Ocena brak

Poezja filozoficzna - Leśmianizmy

Autor /Edek55 Dodano /29.04.2011

Rozrastający się świat (i zaświat) wymaga rozrastającego się słownika. Nowe byty, ocalałez katastrof, odmienione w „zmylonych ścieżynach istnienia”, trzeba po nowemu ponazywać.Wedle Leśmiana w poezji rzeczownik pospolity staje się imieniem własnym. Przestaje byćokreśleniem jakiejś klasy zjawisk, staje się znakiem istnienia niepowtarzalnego. (Taki poglądwyrażał jako teoretyk poezji.) A zatem sam akt obdarowywania kogoś lub czegoś imieniemjest niczym tchnienie życia. Imię ma moc magiczną, wydobywa z nicości, pozwala rzeczynazwanej istnieć ze świadomością własnej odrębności.

Zawołana po imieniu

Raz przejrzałam się w strumieniu –

I odtąd poznam siebie wśród reszty przestworu

– mówi tytułowa bohaterka poematu Łąka.Język poetycki Leśmiana wzbogacają słowa przez poetę wynalezione (n e o l o g i z m y),odnalezione w słownikach gwarowych (d i a l e k t y z m y) i w polszczyźnie dawnych wie-ków (a r c h a i z m y).Neologizmy (rozklęty, bezżałoba, wskaż, błyskot, wyśnieżyć, próżnica, pomrocze), dia-lektyzmy (całuszka, co znaczy przylepka, brzóstwo czyli kora brzozowa, wiosnowaty –mdlejący na wiosnę), oraz archaizmy (śniarz – ktoś, kto ma częste sny, klęczeń – ten, co klę-czy, ospana – brzemienna) pochodzą jakby z tego samego porządku stylistycznego. Jakby jewszystkie „ta sama skoślawiła ręka”, można powiedzieć cytując Leśmiana (z wiersza  Żoł-nierz). Wszystkie wydają się dziełem jednego autora. Trzeba być specjalistą – językoznawcą,by odróżnić każdy neologizm od archaizmu czy dialektyzmu. Dlatego cały ten archipelagdziwnych, malowniczych słów bywa nazywany zbiorem „l e ś m i a n i z m ó w”.

Jednym ze sposobów upodobniania archaizmów i dalektyzmów do neologizmów jest włą-czenie słowa w taki kontekst, w którym traci ono – lub znaczenie rozszerza – swoje znaczeniepierwotne, stając się  n e o s e m a n t y z m e m. Na przykład w wierszu Chałupa czytamy:„Błyskuńcem siekiery pień rozszczepię w deski”. W gwarze ludowej „błyskuniec” to „sza-bla”.

W wierszu Leśmiana skojarzenie z szablą byłoby raczej banalne, „b ł y s k u n i e c”zmienia znaczenie, chodzi o moment, w którym widać  b ł y s k  ostrza siekiery, a zapewne i oto, że rozszczepienie drewna odbyło się  b ł y s k a w i c z n i e.

Podobne prace

Do góry