Ocena brak

PARNASIZM

Autor /Like Dodano /13.03.2012

PARNASIZM, kierunek w poezji franc. 2 poł. XIX w. wyrosły na gruncie pozytywizmu, stanowiąćy reakcję na subiektywizm poezji romant., o programie wywodzącym się z hasła —» sztuka dla sztuki i kultu formy T. de Banville'a. Postulował poezję obiektywistyczną, opisową, erudycyjną (nawiązującą do tradycji i motywów antyku, orientu, egzotyki). Parnasiści dążyli do bogactwa i doskonałości form wersyfikacyjnych. Obok poezji opisowej uprawiali lirykę filozoficzrią. W Polsce nie istniał kierunek lit., który by odpowiadał francuskiemu p.; terminem tym posługiwano się dość swobodnie, raczej W znaczeniu metaforycznym. Krytyka pózytywist. stosowała miano parnasistów do F. Faleńskiego i W. Gomulickiego, p. był dla niej synonimem „estetyzmu", „artystostwa", „sztuki aspołecznej", nie zaś konkretnego wpływu francuskiego p. Nie szukano też związków między parnasistami a cenionym i popularnym Asnykiem, chociaż cykl —» Nad głębiami dawałby do tego podstawy. W rzeczywistości bliżsi p. od wymienionych poetów byli A. Lange, Z. Przesmycki, K.M. Górski czyj. Weyssenhoff jako liryk. W dobie Młodej Polski p. utożsamiano z wirtuozerią wierszopisarską, rozciągając to określenie m. in. na kunsztowne liryki J. Lemańskiego. Wpływy Ch.M. Leconte'a de Lisie ograniczyły się do bardzo ciasnego kręgu (Faleński, Lange, epickie próby Przesmyckiego, np. Święty ogień). Szersze, ale bardziej rozproszone było oddziaływanie Banville'a i Sully Pnadhommea (Gomulicki). Najsilniejszy oddźwięk znalazł u nas J.M. Heredia, którego sonety z upodobaniem tłumaczono i naśladowano (utwory Tetmajera z S. III Poezji, jak Dyskobol, W Arkadii, Mastodonty, cykl Tryumfy S. i W. Korab Brzozowskich, Mitologie L. Rydla, sonety A. Słonimskiego). Neoklasycyzm Staffa, gdy chodzi o wykorzystanie tematów antycznych, w tomach Gałąź kwitnąca i Uśmiechy godzin nawiązuje nie bezpośrednio do p., ale do luźno związanego z tą szkołą H. de Regniera. Neostoicka liryka Łabędzia i Liry oraz tomów późniejszych. tak samo jak neoklasycyzm np. W. Kościelskiego (Tercyny) i J. Mieczysławskiego (Pochwała lutni), wiąże się już nie z p.. ale ze Stancami J. Moreasa.

S. LICHAŃSKI „Polscy parnasiści" w: Cienie i profile, W. 1967.

Stefan Lichański

Podobne prace

Do góry