Ocena brak

Panny mądre

Autor /Cacper Dodano /31.05.2013

Obraz panien mądrych występuje w dawniejszej sztuce rzadko, częściej spotykamy się z nim w średniowieczu. Sam Pan opowiadanie o dziesięciu pannach zawarł w przypowieści, a więc nie przytoczył go jako zdarzenia historycznego, lecz nadał mu znaczenie eschatologiczne. Dlatego przypowieść ta od najwcześniejszych czasów stała się symbolem paruzji: Chrystus jest Oblubieńcem, panny, w swej symbolicznej całości — Oblubienicą. Chrześcijanie więc widzieli w nich samych siebie i dlatego obraz panien głupich mógł pozostawać na dalszym planie.

Ojcowie Kościoła i dawniejsze liturgie posługiwali się bardzo często tym obrazem, przede wszystkim zaś odnajdywały siebie w tej przypowieści dziewice poświęcone Bogu. Przytacza się ją też często w tekstach Consecrationis Virgi-num i w tekstach Mszy wspólnej O dziewicach czy używanych w modlitwie brewiarzowej w Commune Yirginum.

W katakumbach rzymskich przypowieść tę przedstawia się dwukrotnie. Jeden z tych fresków pochodzi z pierwszej połowy IV w. i znajduje się w Coemeteriuvi maius przy via Nomentana, drugi, nieco młodszy, w katakumbie Sw, Cyriaki, za S. Lorenzo na Agro Verano. Lampy na tych obydwu, bardzo już zatartych freskach, mają kształt pochodni. Świecą się te, które należą do mądrych panien, lampy zaś panien głupich są zgaszone i powywracane — obraz Boskiego światła życia, które zgasło w ich duszach.

Na fasadzie bazyliki S. Maria in Trastevere w Rzymie sztuka mozaikowa XII w. stworzyła w polu tympanonu piękną kompozycję mądrych panien, które zbliżają się do Madonny z Dzieciątkiem, zasiadającej na tronie umieszczonym w miejscu centralnym. Ich lampy mają kształt waz.

Szczególnie często przedstawia się tę przypowieść na portalach katedr średniowiecznych w Niemczech i Francji, niekiedy łącznie z personifikacją Ecclesii (por. Ecclesia i Synagoga). Od XIII w. postacie panien przybierają nadnaturalną wielkość, jak np. na murach strasburskiej katedry. W XVI i XVII w. przedstawienia przypowieści o pannach mądrych i głupich zanikają w sztuce kościelnej, pojawiają się jednak jeszcze w dziełach miedziorytowych i drzeworytowych.

Przypowieść ta zainspirowała, i to w oryginalny sposób, autorów miniatur rękopiśmienniczych.

Podobne prace

Do góry