Ocena brak

Pedagogika społeczna - W poszukiwani nowych obszarów badawczych

Autor /Hipolit Dodano /30.08.2011

Nawiązując do klasycznych interpretacji H. Radlińskiej, R. Wroczyńskiego i A. Kamińskiego przyjmujemy, iż przedmiotem naukowych zainteresowań pedagogiki społecznej jest środowisko wychowawcze. Dyscyplina ta zajmuje się teorią kształtowania środowiska oraz teorią środowiskowych uwarunkowań edukacji i rozwoju człowieka.

Pedagogika społeczna zawsze zajmowała się środowiskiem życia i zawsze z tą samą intencją: tworzenie warunków rozwoju i twórczości jednostki. Zakres tej działalności obejmował zarówno warunki socjalne, sferę wartości i zasad moralnych, jak kulturę i tradycję; dotyczył pojedynczych osób, grup i środowisk społecznych; koncentrował się na wpływach bliskich i bezpośrednich (np. rodzina, sąsiedztwo) oraz na oddziaływaniach odległych i pośrednich (np. edukacja, praca). Zawsze też pedagodzy społeczni byli zgodni, iż czynnikiem sprawczym zmiany i budowy rzeczywistości są sily społeczne rozumiane jako dynamika skierowana na to, żeby ,, było lepiej”.

Klasyczna pedagogika społeczna, prezentowana przez H. Radlińską, R. Wroczyńskiego oraz A. Kamińskiego przyjmowała i respektowała określone główne idee. Były to:

  • Idea podmiotowości: twórcą świta społecznego, struktury dynamicznej i zmiennej, są ,, siły ludzkie”;

  • Idea sprawiedliwości społecznej: wszyscy ludzie powinni mieć równy dostęp do warunków rozwoju; szansę tę daje ład społeczny oparty na demokracji;

  • Idea pomocniczości: społeczeństwo ma obowiązek niesienia pomocy w rozwoju wszystkim potrzebującym jednostkom, grupom i środowiskom społecznym;

  • Idea edukacji społecznej: wychowanie jest jednym z elementów życia społeczno- kulturowego

Wymienione idee składają się także na zrąb dzisiejszej pedagogiki społecznej. Są one nadal aktualne, ważne, potrzebne i pomocne w budowaniu lepszego świata.

Pedagogika społeczna stoi dziś przede wszystkim przed koniecznością reinterpretacji pojęcia środowiska wychowawczego. Niezbędność modyfikacji (poszerzania) tego pojęcia wynika:

  • Ze zmian, które zaszły w ostatnich kilkudziesięciu latach i zachodzą aktualnie w świecie w skali globalnej; z procesów i problemów charakterystycznych dla sytuacji świata u schyłku XX w;

  • Ze zmian, które zaszły w ostatnich latach w Polsce aż do rewolucji ustrojowej w 1989r. i zaistnienia zjawisk społecznych charakterystycznych dla kapitalizmu;

  • Z postępu nauki, nowych teorii i koncepcji w naukach społecznych, z nowych rozwiązań metodologicznych w badaniach rzeczywistości społecznej.

Zmiany te wyznaczają na nowo funkcje środowiska wychowawczego w życiu człowieka i pozwalają inaczej badać zachodzące w tym zakresie relacje; zwrot ,,na nowo” nie oznacza, że jest to funkcja całkiem odmienna od tego, co było dawniej, musi być ona na nowo odczytana.

Świat staje się coraz mniejszy ( klasyczny zwrot ,, globalna wioska” jest nadal przydatny). Wynika to z sieci szybkiej komunikacji, łatwości przekraczania granic międzypaństwowych, rozwoju środków masowego przekazu, wzajemnych powiązań gospodarczych i politycznych. Przejawia się zarówno w postaci dostępu do informacji, jak i silniejszej współzależności pomiędzy różnymi społeczeństwami, państwami, narodami. Wydarzenia zachodzące na jednym krańcu kuli ziemskiej mogą mieć wpływ na to, co dzieje się na krańcu przeciwnym. W tej sytuacji środowiskiem wychowawczym człowieka jest nie tylko to, co dzieje się w jego bezpośrednim otoczeniu, ale wszystko, co dociera do człowieka dzięki przekazowi pośredniemu oraz pod postacią skutków działań politycznych i gospodarczych. Dzięki temu mechanizmowi świat staje się coraz bardziej zróżnicowany, a właściwie zróżnicowanie to w coraz większym stopniu dociera do współczesnego człowieka. Dotyczy ono różnych sfer, ideologii, religii, kultury i chociaż ciągle widoczne jest przecinanie się tendencji integracyjnej i pluralistycznej, to jednak wydaje się, że w obrazie środowiska wychowawczego współczesnego człowieka dominuje różnorodność i wielość- w przeciwieństwie do jednolitości formacji środowiska tradycyjnego.

Polska rzeczywistość, o której skrótowo mówi się, że przypomina ,, krajobraz po bitwie”, daleka jest od pięknych wizji demokratycznego ładu. Zewsząd płyną głosy o demokracji, kapitalizmie, społeczeństwie obywatelskim czy prawach człowieka. Za tą fasadą haseł kryją się liczne iluzje i niebezpieczeństwa. Kraj trapią dominujące, typowe dla społeczeństwa znajdującego się w procesie transformacji zjawiska. Postępująca pauperyzacja i bezrobocie spychają na margines życia: dzieci, osoby o niskich kwalifikacjach zawodowych, rencistów oraz emerytów. Degradacji kulturalno- społecznej ulegają całe środowiska i regiony- wsie, małe miasteczka, osady fabryczne. Patrząc w szerszej skali, można dostrzec realną groźbę rozwoju totalitaryzmu, fanatyzmu czy nawet fundamentalizmu.

Inne problemy pojawiają się, gdy pedagogika społeczna usiłuje edukacyjne znaczenie poszczególnych elementów struktury środowiska, czy też- co jest bardziej uchwytne- jako głównych wymiarów: perspektywy globalnej i lokalnej. Tu, na skrzyżowaniu obydwu perspektyw, pojawiają się szczególne problemy teoretyczne, metodologiczne naszej dyscypliny. Generalnie biorąc polegają na łączeniu obydwu wymienionych perspektyw, na widzeniu wzajemnych związków, które występują między środowiskiem lokalnym a szerszym światem. W pierwszym przypadku idzie o poznawanie wpływów edukacyjnych środowiska miejscowego, w drugim- o badanie uspołecznienia przebiegającego w obrębie ogółu oddziaływań państwa i jego instytucji, procesu określanego mianem ,, egzosocjalizacji”.

W tym świecie pedagogika społeczna nadal może być teorią edukacyjnego działania w środowisku. Może też odważniej niż dotąd wkraczać na tereny objęte działaniem demokratycznych struktur państwa. W zależności od potrzeby, jej rola może polegać na wspieraniu socjalno- kulturalnej działalności państwa, może też rozbijać monopol odgórnych, centralnie przyjmowanych rozwiązań.

Najpełniejszej bodaj ilustracji podstawowych zadań i możliwości, które stoją dziś przed pedagogiką społeczną, dostarcza problematyka ,, małych ojczyzn” ( S. Ossowski). Termin ten, bardzo obecnie popularny, a nawet nadużywany, określa psychofizyczną przestrzeń powstałą w wyniku głębokiego zaangażowania się człowieka w otaczający świat. Mała ojczyzna, zwana także prywatną ojczyzną, łączy się z miejscową przeszłością, kulturą i społeczeństwem, a także z przyrodą. Odsłania dalekie obszary, z których wywodzą się obecnie generacje, mówi o źródłach pokoleniowej ciągłości i siły. Nie bez powodu zatem wskazuje się, iż prywatna ojczyzna tworzy fundamenty naszego bytowania. Mała ojczyzna, zakorzeniając człowieka w życiu społeczno- kulturalnym, decyduje o jego tożsamości, wartości, o jego intelektualnym i moralnym ,, wyposażeniu”. Warunkiem osiągnięcia satysfakcji, które daje mała ojczyzna oraz warunkiem uniknięcia jej ograniczeń jest dbałość o własne korzenie kulturowe. Jest to zadanie edukacji środowiskowej, fundamentalnego celu pedagogiki społecznej

Edukacja środowiskowa w przedstawionym tu rozumieniu ma przede wszystkim charakter całościowy, podmiotowy i twórczy. Do je zakresu należy problematyka kultury, życia społecznego oraz ekologii i zdrowia- ujmowane zarówno w wymiarze lokalnym, jak i wymiarze globalnym- krajowym czy ogólnoludzkim, oraz, z innej strony patrząc, w perspektywie ,, dziś, wczoraj i jutro”. Każdy, bez względu na miejsce zamieszkania, tworzy siebie, swoją biografię, jak i swoje otoczenie: rodzinę, dom, wspólnotę lokalną oraz czynnie uczestniczy w życiu szerszego świata, w procesach gospodarczych, kulturalnych czy politycznych; jest obywatelem swojej małej ojczyzny oraz obywatelem kraju.

Tak widzi rolę i miejsce pedagogiki społecznej w obecnych przemianach edukacyjnych i społeczno- ekonomicznych A. Przecławska i W. Theiss. Stanowisko to pod względem rzeczowym i metodologicznym ze wszech miar zasługuje na akceptację .

Do góry