Ocena brak

Pluralizm jako model stosunków władzy

Autor /Ferdek Dodano /20.07.2011

Pluralizm to przede wszystkim model stosunków między państwem a grupami interesu. Początkowo, wraz nadejściem klasycznej demokracji liberalnej, owe grupy nacisku były traktowane z dużą nieufnością. Przeciwni ich rozwojowi i działalności byli tacy myśliciele jak T. Hobbes, J.J. Rousseau czy A. Hamilton oraz J. Madison w USA.

Na przełomie XIX i XX wieku zrodziło się jednak w USA przekonanie, że czymś naturalnym jest zaangażowanie polityczne pewnych grup społecznych. Jednostki często mają zbyt małą siłę przebicia, stąd organizują się w grupy, które mają zabiegać i o ich interesy. W tej sytuacji powstała teoria odmiennego spojrzenia na relację państwo- obywatel.

Twórcą klasycznej teorii pluralizmu był D.B. Truman. W jego koncepcji rola władzy państwowej została zredukowana do formalnego mechanizmu rejestrującego wynik rywalizacji grup interesu o władzę polityczną. Grupy te dysponują autonomicznymi uprawnieniami i kreatywnym potencjałem, podporządkowanym ich roli jako reprezentantów grupowych. Grupy interesu funkcjonują w zrównoważonym, czyli elastycznym, samoregulującym się środowisku. Oznacza to, że funkcjonuje w nim swoisty system hamulców, uniemożliwiający dominację którejś z grup. Wzrost siły jednej z nich powoduje automatycznie powstanie reakcji otoczenia poprzez ujawnienie się opozycyjnych interesów, co powoduje zrównoważenie sytuacji. Państwo jedynie reaguje na zmiany areny politycznej, będące efektem rywalizacji grup interesu.

Innym ze zwolenników teorii pluralizmu był G. Almond, który podkreślał wpływ czynników systemowych, takich jak reżim czy kultura polityczna, na proces artykulacji interesów. Według niego rozdzielenie sfer państwowej oraz grup pozarządowych nie opiera się na uwzględnieniu formalnych uprawnień. Wynika raczej z tradycyjnego modelu akcji-reakcji (w relacji instytucji i grup interesu). Jednak państwo dysponuję pewnymi uprawnieniami, które umożliwiają modyfikację wpływu interesów grupowych na politykę.

Inne spojrzenie na tą problematykę rzuca pochodząca z lat 70-tych teoria pluralizmu elit. Będzie o niej mowa w następnym zagadnieniu, więc w skrócie. Sprowadza się ona do tego, że faktyczny wpływ na proces decyzyjny mają elity poszczególnych dziedzin życia społecznego. To one decydują o aktualnym układzie politycznym.

Można wymienić następujące cechy ogólne pluralizmu jako typu polityki grup interesu:

  1. Grupy interesu rywalizują w ramach otwartego rynku politycznego. Z reguły żadna nie jest faworyzowana, nie posiada zagwarantowanej instytucjonalnie roli w procesie alokacji dóbr politycznych. Otwartość rynku oznacza, że względnie łatwo jest się nań dostać i zyskać w ten sposób dostęp do procesu decyzyjnego. Jest to jednak uzależnione od zaakceptowania panujących reguł gry (wartości) w ramach całego rynku politycznego oraz w ramach określonego sektora aktywności

  2. Żadna grupa interesu nie ma monopolu na reprezentowanie danej grupy społecznej. Jedna grupa społeczna może być reprezentowana przez kilka stowarzyszeń. Jest to kolejny czynnik wpływający na wzajemne hamowanie się i samoregulację rynku politycznego.

  3. Grupy interesu są bardzo zróżnicowane jeśli chodzi o zasoby polityczne i ekonomiczne. W związku z tym zmiany na arenie parlamentarno gabinetowej mogą doprowadzić do przekształcenia konstelacji wpływów między grupami oraz zweryfikować ich możliwości wpływu na proces decyzyjny. Partie polityczne mogą zmieniać sojusze z grupami interesu, aby móc optymalnie realizować swoje założenia programowe.

  4. Pluralistyczny proces decyzyjny jest zdominowany raczej przez rywalizację niż konsensus. Nie musi to wymuszać konfrontacyjnych zachowań, ale z pewnością zmniejsza trwałość sojuszy między grupami.

  5. Proces decyzyjny jest również zdecentralizowany. Koresponduje to dominacją większościowej formuły rozstrzygania konfliktów. Wybór określonego sposobu rozstrzygnięcia danej kwestii jest uzależniony od posiadania większości absolutnej przez jego rzeczników.

Podobne prace

Do góry