Ocena brak

Początek wojny – Westerplatte

Autor /Celestyn Dodano /24.10.2011

Wojnę rozpoczął 1 września 1939 o godzinie 4.45 atak niemiecki na pozycje polskie rozmieszczone wzdłuż granic, od Morza Bałtyckiego po Karpaty (1600 km). W pierwszym dniu wojny Niemcom nie udało się zniszczyć polskiego lotnictwa, w związku z jego przemieszczeniem na lotniska polowe. Wojna od początku objęła nie tylko rejony rozwinięcia wojsk, lecz poprzez naloty lotnictwa niemieckiego także zaplecze frontu.

W trwającej do 3 września bitwie granicznej Niemcy przełamali polską obronę pod Mławą, zmuszając armię Modlin do odwrotu na linię Wisły i Narwi. Mimo szarży 18 pułku ułanów pułkownika K. Mastalerza pod Krojantami, 3 września doszło do połączenia sił niemieckiej 3 i 4 armii pod Grudziądzem i odcięcia Pomorza Gdańskiego.

W wyniku tej operacji została częściowo rozbita armia Pomorze, tracąc część swych sił w Borach Tucholskich. Po rozbiciu pod Częstochową 7 dywizji piechoty armii Kraków, Niemcy otworzyli sobie drogę na Warszawę, otoczyli i rozbili organizującą się w rejonie Radomia i Kielc odwodową armię Prusy. Wycofujące się za Wisłę oddziały tej armii wiązały walką do 13 września 6 dużych ugrupowań wojsk niemieckich, uniemożliwiając im przekroczenie Wisły w jej środkowym biegu.

Bardzo niekorzystny przebieg miała także obrona polskiej granicy południowej. W wyniku trwających od pierwszego dnia wojny zmasowanych ataków niemieckich, w nocy z 5 na 6 września Niemcy rozdzielili pod Myślenicami armię Kraków i armię Karpaty i zagrozili okrążeniem obydwu armii. Nie udało się okrążyć sił polskich na zachód od Wisły, jednakże Niemcy dysponując szybkimi dywizjami pancernymi i zmotoryzowanymi nie pozwolili na obsadzenie głównej polskiej linii obrony na środkowej Wiśle i Sanie.

3 armia z Prus Wschodnich przełamała polską obronę na Narwi i Bugu i 14 września osiągnęła Brześć. Oddziały 14 armii przekroczyły San i 12 września znalazły się pod Lwowem. Po zachodniej stronie Wisły pozostały trzy armie polskie: Łódź, Poznań i Pomorze. Armie Poznań i Pomorze stoczyły bitwę nad Bzurą, zakończoną, po początkowych sukcesach, klęską. Armia Łódź próbowała bezskutecznie przebić się do Warszawy, co udało się tylko jej części z dowódcą armii generałem J. Rómmlem. Reszta armii, pod dowództwem generała W. Thommée, 13 września podjęła obronę twierdzy Modlin.

9-20 września 1939, bitwa nad Bzurą. Największa bitwa kampanii wrześniowej 1939 stoczona w rejonie Łęczyca-Kutno-Łowicz-Sochaczew. Starły się w niej polskie armie Poznań (pod dowództwem generała Tadeusza Kutrzeby) i Pomorze (pod dowództwem generała Władysława Bortnowskiego) oraz niemiecka 8 armia wraz z częścią 10 i 4 armii. Po początkowych sukcesach wojsko polskie zmuszone zostało do odwrotu, otoczone i zdziesiątkowane przez przeważające siły niemieckie. 17 września nielicznym grupom żołnierzy udało się wyrwać z oblężenia i przez Puszczę Kampinoską dotrzeć do Warszawy.

Po okrążeniu Warszawy, wobec szybkich postępów wojsk niemieckich, 10 września Naczelny Wódz E. Rydz-Śmigły postanowił organizować obronę na obszarze Wołynia i Karpat (Front Południowy), oddając jednocześnie dowodzenie nad armiami Karpaty i Kraków oraz wszystkimi zorganizowanymi oddziałami wojskowymi na wschodnim brzegu Wisły generałowi K. Sosnkowskiemu. Dowódca Frontu Południowego zdecydował zorganizować obronę na linii Sanu, czyniąc równocześnie z Lwowa główny ośrodek oporu.

Armie Kraków i Karpaty oraz oddziały innych ugrupowań rozpoczęły koncentryczny marsz w kierunku Lwowa i Rawy Ruskiej, zatrzymując pod Tomaszowem Lubelskim wojska niemieckie. Trwająca od 17 do 26 września bitwa, była drugą po bitwie nad Bzurą, pod względem ilości sił zaangażowanych w walki. W pierwszej fazie bitwy, od 17 do 20 września, walczyły oddziały armii Kraków i Lublin pod dowództwem generała T. Piskora. Wobec dużych strat i braku amunicji Polacy skapitulowali. Nie zdążyły na czas zmierzające w rejon bitwy oddziały Frontu Północnego generała S. Dąb-Biernackiego, zatrzymane przez Niemców pod Krasnymstawem.

21 września natarciem oddziałów polskich na pozycje niemieckie rozpoczęła się druga faza bitwy tomaszowskiej. Wobec zatrzymania natarcia przez Niemców, generał S. Dąb-Biernacki podjął decyzję o rozwiązaniu dowództwa Frontu Północnego. Walki ustały 26 września. W czasie trwania bitwy tomaszowskiej, 20 września w rejonie Brzuchowic, skapitulowały oddziały armii Małopolska.

17 września 1939 o godzinie 4.00 rano wojska radzieckie Frontów Białoruskiego i Ukraińskiego w sile 1 mln żołnierzy przekroczyły wschodnie granice Polski, łamiąc postanowienia paktu o nieagresji (1932), umowy wynikające z przynależności do Ligi Narodów oraz realizując ustalenia paktu Ribbentrop-Mołotow.

Oddziały wojska polskiego otrzymały rozkaz przekraczania granicy rumuńskiej i węgierskiej. Próby przebicia się do Rumunii lub na Węgry większych oddziałów kończyły się niepowodzeniem. Oddziały generała W. Andersa zakończyły swój marsz w kierunku granicy węgierskiej bitwą Nowogrodzkiej Brygady Kawalerii z wojskami radzieckimi pod wsią Władypol (27 września). Zgrupowanie wojsk Korpusu Ochrony Pogranicza Polesie generała W. Orlik-Rückemana stoczyło ok. 40 potyczek i dwie większe bitwy (pod Szackiem i Wytycznym) i ostatecznie 1 października w okolicach Włodawy zostało rozwiązane.

Najdłużej walczącym związkiem operacyjnym w wojnie obronnej Polski była Samodzielna Grupa Operacyjna (SGO) Polesie, dowodzona przez generała F. Kleeberga. SGO Polesie rozpoczęła walki z Niemcami od 14 września, zakończyła zwycięską bitwą pod Kockiem 2-5 października, która była ostatnią bitwą regularnych sił Wojska Polskiego. Wojna obronna Polski 1939 zakończyła się rozbiciem armii polskiej.

Straty polskie w całej kampanii wyniosły ok. 70 tys. poległych, 130 tys. rannych i zaginionych i 620 tys. wziętych do niewoli (w tym 242 tys. do niewoli radzieckiej). Straty Armii Czerwonej - 10 tys. zabitych, rannych i zaginionych.

Moim zdaniem września 1939 roku był miesiącem kęski jak i zarazem dniem zwycięstwa.

Okresem klęski dlatego, że wojska Polskie dochodziły do wniosku, że nie ma sensu dalej walczyć ponieważ przeciwnicy (Niemcy) mieli liczebną przewagę w ludziach , lotnictwie i flocie. Byli oni całkowicie bezwzględni w swoich działaniach. Przykładem tu może być Korpus Ochrony Pogranicza. Pod koniec września walczyły tylko pojedyncze grupy wojsk. We wschodniej Polsce, grupa składająca się właśnie z tego oddziału (K.O.P) pod dowództwem generała Orlik-Rückemana usiłowała połączyć się z grupą dowodzoną przez generała Kleeberga, lecz otoczona przez nacierające wojska sowieckie złożyła broń w dniu 30 września. Generał Kleeberg walczył nadal, poddając się dopiero 6 października. Jego kapitulacja oznaczała jednocześnie koniec bohaterskiej kampanii wrześniowej.

Przykładem wygranej może być fakt, że Polacy dzielnie bronili Westerplatte. Mała grupka 180 żołnierzy mężnie stawiała czoło 2 niemieckim pancernikom i piechocie niemieckiej.

Fakt ten mógł być przykładem dla całego narodu polskiego że jednak można pokonać tak wielkie mocarstwo jak Niemcy. Ale trzeba było być przygotowanym, zorganizowanym i mieć Naczelnego Wodza który poprowadził by Polski naród do zwycięstwa. Fakt iż polskie wojska dostawały w kość od Niemców nie odgrywa zbyt wielkiej roli - liczy się fakt iż potrafiliśmy się przeciwstawić i wygraliśmy tą wojnę z Niemcami o Sowietami - nie jesteśmy jedną z Radzieckich Republik.

Do góry