Ocena brak

Pankracy

Autor /Oliwka Dodano /11.03.2011

Pankracy jest wielkim adwersarzem Henryka, jego znaczące imię (wszechwładca) sugeruje, iż jest kimś na kształt historycznego boga rewolucji. Pełna uprzedzeń niechęć Krasińskiego do pionierów nowych czasów nie przeszkodziła mu w oddaniu sprawiedliwości temu bohaterowi. W przeciwieństwie do fanatycznego i zdeprawowanego Leonarda, Pankracy jawi się jako postać wielka i tragiczna zarazem. Przede wszystkim jest on człowiekiem, który ma moc kreatywną – czego brakuje Henrykowi. Pankracy naprawdę przekształca bieg dziejów. Ale ów rzecznik chłodnego rozumu i trzeźwy dowódca jest skuteczny jedynie w dziele zniszczenia. Zamierza na gruzach zmiecionego świata zbudować ustrój bogactwa, szczęścia i sprawiedliwości, lecz jego plany okazują się fikcją, której nierealność dostrzega nawet „fantasta” i poeta Henryk. Po zwycięstwie nad okopami Św. Trójcy Pankracy mówi do Leonarda: ...trza zaludnić te puszcze – przedrążyć te skały połączyć te jeziora – wydzielić grunt każdemu, by w dwójnasób tyle życia się urodziło na tych równinach, ile śmierci teraz na nich leży. Ale Pankracego stać tylko na niszczenie, nie na tworzenie, jego słowo – tak jak słowo hrabiego Henryka – pozostaje fikcją. Gdy w chwili zwycięstwa uświadamia sobie tę prawdę – załamuje się i ginie, zabity jej światłem. Ginie, oglądając wizję nadchodzącego na sąd Chrystusa.

 

 

Podobne prace

Do góry