Ocena brak

Poezja filozoficzna - Filozofia i poezja: podobieństwa

Autor /Edek55 Dodano /29.04.2011

Filozofia i poezja są pod wieloma względami do siebie podobne. Obie chcą uchwycić sensistnienia, usiłują zrozumieć świat. Obu im nie wystarcza to, co o świecie już wiemy na pewnoi co możemy udokumentować. Ani zdrowy rozsądek, który rządzi przyziemną krzątaniną, anirezultaty badań naukowych nie stanowią tu instancji ostatecznych. Filozofowie i poeci chcąwykraczać poza oczywistość. Nęci ich Tajemnica Bytu. Mobilizuje niedostatek informacji.Pobudza do wysiłku perspektywa uporządkowania wiedzy niekompletnej, zmieszanej z nie-wiedzą, unoszonej mocą wyobraźni.

Patrz, jak te myśli dobywam sam z siebie,

Wcielam w słowa, one lecą

– woła, rozpoczynając swą improwizację, Konrad, bohater części  trzeciej Dziadów AdamaMickiewicza, poeta i filozof w jednej osobie. Ta niewątpliwa  p r z e s a d n i a (h i p e r b o la) wiele nam rozjaśnia. W poezji – jak i w filozofii – a r g u m e n t y  s u b i e k t y w n e  p rz e w a ż a j ą  n a d  o b i e k t y w n y m i, o widzeniu świata  d e c y d u j e  c z ł o w i e k  po z n a j ą c y  ś w i a t, a siła wyrazu oraz kunszt kompozycyjny liczą się bardziej niż prak-tyczne możliwości sprawdzenia, czy autor mówi prawdę o rzeczywistości.

Filozofia i poezja różnicują się w rytmie epok i walce kierunków, lecz niszczące siły czasunatrafiają tu na opór arcydzieł, które w kolejnych stuleciach znajdują nowych wyznawców.Wobec arcydzieł prawo przemijania okazuje się bezsilne.Inna ważna cecha wspólna obu dziedzinom to zdolność do utrzymywania więzi ze świa-domością potoczną. Poezja i filozofia korzystają nie tylko z zasobów tradycji własnej, ale iodwołują się do wiedzy nieprofesjonalnej. Na przełomie XIX i XX wieku czytelnicy Willia-ma Jamesa (1842 – 1910), twórcy kierunku zwanego  p r a g m a t y z m e m, dowiadywalisię z jego pism (i pogadanek), że bynajmniej nie w precyzyjnym  języku fachowców, lecz wtarganej niekonsekwencjami, spontanicznej mowie codziennej kryje się mądrość.

I właśnietam filozofowie winni szukać natchnienia.Uczeni z (nieco późniejszej) rosyjskiej szkoły formalnej to samo mówili o rozwoju sztukiliterackiej. Jeżeli liryka, dramat czy powieść odradzają się, to dzięki tym autorom, którzy wsposób nowatorski przetwarzają językowe doświadczenia ogółu.Zauważano także odwrotną stronę medalu, czyli wpływ literatury  i filozofii na język po-toczny, w którym krążą cytaty (aforyzmy, metafory) z ksiąg uczonych i elitarnych kiedyświerszy. Pisał na początku lat trzydziestych naszego stulecia  Roman Jakobson (1896 –1982), teoretyk sztuki poetyckiej (w młodości także poeta), w szkicu pt. Co to jest poezja?

„Tak jak Jourdain Moliera nie wiedział, że mówi prozą, tak nie wie dziennikarz piszącywstępniaki do brukowego dziennika, że przeżuwa nowatorskie niegdyś hasła światowej sławyfilozofów, a wielu naszych współczesnych nie ma pojęcia o Hamsunie (...) lub o Verlainie, aleprzy tym kocha według Hamsuna (...) lub Verlaine’a”.

Podobne prace

Do góry