Ocena brak

Perspektywy teorii wychowania - Elastyczne podejście do zagadnień wychowawczych

Autor /Igor Dodano /31.08.2011

W teorii wychowania niewiele też się zmieni, jeśli z uporem będzie się obstawać przy obowiązującym dawniej paradygmacie jej upra­wiania. Razi tu nie tylko przesadnie empiryczno-indukcyjny lub nor-matywno-filozoficzny charakter teorii wychowania, lecz także nieco powierzchowna i nie zawsze przekonująca podbudowa teoretyczna gło­szonych w niej opinii i stanowisk. Z pewnością wiele jeszcze czasu upłynie, zanim sytuacja ta ulegnie radykalnej zmianie.

Jest to sprawa na pewno niełatwa. Wymaga przede wszystkim wspomnianej konfrontacji głoszonych przez nią twierdzeń oraz własnych przemyśleń i dociekań naukowo-badawczych z różnymi poglądami o wychowaniu w innych dyscyplinach naukowych. Istnieje też konieczność częstszego i bardziej pogłębionego odwoływania się do znanych w psychologii teorii oso­bowości oraz przeglądu i analizy różnych systemów wartości, co nabie­ra szczególnego znaczenia w społeczeństwach pluralistycznych. Dla dalszego rozwoju teorii wychowania niewątpliwie korzystna byłaby tak­że rezygnacja z nadmiaru twierdzeń podawanych w kategorii powin­ności.

Ma ona bowiem do czynienia z problemami wyjątkowo subtel­nymi i zbyt złożonymi, aby zadowalać się wyłącznie jednoznacznymi rozstrzygnięciami. Wypowiadanie w obrębie teorii wychowania twier­dzeń w kategorii powinności jest logicznym skutkiem pochopnego i nieuprawnionego wynoszenia w niej naukowości ponad jej realne moż­liwości, tj. przypisywanego jej charakteru przesadnie empiryczno-in-dukcyjnego. W ten sposób pomniejsza się lub całkowicie eliminuje sta­nowiska alternatywne, zamiast ukazywać różne podejścia wobec tych samych problemów wychowawczych i traktować je jako równoważne pod względem wartości poznawczej. Twierdzenia tego typu dawałyby możliwość wychowawcom i nauczycielom dokonywania wyboru oraz pobudzałyby do refleksji pedagogicznej oraz własnych poszukiwań w dziedzinie unowocześnienia swej pracy wychowawczej. Sprzyjałyby również pogłębianiu ich poczucia współodpowiedzialności za organi­zowany przez nich proces wychowania.

Tak więc siła nośna teorii wychowania w znaczeniu naukowym (poznawczym) i jako dziedziny przydatnej praktyce pedagogicznej leży nie w jednorodności i nienaruszalności głoszonych przez nią twierdzeń, lecz w ukazywaniu różnorodnych poglądów i stanowisk na interesujące tematy.

Natomiast element jednoczący wielokierunkowe poszukiwanią i stanowiska teorii wychowania może stanowić wiarygodne i rzetelne jej uprawianie, tj. bez stwarzania pozorów naukowości lub unaukowiania jej za wszelką cenę wyłącznie według zaleceń, zgodnych z podejściem pozytywistycznym lub neopozytywistycznym. Chodzi głównie o to, aby nie zapominać, iż teoria wychowania, szczególnie w warstwie zaintere­sowań sposobami i warunkami oddziaływań wychowawczych, posiada pewne cechy, jakie przysługują nauce empiryczno-indukcyjnej (lub prak­tycznej), a w związku ze swymi zainteresowaniami dotyczącymi celów wychowania przypomina pod wieloma względami naukę aprioryczno--dedukcyjną (lub teoretyczną). Trzeba też zerwać z wszelką formą ko niunkturalizmu, który w pewnym zakresie może również zaciążyć na obecnie uprawianej teorii wychowania.

Dlatego miarą sukcesu, jakim mogłaby się ona wykazać tu i teraz, jest nade wszystko uprawianie jej zgodnie z własnymi zainteresowaniami oraz według najwyższych własnych uzdolnień i możliwości. O ostatecznym jej profilu i dorobku decydują już bowiem nie oczekiwania władz oświatowych i polity­cznych — jak miało to miejsce w niedalekiej przeszłości — lecz konkretne osiągnięcia, którymi teoria wychowania będzie mogła się poszczycić.

Podobne prace

Do góry