Ocena brak

Poezja awangardowa - Układ rozkwitania

Autor /Bronislaw444 Dodano /28.04.2011

Tak oto piewca porządku – stawał się sprawcą chaosu w odbiorze. Obrazy w jego wierszach migotały w pośpiesznym natłoku, pochodziły z wielu stron  życia, raz poddawały sięunaocznieniu, kiedy indziej przekraczały barierę wyobrażalności. Peiper usiłował temu prze-ciwdziałać. Ratunkiem miało być wzmocnienie rygorów budowy wiersza na poziomie skład-ni. Pamiętamy, że uznał on zdanie za podstawowy składnik języka poetyckiego. Wkrótce po-gląd ten rozwinął: zdanie, tak, ale nie bylejakie, lecz – piękne!„C h o d z i  o  p i ę k n e  zdanie. O taki zespół słów, który by wzbudził w nas zachwyt na-stępstwem i związkiem pojęć; o kunsztowne zestawienie i wiązanie widzeń”.Kunsztownością szczególną odznaczało się  z d a n i e  r o z k w i t a j ą c e. Technicznereguły „rozkwitania” były proste, polegały na kilkakrotnym powtórzeniu w wierszu wybra-nych słów i wyrażeń. W literaturze dawnej taka konstrukcja pojawiała się sporadycznie, np. wWielkiej Improwizacji Mickiewicza:

Ja mistrze!

Ja mistrz wyciągam dłonie!

Wyciągam aż w niebiosa i kładę me dłonie

Na gwiazdach jak na szklannych harmoniki kręgach.

W przytoczonym niżej fragmencie z wiersza Peipera „Że”* wyróżnij każcie powtarzającesię słowo i grupę przy pomocy zróżnicowanych graficznie podkreśleń:

Że, że wśród mych ścian światy, że wśród mych ścian skomlą światy,

światy z miast, z miast które morzą, morzą nie ludzi lecz gwiazdy,

morzą śpiewem, śpiewem cedzącym niebo, cedzącym je przez głoski dumy.

Układy rozkwitania miały w wierszach Peipera rozmaite, nieprzewidywalne kombinacje.Jeżeli w poszczególnych realizacjach powtarzały się słowa, grupy słów, raz w dłuższych se-kwencjach, raz w postaci okrojonej, to nigdy nie był to ten sam schemat. Że „rozkwita” ina-czej niż Footbal, Footbal inaczej niż Upadek itd. Gdy rozpoznajemy w jakimś wierszu Peiperaukład rozkwitania, musimy liczyć się z zaskoczeniami. Nie wiemy, czy cały wiersz zostanieogarnięty rytmem rozkwitania, czy tylko jakaś część wiersza. Co będzie powtarzane, a co nie.Nie wiemy także, który ciąg powtórzeń – w którym miejscu tekstu – zostanie urwany.

Spróbuj napisać wiosny tekst w układzie rozkwitania. Punktem wyjścia może być dowolnyrzeczownik lub krótkie zdanie (np. „płomień”, „był sad”, „ogary poszły w las”); tekst możeszpotraktować poważnie lub parodystycznie.Peiper przeciwstawiał się sądom, jakoby układ rozkwitania był pomysłem wyłącznie for-malnym. Twierdził, że zdania rozkwitające odpowiadają prawom orientacji w świecie.„Zawsze poznajemy przedmiot w całości; primo. Całościami coraz  szczegółowszymi; se-cundo. W ten sam sposób zaznajamia czytelnika ze swym przedmiotem poemat rozkwitający.Rośnie on całościami.

Zaraz w pierwszym etapie daje całość, na razie zarodkową, lekko zary-sowaną, utworzoną z urywków, streszczoną, szybką, pełną zaciekawiających niejasności. Wdrugim etapie pojawia się ta sama całość, ale jej części rozrosły się już, rozwinęły jaśniej,wynurzyły się związki między nimi (...). W następnym etapie znowu dalszy rozrost części iewentualna ulga jasności. Poemat rozkwitający stosuje się zatem do psychologicznych kate-goryj poznawania...”

Podobne prace

Do góry