Ocena brak

PIERWSZA ZASADA POSTĘPOWANIA

Autor /Billy Dodano /08.07.2011

Działanie ludzkie (tzn. świadome i wolne) moŜe być postępowaniem lub wytwarzaniem. Postępowanie to dokony-wanie wyboru, podejmowanie decyzji, ich realizacja, to sprawianie czynów. Podlega ono kwalifikacji moralnej. Odpowiednio sam podmiot i spełniacz postę-powania (osoba ludzka) nabiera pewnych kwalifikacji moralnych. Wytwarzanie to sprawianie zewnętrznych skutków. Ta sama czynność może być rozwaŜana z jednej strony jako postępowanie moralnie kwalifikowalne, z drugiej jako wytwarzanie, kwalifikowalne ze względu na doskonałość (proporcjonalność w stosunku  do  zamierzenia  twórczego)  sprawianego  skutku. 

Zasadniczą wartością wytwarzania jest doskonałość wytworu, zasadniczą wartością postępo-wania jest dobroć moralna czynu. Mówiliśmy juŜ wyŜej, co to jest dobro i zło moralne.

Jezeli coś jawi się nam jako dobre, to zarazem jest nam dane jako powinne, jako to, co naleŜy (trzeba) realizować. Podobnie to, co jawi się nam jako zło moralne, dane jest zarazem jako to, czego nie naleŜy (nie wolno) czynić, czego (realizacji) trzeba unikać. Stąd otrzymujemy pierwszą zasadę postępowania, traktowaną przez wielu jako naczelny aksjomat etyki: (1) Dobro naleŜy czynić, zła naleŜy unikać. UwaŜa się, iŜ powyŜsze zdanie jest odpowiednikiem (transpozycją) zasady toŜsamości w sferze praktyki167. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami stwierdzamy, iŜ postępowanie dobre to postępowanie kierujące się poznanym dobrem, wybierające i realizujące to, co zgodne z naturą działającego (postępującego), co wyznaczone przez jego naturalny cel. PoniewaŜ tym, dzięki czemu Jan lub Piotr są ludźmi, co specyfi-kuje ich człowieczeństwo, jest rozumność (posługiwanie się poznaniem intelek-tualnym), a nadto naturę ludzką (a więc i to, co jest dobrem człowieka) poznać można jedynie za pomocą rozumu, dochodzimy do nowej formuły pierwszej za-sady postępowania, równowaŜnej poprzedniej: (2) Nalezy postępować zgodnie z rozumem.

Czyn ludzki, moralnie kwalifikowalny, ukonstytuowany i zdeterminowany jest przez wiele czynników. W grę tu wchodzą intencja (tu w znaczeniu: zamiar, cel działającego) czynu, jego przedmiot oraz okoliczności działania. One współwyznaczają wartość moralną czynu168. ChociaŜ znajomość ostatecznego celu człowieka (wyznaczonego przez jego naturę) oraz  środków prowadzących do jego osiągnięcia pozwoli na sformuło-wanie zbioru przepisów (norm) postępowania moralnie dobrego, a znajomość konkretnych współczynników czynów pozwoli na odpowiednie stosowanie tych przepisów w  Ŝyciu, to - między innymi - nasuwa się taka trudność.

Normy moralne dotyczą bytów osobowych, które pod względem swej natury nie są wy-mienialne, nieodróŜnialne. Jeśli tak, to jak ogólne normy moralne obowiązują poszczególne osoby: jednoznacznie, analogicznie czy (jak chce sytuacjonizm) całkowicie wieloznacznie? Ze względu na przynaleŜność osób ludzkich do tej samej kategorii bytów (rodzajowo-gatunkowej) i tworzenie  ścisłych wspólnot społecznych naleŜy odrzucić sytuacjonizm. Natomiast wybór między dwoma pierwszymi z wymienionych stanowisk musi być poprzedzony dokładną analizą zagadnienia. Formuła (1) moŜe być oczywiście wypełniona rozmaitą treścią - zaleŜnie od tego, jak się rozumie dobro czy cel ostateczny człowieka i co się rozpozna w szczegółowych sytuacjach jako dobre i obowiązujące. Nie znaczy to jednak, że zdanie (1) jest pozbawionym znaczenia truizmem, jak nie są pozbawionymi znaczenia banałami zasady toŜsamości czy niesprzeczności.

Podobne prace

Do góry