Ocena brak

Poezja awangardowa - Bohaterowie bywają zmęczeni

Autor /Bronislaw444 Dodano /28.04.2011

A przecież świat poetycki Przybosia z każdym wierszem staje się bogatszy. Coraz mniejutopii. Coraz wyraźniejsza wielowymiarowość. Opiewana nie tak dawno gromada to nie tylkosolidarni budowniczowie, ale i manifestujący robotnicy (Murarze). Okazuje się, że praca,owszem, łączy, ale i boleśnie antagonizuje społeczeństwo Polski Niepodległej (zob. rozdział opoezji rewolucyjnej, s. 136 – 137).W Sponad zmienia się stosunek do przyrody. Nie tak dawno sprowadzana do roli „dojnejkrowy” (tak chciał Peiper), teraz odzyskuje wartość tajemnicy. P r z y b o s i o w i  n i e  p ow i o d ł a  s i ę  u c i e c z k a  o d  n a t u r y: ani otaczającej człowieka, ani panoszącej sięwewnątrz, amoralnej i egoistycznej. Doszedł on do przekonania,  że prawda o człowieku tozarówno prawda o działaniu, jak i o urokach bezczynności, rojeniach półsennych, zmęczeniu.

Zmęczeni, spocząwszy na posłaniu z dłoni

czekamy,

aż parujący pot z ciała nas ulotni

i poniesie na marzeniach

aby nas położyć na rzęsach, w kołysce dwóch powiek.

(Zmęczeni)

Zmiany w świecie poetyckim Przybosia następują równocześnie ze zmianami poetyki Zni-kają odezwy, reklamy, rozkazy. Do głosu dochodzą gatunki znane  tradycji, np zbliżone dotrenów (Żyje, wołać. Parada śmierci). Wdziera się żywioł  a u t o b i o g r a f i c z n y. Liryzmsprzyja poszanowaniu takich cech człowieczych, jak słabość, niepewność, dezorientacja Niezmusza do bezustannej wszechwiedzy Pozwala zadawać pytania bez odpowiedzi – „Jak swójdzień wywieść z obiegu? (...) Jak zatoczyć poemat na kołach?” (Na kołach).

A w a n g a r d y z m  w  p o e z j i  P r z y b o s i a  s t a j e  s i ę  w  m n i e j s z y m  s t op n i u  i d e o l o g i ą, w  c o r a z  w i ę k s z y m – o r y g i n a l n ą  p o e t y k ą.

Podobne prace

Do góry