Ocena brak

OTHON (Marcus Salvius Otho) (32 - 69)

Autor /Wincenta Dodano /21.11.2012

Piękniej mi umrzeć niż panować

Cesarz rzymski. Jego lata młodzieńcze nie wróżyły wielkiej kariery. Spędził je
bowiem na hulankach, zabawach i przyjęciach. Neron, kompan tych uciech, uczynił
go namiestnikiem jednej z prowincji. Rządził nią, ponoć rzetelnie, przez dziesięć lat.
Poparł bunt Galby przeciw Neronowi, ale poróżnił się z nowym cesarzem, który na
swego następcę wyznaczył Lucjusza Pizona, a nie jego. Dokonał więc zamachu
stanu, doprowadził do zabójstwa Galby i Pizona, po czym 15 stycznia 69 roku objął w
Rzymie władzę. Przeciw niemu z kolei wystąpił Witeliusz, obwołany cesarzem przez
legiony nadreńskie dwa tygodnie wcześniej. 14 kwietnia doszło do decydującego
starcia w pobliżu Cremony, w którym wojska Othona poniosły dotkliwą, ale nie
druzgocącą porażkę. I choć wszyscy pałali chęcią dalszej walki, Othon postanowił
dość radykalnie, albowiem poprzez samobójstwo, przerwać bratobójcze walki.

Chwali
tę decyzję Swetoniusz w Żywotach cezarów, pisząc: "Postanowił odebrać sobie życie
raczej z poczucia moralnego - aby nie trzymać się uparcie władzy kosztem tak
wielkiego niebezpieczeństwa państwa i obywateli niż z powodu jakiejś rozpaczy albo
niewiary w siły wojenne. Bo przecież zostały nietknięte te oddziały, które zatrzymał w
odwodzie oraz nadciągały jeszcze inne z Dalmacji, Panonii i Mezji". Sam cesarz miał
ponoć rzec do żołnierzy: "To my, Rzymianie, godzimy w Rzymian i zadajemy rany
wspólnej ojczyźnie. Jakie to ma znaczenie, kto zwycięży, kto klęskę poniesie?
Uznałem więc, że piękniej mi umrzeć, niż panować!"

Podobno do czynu tego zachęciła go postawa młodego żołnierza, który na jego
oczach przebił się mieczem mówiąc: "Dla ciebie wszyscy uczynią to samo". Pożegnał
się z bratem i bratankiem, przekazując im ostatnie rady. Napisał dwa listy: do siostry
oraz do Mesaliny, wdowy po Neronie, którą miał poślubić. Następnie spalił wszystkie
swoje listy i rozdzielił między domowników posiadane pieniądze. Później przyjmował
wszystkich, którzy chcieli z nim porozmawiać. Późno wieczorem zabrał do sypialni
dwa ostre sztylety, zamknął się od wewnątrz i poszedł spać. Wstał rano i zabił się
jednym pchnięciem noża w serce. Usłyszano jęk i wyważono drzwi. Gdy służba i
straż wdarły się do pokoju, żył jeszcze przez chwilę. Zgodnie z jego życzeniem zwłoki
szybko zaniesiono na stos i spalono, by zapobiec profanacji przez zwycięzców. Wielu
żołnierzy obecnych przy śmierci zalewało się łzami, całowało jego nogi i ręce,
wznosiło okrzyki na jego cześć. Podczas samej uroczystości pogrzebowej liczne były
wśród żołnierzy przypadki odbierania sobie życia. Othon zmarł w wieku trzydziestu
ośmiu lat, panował zaś - dziewięćdziesiąt pięć dni.

Podobne prace

Do góry