historyk i krytyk literatu-ry, w książce Rzecz wyobraźni (1959). Jego definicja jest interesująca nie tylko jako głos wy-bitnego znawcy i pedagoga, ale także jako „portret pamięciowy”  katastrofizmu – wykonanyprzez naocznego świadka dziejów drugiej awangardy. Wyka, rówieśnik Czesława Miłosza iinnych autorów z kręgu katastrofizmu wileńskiego, członków grupy poetyckiej „Żagary”, jaki oni wstępował do literatury na początku lat trzydziestych.

Był aktywnym uczestnikiem spo-rów literackich końca Drugiej Rzeczpospolitej. Otóż zdaniem Wyki katastrofizm to:„Zjawisko ideowo – artystyczne w poezji polskiej drugiego dziesięciolecia tzw. literaturymiędzywojennej (...), które polegało na symboliczno – klasycystycznym, niekiedy z nalotaminadrealizmu bądź ekspresjonizmu, podawaniu tematów, jakie sugerowały i zapowiadały nie-uchronną katastrofę historyczno – moralną zagrażającą ówczesnemu światu, tematów oosnowie przeważnie filozoficznej, a także społeczno – politycznej.

Głównymi wyrazicielamitego zjawiska byli poeci kręgu wileńskiego, około 1930 roku wkraczający do literatury (Cz.Miłosz, J. Zagórski, A. Rymkiewicz), zjawisko takie dostrzec się daje również poza ich kołem(M. Jastrun, W. Sebyła, ślady w Krzyku ostatecznym Broniewskiego), przybiera ono takżekształty groteski (poematy Gałczyńskiego, elementy w  Balu w operze Tuwima), a przed r.1930 w postaci wyraźnej zapowiedzi dostrzec się daje w powieściach S. I. Witkiewicza i uniektórych prozaików (np. Bezrobotny Lucyfer Wata).”

Podobne prace

Do góry