Ocena brak

Pius XI i pokój Chrystusowy

Autor /BolekII Dodano /30.04.2013

Konklawe w 1922 roku, z udziałem 53 kardynałów, ujawniło współistnienie dwu orientacji: jedni pragnęliprzywrócenia surowego kierunku Piusa X, drudzy chcieli kontynuacji pojednawczej linii BenedyktaXV. Zwolennicy pierwszej orientacji głosowali na kardynała Raffaela Merry del Val, sekretarzaŚwiętego Oficjum, a potem na patriarchę Wenecji, kardynała Pietra La Fontaine’a. Zwolennicy zaś drugiejkoncepcji opowiadali się za kardynałem Pietrem Gasparrim, poparli jednak kardynała AchillesaRattiego, który w czwartym dniu (6 II) został wybrany 42 głosami.

Nowy papież przyjął imię Piusa XI, dla uczczenia obu papieży o tym imieniu (Piusa IX i Piusa X), wobecktórych odczuwał dług wdzięczności. Po wyborze udzielił błogosławieństwa z zewnętrznego balkonubazyliki, czego nie praktykowali poprzedni papieże, Więźniowie Watykanu. Wojsko włoskie na placu Św.Piotra prezentowało broń. Pius XI nie wyszedł z Sekretariatu Stanu, jak jego poprzednik, ale miał pewnedoświadczenie dyplomatyczne, gdyż był nuncjuszem w Polsce. W początkach swego kapłaństwa bardziejjednak zajmował się działalnością naukową, choć był człowiekiem czynu.

Pochodził z Lombardii (ur. 31.05.1857 w Desio koło Monzy), gdzie jego ojciec posiadał niewielki zakładprzemysłowy. Wyświęcony na kapłana (1879), po rozległych studiach filozoficznych, teologicznych iprawniczych krótko pracował w duszpasterstwie. Był następnie profesorem wymowy i teologii, w seminariumduchownym, bibliotekarzem mediolańskiego Ambrosianum (1888), a od 1907 roku prefektem tejbiblioteki. Opinia o jego działalności, a w pewnym stopniu osobiste kontakty z kardynałem Andreą Ferrarimsprawiły, że został przeniesiony do Rzymu na asystenta Franza Ehrlego, prefekta Biblioteki Watykańskiej,a potem stał się jego następcą. Już wówczas podkreślano jego umiejętności poligloty, gdyżdobrze znał pięć języków.

Z Biblioteki Watykańskiej został skierowany (1918) do pracy dyplomatycznej w Warszawie jako wizytatorapostolski. Sakrę biskupią przyjął (1919) z rąk arcybiskupa A. Kakowskiego. Odwołany z Warszawypo nominacji (10.04.1921) na arcybiskupią stolicę mediolańską (13 VI obdarzony purpurą kardynalską),odbył ingres dopiero 8 września, by po kilku miesiącach opuścić Mediolan dla Stolicy Apostolskiej.Ratti miał opinię duchownego o głębokiej pobożności. Wiadomo, że za wzór uważał proboszcza z Ars,Jana Vianneya, którego jako papież ogłosił świętym. Potrafił rządzić, co jego osobisty sekretarz (C.Confalonieri) określił jako sztukę czy raczej cnotę przewodzenia. Osobiście zajmował się wielu sprawami,na ogół nie pytając o radę. Jak mało który z poprzednich papieży, samodzielnie opracował encykliki,kształtujące w wybitnym stopniu naukę i działalność Kościoła.

Na sekretarzy stanu przyjął kardynała Gasparriego, a po nim (1930) kardynała Eugenia Pacellego. PowrótGasparriego do Sekretariatu Stanu był wydarzeniem bezprecedensowym. Do kolegium kardynalskiegopowołał wybitne osobistości, w tym uczonych, jak Franz Ehrle, Giovanni Mercati i Eugenie Tisserant,pragnął bowiem mieć w nim ludzi znających się nie tylko na wewnętrznych sprawach Kościoła iproblemach duszpasterskich, ale też na polityce i działalności dyplomatycznej, która według niego powinnaprzekształcić pokój zbrojny w trwały pokój między narodami i we wszystkich państwach stworzyćKościołowi pokojowe warunki działania.

Gdy rozpoczynał pontyfikat, toczyła się wojna między Turcją i Grecją, istniały też inne konflikty międzynarodowe,a próby ich rozwiązania nie dawały gwarancji trwałego pokoju. Silne zagrożenie dla pokojupowstało w Rosji Radzieckiej, gdy zawarła układ polityczny z niemiecką Republiką Weimarską(układ z Rapallo). Umocniona wewnętrznie, mogła na I Kongresie Sowietów (30.12.1922) przyjąć strukturę Związku Republik Radzieckich (Związek Radziecki), z pełnym podporządkowaniem sobie Białorusi,Ukrainy, Armenii, Gruzji i Azerbejdżanu, głosząc, że taka forma unii (związku) pozwala na szerzenieświatowej rewolucji bez anektowania innych krajów. Kruchość zbrojnego pokoju ujawniła się najwyraźniej,gdy Francja i Belgia dokonały (1923) okupacji Zagłębia Ruhry, by zabezpieczyć należne imreparacje wojenne.

Papież pragnął pokoju dla świata, ale także wewnętrznego pokoju dla Kościoła, by mógł dźwignąć się zmoralnych i materialnych zniszczeń pierwszej wojny światowej oraz pokonać w sobie antagonizmy wywołanenią i nowymi warunkami życia. Pius XI na otwarciu Kongresu Eucharystycznego w Rzymie(1922) mówił: Witajcie nam w domu ojca, w domu pokoju, tego pokoju, którego pragniemy, za którymwszyscy mniej czy więcej tęsknimy: jedni chodzący w blaskach wiary, inni parci pragnieniem, szukającyubawienia tam, gdzie jedynie je znaleźć można, wszyscy jednak równocześnie uznający potrzebę, by społeczeństwowróciło do Boga, a Bóg do społeczeństwa. Przyjął więc za dewizę swego pontyfikatu PokójChrystusowy w Królestwie Chrystusowym.

Nastawienie na pokój Chrystusowy papież uzasadniał aktualnym stanem politycznym, społecznym i moralnymświata. W encyklice Ubi arcano, inaugurującej pontyfikat, wskazał na dwa najistotniejsze dlaludzkości zagrożenia: brak trwałego pokoju i panujący w Europie głód. Zapowiedział w niej, że najskuteczniejsześrodki zaradcze obmyśli sobór, który pragnie zwołać w Roku Jubileuszowym (1925). Niestety,tego zamierzenia nie zrealizował, natomiast ogłosił wówczas encyklikę Quas primas, ustanawiającąliturgiczne święto Chrystusa Króla; prefacja na tę uroczystość obwieszczała, że Królestwo Chrystusowejest królestwem sprawiedliwości, pokoju i miłości.

Podobne prace

Do góry