Ocena brak

Pedagogika osób z zaburzeniami mowy - logopedia - Opóźniony rozwój mowy

Autor /Beniamin Dodano /01.09.2011

Termin „opóźniony rozwój mowy" stosowany jest najczęściej w przy­padku, gdy sfera rozwoju mowy danego dziecka nie przebiega zgodnie z normą wiekową, przy czym przyczynę opóźnienia wiązać można z zakłóce­niami lub zaburzeniami procesu rozwojowego (G. Jastrzębowska 1997). U opóźnieniu rozwoju mowy mówi się często zarówno wtedy, gdy jest ono przejawem dysharmonii rozwojowych czy następstwem oddziaływania czynników środowiskowych, jak i wówczas, gdy jest ono efektem poważnych zaburzeń rozwoju psychomotorycznego (np. upośledzenie umysłowe, wady słuchu, mózgowe porażenie dziecięce bądź inne zakłócenia dające w efekcie zaburzenia rozwoju o charakterze sprzężonym).

Jeśli mowa dziecka nie rozwinie się do 3. roku życia, należy podejrzewać jej opóźniony rozwój (T. Zaleski, 1993). Opóźniony rozwój mowy może być sygnalizowany przez późniejsze pojawienie się gaworzenia, późniejsze poja­wienie się pierwszych słów, ubogi zasób słownictwa, tak biernego, jak czynnego opóźnienie w zakresie gramatycznej budowy zdań, opóźnienie artykulacji głosek itp.

Przyczyn opóźnionego rozwoju mowy jest wiele. Ogólnie przyjmuje się ich podział dychotomiczny na: zewnętrzne i wewnętrzne. Do przyczyn zewnętrznych (egzogennych) zalicza się:

  • oddziaływania wychowawcze środowiska, np. słabe zainteresowanie niemowlęciem i jego potrzebami;

  • pozbawienie dziecka kontaktu z matką i jej pobudzającego wpływu;

  • nadmiar wzorców językowych, których dziecko nie jest w stanie opa­nować itp.

Wśród przyczyn wewnętrznych (endogennych) na czoło wysuwają się:

  • zaburzenia słuchu, które w zależności od stopnia ich głębokości izolu­ją dziecko od mówiącego otoczenia;

  • upośledzenie umysłowe, które ten rozwój ogranicza lub nawet całko­wicie wyklucza;

  • organiczne uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego (OUN);

  • zaburzenia metabolizmu (przykładem jest fenyloketonuria czy histydynemia), w których wadliwa przemiana materii wywiera blokujące działanie na rozwój komórek nerwowych istotnych dla procesu roz­woju mowy.

Podobne (prawdopodobnie) działanie ma niedoczynność tarczycy i przy­sadki mózgowej. Jeszcze bardziej złożony wpływ na rozwój mowy wywiera padaczka, z jednej strony bowiem same napady powodują okresowe prze­rwanie czynności komórek układu nerwowego, z drugiej - towarzyszące na­padom niedotlenienie mózgu (czasem nawet długotrwałe) ma niszczący wpływ na ośrodkowy układ nerwowy. Innymi, nie mniej ważnymi przyczy­nami mogą być wady narządów głosowo-artykulacyjnych, do których zali­cza się rozszczep wargi i podniebienia oraz wady budowy krtani.

Wymieniony przez T. Zaleskiego (1993) zespół opóźnienia mowy czyn­nej, nazywany prostym opóźnieniem rozwoju mowy, rozpoznawany jest u około 3% dzieci przedszkolnych w wieku 3.-4. lat. Dziecko takie słyszy do­skonale i prawidłowo spełnia polecenia słowne. Potrafi wymówić w izolacji prawie wszystkie głoski, potrafi nawet czasem złożyć je w sylaby. Nie jest natomiast w stanie złożyć ich w słowa i tych wypowiedzieć płynnie, a przy tym w należytym tempie.

  1. Poziom umysłowy dzieci z opóźnieniem rozwoju mowy, badany testami bezsłownymi, jest prawidłowy, zgodny z wiekiem życia. Dzieci badane zwy­kłymi testami inteligencji kwalifikowane są jednak do niższych poziomów roz­woju umysłowego niż to wynika z faktycznego ich stanu psychofizycznego. Skutkiem niewłaściwej diagnozy, a w następstwie tego terapii, mogą być jąka­nie i mutyzm. Przyczyną zespołu opóźnienia rozwoju mowy może być też sa­ma czynność mówienia, zależna od precyzyjnych ruchów mięśni oddechowo--głosowo-artykulacyjnych. Dzieci te mają zatem niedojrzały w pełni aparat wykonawczy mowy, przy prawidłowo rozwiniętych ośrodkach odpowiedzial­nych za rozumienie i prawidłowo przebiegającym procesie myślenia. Nieko­rzystnymi następstwami opóźnionego rozwoju mowy mogą być jednakże: brak odpowiedniej do potrzeb dziecka stymulacji ogólnego jego roz­woju, co wtórnie prowadzić może do upośledzenia umysłowego;

  2. zaburzenia w zachowaniu oraz jąkanie.

Zaistnienie podejrzenia zespołu opóźnionego rozwoju mowy u dziecka nakłada na rodziców, lekarzy, psychologów i logopedów obowiązek prze­prowadzenia gruntownych badań. Pierwszym z nich jest badanie słuchu, następnie badanie poziomu rozwoju umysłowego za pomocą skal bezsłow­nych, badanie stanu aparatu głosowo-artykulacyjnego, badanie rozumienia za pomocą podawania poleceń słownych bądź wskazywania żądanych przedmiotów lub obrazków itp. Z chwilą potwierdzenia diagnozy trzeba dużo mówić do dziecka, odwracając jego uwagę od trudnego dlań mówie­nia, zawsze w nawiązaniu do konkretnych, znajdujących się w zasięgu wzroku bodźców (przedmiotów lub obrazków). Dziecko musi być ciągle „pławione w tzw. topieli słownej". Od dziecka nie wymaga się jednak mó­wienia, chyba że samo podejmuje takie próby, a wówczas zachwycamy się „wytworem", bez względu na jego rezultat.

Zazwyczaj dzieci z omawianym zespołem objawów zaczynają mówić około 3. lub 4. roku życia. Artykulacja ich jest na ogół słaba, lecz z ćwiczenia­mi nie należy się spieszyć. Trzeba natomiast bacznie obserwować dziecko i pomagać mu w rozwoju, nie wyzwalając przy tym poczucia klęski i świa­domości mniejszej wartości, prowadzących do przeżyć powodujących nie­kiedy wielkie życiowe dramaty. Dziecko z opóźnionym rozwojem mowy musi być pod stałą kontrolą i opieką lekarza foniatry bądź logopedy przy wydatnej współpracy rodziców i innych osób mogących udzielić mu życzli­wego wsparcia i rzetelnej, adekwatnej do potrzeb pomocy.

Podobne prace

Do góry