Ocena brak

PODEJŚCIE IDIOGRAFICZNE W PSYCHOLOGII KLINICZNEJ

Autor /Gawel Dodano /09.09.2011

Podejście to jest reprezentowane głównie w amerykańskiej psychologii klinicznej - akcentuje się w nim jednostkowe badanie, studiowanie psychiki człowieka. Reykowski charakteryzując to podejście pisał, że „tak pojęta psychologia kliniczna jest dziedziną bardziej ogólną niż poszczególne działy psychologii praktycznej (...) uwzględnia wszystkie aspekty, wszystkie relacje, w jakie człowiek jako jednostka wchodzi z otoczeniem". Tak pojęta psychologia kliniczna nie ograniczała się do wymiaru norma-patologia, ale interesowała ją raczej relacja człowiek i jego funkcje w kontekście życia, a przedmiotem jej zainteresowań były (są) przejawy ludzkiej osobowości. Psycholog kliniczny stara się zrozumieć i przewidzieć całość „klinicznych" przejawów, jak gesty, sposób ubierania się, bycia, wyrażania uczuć, marzenia i problemy, które gnębią człowieka, po to, aby temu człowiekowi udzielić pomocy.

Można by powiedzieć, że jest to swoiście rozumiana psychologia kliniczna człowieka, która wykorzystuje w pierwszym rzędzie wiedzę z psychologii osobowości i z zakresu metod poznawania człowieka. Badanie i rozumienie motywacji i wewnętrznej dynamiki postępowania człowieka jest realizowane po to, aby udzielić człowiekowi porady, zastosować podtrzymującą terapię lub terapię indywidualną nastawioną na zmianę.

W tym podejściu kontekst życia człowieka i jego powiązania z innymi ludźmi jest oczywiście także ważny, ale schodzi wyraźnie na dalszy plan. Na pierwszy plan wybijają się w związku z tym metody kliniczne. Specyficzne dla tego podejścia jest także preferowanie określenia klient a nie pacjent. Wynika to z faktu, że psycholog chce zaakcentować, iż osoba, która zgłasza się do profesjonalisty nie jest z góry spostrzegana jako chora i sama też nie spostrzega siebie jako nienormalną. Potrzebuje jedynie fachowej konsultacji w rozwiązywaniu swoich niekiedy trudnych problemów. To podejście zdaje się także sugerować, iż profes­jonalista jest zobowiązany do spostrzegania klienta jako zdolnego do samo­dzielności, jako osoby autonomicznej z własnym systemem wartości i idea­łów. Określono tym samym poziom (niezbyt duży) ingerencji ze strony psychologa klinicznego.

W takim idiograficznym i całościowym podejściu do działalności psycho­loga klinicznego wymaga się od niego przede wszystkim osobowościowego przygotowania. Na to przygotowanie składa się nastawienie na badanie i rozumienie wewnętrznej dynamiki postępowania człowieka, bez chęci kierowania nim i postawa minimalnej ingerencji z zewnątrz. To podejście stwarza też w maksymalnym stopniu okazję do przyjęcia postawy - wyma­ganej przez kodeks etyczny psychologa - poszanowania dla integralności i troski o dobro osoby, której udziela się pomocy.

W tym podejściu szczególnie istotne jest „myślenie kliniczne", tj. umiejętność zmobilizowania całego kapitału wiedzy w za­stosowaniu jej do analizy przeżyć i postępowania konkretnego człowieka, w toku nawiązywania kontaktu z nim, stawiania pytań, zastosowania metod badawczych w ślad za postawionymi hipotezami mającymi na celu wyjaś­nienie psychologicznego mechanizmu funkcjonowania tego człowieka.

Podobne prace

Do góry