Ocena brak

Poezja awangardowa - Nie słowo, lecz zdanie

Autor /Bronislaw444 Dodano /28.04.2011

Nie każdy rodzaj nowatorstwa podobał się Peiperowi. Jeżeli nowy kierunek faworyzowałnaturę (jako źródło inspiracji twórczej), można było mieć pewność, iż zostanie przez Peiperazaatakowany. Tak doszło do polemiki z założeniami estetyki Marinettiego (zob. rozdział opoezji futurystycznej, s. 40 – 42).

Peiper bezbłędnie rozumiał  intencje futuryzmu włoskiego.Zgadzał się z jego stwierdzeniem, iż kult natury każe artyście burzyć logikę, rozbijać skład-nię, układać „obrazy według maksimum porządku”, aż do „słów na wolności”, czyli „poezjimolekuł i elektronów”. Ale nie podzielał zachwytu Marinettiego nad dążeniem sztuki nowo-czesnej do oddania prawdy o chaosie świata. Chaos nie jest wartością, lecz zagrożeniemwartości.

Składnia i logika bronią przed chaosem, dlatego poeta musi je uszanować. Celemkultury jest odkrywanie ukrytych porządków, utajonych związków między zjawiskami. N o wa  p o s t a ć  a r t y z m u  o z n a c z a  n o w y  r y g o r  w  d z i e l e  s z t u k i.A zatem nie pojedyncze słowo (na wolności), lecz zdanie (konstrukcję składniową) należyuznać za podstawową jednostkę języka poetyckiego. „Tylko zdanie może być terenem zdoby-czy literackich” – stwierdzał Peiper w artykule pt. Futuryzm (1923). (O szczegółach pomó-wimy później.)

Podobne prace

Do góry