Ocena brak

Podejście socjologiczne do zachowań wyborczych

Autor /Stas Dodano /16.07.2011

Podejście socjologiczne jest inaczej nazywane podejściem socjalno- strukturalnym. Jest historycznie najstarszym nurtem badań zachowań wyborczych. Według niego głównym motywem głosowania jest poczucie przynależności wyborcy do określonej wspólnoty społecznej. U podstaw tego paradygmatu leży założenie o kolektywnym charakterze zachowań, innymi słowy- głosują jednostki, ale ich preferencje są zdeterminowane przez przynależność do określonej grupy.

Za pionierskie badania nad tym paradygmatem uznaje się studia panelowe pod kierunkiem Paula F. Lazarsfelda. Głównym wnioskiem było stwierdzenie, że poparcie określonego kandydata na prezydenta jest procesem grupowym. Jego elementami składowymi są: duża zgodność preferencji w rodzinach, podobne decyzje wyborcze wśród przyjaciół, współpracowników i sąsiadów, silny wpływ liderów opinii oraz mały wpływ mediów masowych. Ten model przyjmuje zatem, że akt głosowania obywatela jest uwarunkowany tym, jakie miejsce zajmuje on w ramach struktur społecznych. Wyborcy są zatem traktowani nie jak jednostki, lecz jako wspólnota o tych samych poglądach. Badacze uznali szeroko rozumiane zmienne demograficzne i geograficzne jako determinanty decyzji wyborczych. Wskazuje się między innymi na szczególną istotność przynależności klasowej, wieku, pochodzenia etnicznego, podziałów religijnych, kontekstu społecznego i wpływu sąsiedztwa w miejscu zamieszkania czy wykonywanego zawodu.

Zadaniem każdego obywatela jest zatem rozpoznanie swojego statusu społecznego. Obecnie, mimo że nurt ten jest ciągle wykorzystywany, uznaje się, że jego założenia nie były prawdziwe już w momencie ich formułowania (Antoszewski, 1995). Modele oparte na takich zmiennych kładą bowiem nacisk na ciągłość i stabilność zachowań wyborczych, nie są zaś w stanie wyjaśnić zmian preferencji. Radosław Markowski analizując polską kampanię prezydencką w 1995 roku stwierdził, że w miarę jej rozwoju dochodziło do zacierania się wymiarów konfliktu społeczno- politycznego.

Do podobnych wniosków doszedł Jacek Raciborski, mówiąc, że akt głosowania bazuje raczej na resentymentach (rodowód komunistyczny lub solidarnościowy) niż na stratyfikacji społecznej. W innych krajach m.in. Europy Zachodniej również informuje się o końcu podziałów klasowych i załamaniu się wzorca głosowania klasowego.

Do góry