Ocena brak

Poezja epigramatyczna (w pobliżu Skamandra) - Uścisk z przeszłością

Autor /Bronislaw444 Dodano /29.04.2011

Zakrawa to na paradoks: postulat ekonomii słowa głosili artyści awangardy (po futurystachJulian Przyboś), a jednak epigramatyzm w Dwudziestoleciu rozwinął się w kręgu „Skaman-dra” i poetów zbliżonych do tej grupy, stając się  p r z e c i w w a g ą  d l a  a w a n g a r d y zm u. Stanowił żywy dowód na to, że można być nowatorem i spadkobiercą dziedzictwa prze-szłości jednocześnie. Awangardowy nakaz „uścisku z teraźniejszością” epigramatysta bezko-lizyjnie wzbogacał o „uścisk z przeszłością”.Epigramatysta Dwudziestolecia nie zrywał z tradycją, śmiało wkraczał do nurtów zrodzo-nych zarówno w antycznej przeszłości oraz w kulturach geograficznie oddalonych, jak i wsztuce młodopolskiej, której niejeden świetny pomysł zasługiwał na kontynuację.

Więź z tra-dycją nie przeszkadzała twórcom miniatur w eksperymentowaniu nad nowymi kształtamizwięzłości.Dla większości poetów Dwudziestolecia pisanie epigramatów było  zajęciem przygodnym(Leopold Staff, Julian Tuwim, Konstanty Ildefons Gałczyński, Jerzy Liebert). Zbioryminiatur – komponowane z pewną ideą przewodnią – znajdujemy w dorobku Jarosława Iw-aszkiewicza. Taki charakter mają (krótkie i podporządkowane ścisłym rygorom konstrukcyj-nym) wiersze z jego debiutu książkowego Oktostychy (1919), a zwłaszcza cykl Bilety tram-wajowe.

O epigramatyzmie jako wyraźnie i konsekwentnie zarysowanej orientacji artystycz-nej w poezji Dwudziestolecia możemy mówić o odniesieniu do twórczości Marii Pawlikow-skiej – Jasnorzewskiej (1891 – 1945), autorki bliskiej „Skamandrowi”. W jej dorobku znaj-dziemy co prawda wiersze różnej długości, lecz miniatura liryczna stała się dla niej nie tylkogatunkiem najczęstszym, ale i manifestacją poglądu na świat.

Podobne prace

Do góry