Ocena brak

Poezja awangardowa - W jedności siła

Autor /Bronislaw444 Dodano /28.04.2011

Przyboś sam siebie nazwał „pierwszym poetą, w którego utworach pojawiło się po wojniesłowo Polska wymówione bez fałszywego patosu”. Jego ówczesna poezja to pochwała soli-darności społecznej, tyleż spontanicznej, co i zorganizowanej, gdy (jak pisze w wierszu Cen-trum) –

Gniazda zrzeszeń, sieci towarzystw, grupy kolumn roboczych

wiążą się w obręcz żelazną, w Unię ludzi i cyfr.

W tej gigantycznej unii poeta znajduje piękno. Podoba mu się siła reklamy, dobitność ha-sła agitacyjnego, nowe brzmienia polszczyzny w nazwach firm i organizacji („Polbal”, „Ae-rolloyd”). Nie mężowie stanu stają się w tych wierszach bohaterami dziejów narodowych,lecz triumfatorzy gospodarki, twórcy nowych przedsiębiorstw, zdobywcy rekordów sporto-wych. P o l s k a  w y d a j e  s i ę  s p e ł n i o n ą  u t o p i ą  a w a n g a r d y. Panuje w niejwzorowa dyscyplina, nikt nie uchyla się od wysiłku, nawet morderczego. Jednostka szukaoparcia w kolektywie. Poeta pragnie więzi z ogółem:

Rytmem opanowanego rozruchu, porywającymi chwytami rąk

ujmij się, pracowita gromado, włącz mnie w roboczy krąg.

(Na budowie mostu na Wiśle)

Awangardzista twierdzi, że ma prawo do złączenia z gromadą, bowiem uważa się za  r o bo t n i k a  s ł o w a: inni pracują w drewnie, w zaprawie murarskiej, w metalu, on – w języku.Jego wiersze to apele kierowane do łudzi pracy przez człowieka pracy.

Podobne prace

Do góry