Ocena brak

Poezja neoklasyczna (jeszcze o skamandrytach) - Lęk przed awangardą

Autor /Bronislaw444 Dodano /28.04.2011

Na początku XX wieku etyka klasycystyczna znalazła się w niebezpieczeństwie. Jej prze-ciwnicy ideowi (nihiliści, anarchiści, komuniści), a także ludzie sztuki gustujący w estetycerozpadu (ekspresjoniści, dadaiści, prymitywiści) lub w estetyce przemocy (futuryści, piewcyrewolucji) – odnosili spektakularne sukcesy.

Rewolucyjno – awangardowa wizja dziejów bu-dziła przerażenie u osób wychowanych w duchu klasycznym, szanujących utrwalony porzą-dek społeczny i dorobek przeszłości. Niejeden z nich traktował program odwrotu od tradycjijak prawdziwą katastrofę – przeświadczony, iż bezrozumne upojenie nowatorstwem prowadzido spustoszenia zbiorowej pamięci, z której będą stopniowo znikały najcenniejsze skarbyczłowieczeństwa. Za modę na egzotykę, na prymitywizm – poddaną  przenikliwej krytyce wwierszu Iwaszkiewicza pt.

Powrót do Europy (1921) – podobnie jak za ubóstwienie Miasta,Masy, Maszyny, trzeba będzie w końcu zapłacić izolacją gatunku  ludzkiego, osamotnionegow nagle obcym, nieprzyjaznym świecie. Zagrożenia te w poszczególnych regionach Europyodznaczały się niejednakową mocą, wynikały ze zróżnicowania przesłanek (co wzmacniałoodrębności  l o k a l n y c h  o d m i a n  k l a s y c y z m u).

Podobne prace

Do góry