Ocena brak

ORGANIZACJA PAKTU PÓŁNOCNOATLANTYCKIEGO

Autor /Abakuk Dodano /16.11.2011

North Atlantic Treaty Organization (NATO), organizacja polityczno-wojskowa z siedzibą w Brukseli, utworzona w 1949 roku, stanowi sojusz zbiorowej obrony. Do 1990 była po stronie zachodniej głównym elementem dwustronnego konfrontacyjnego systemu światowego, jako przeciwnik Układu Warszawskiego. Po 1990 nawiązała współpracę z państwami Europy Środkowo-Wschodniej i byłego ZSRR. W 1991 utworzono Północnoatlantycką Radę Współpracy, a od 1994 realizowany jest program Partnerstwa dla pokoju W roku 1997 podpisano Akt Stanowiący o współpracy z Rosją oraz rozpoczęto negocjacje o przystąpieniu Czech, Polski i Węgier do NATO.

Główne organy: Rada NATO (na szczeblu szefów państw i rządów lub ministrów), sekretarz generalny, Komitet Planowania Obrony, Komitet Wojskowy, 2 najwyższe dowództwa obszarów strategicznych (Europy i Atlantyku).

Państwa członkowskie: Belgia, Dania, Francja, Holandia, Islandia, Kanada, Luksemburg, Norwegia, Portugalia, USA, Wielka Brytania, Włochy oraz od 1952 GrecjaTurcja, od 1955 RFN i od 1982 Hiszpania. Teraz, od 12 marca 1999, także Polska, Czechy i Węgry.

Polska w NATO

Od ponad trzech lat problemy integracji naszego kraju ze strukturami ekonomicznymi i militarnymi Europy Zachodniej są jednym z tematów mających stałe miejsce w publicznej dyskusji. Obserwując wyniki kolejnych badań oraz wypowiedzi czołowych polityków odnosi się nieodparte wrażenie, że ani elity polityczne, ani mieszkańcy naszego kraju nie mają w większości wątpliwości co do tego, że Polska powinna stać się członkiem Unii. Gdyby w sierpniu 1995 r. odbyło się referendum na temat przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, głos "za" oddałoby 73 proc. Polaków, co dziesiąty Polak byłby przeciwny, a tylko jeden na dziesięciu wiedziałby, że Polska przystępuje do Unii Europejskiej liczącej piętnastu członków.

Wejście Polski do NATO poparłoby w sierpniu 1995, w referendum 71 proc. Polaków, a 13 proc. zagłosowałoby przeciwko. Od czerwca do sierpnia 1995 minimalnie spadło (-3 punkty proc.) poparcie dla dążeń naszego kraju do wejścia w struktury Paktu.

Polacy o NATO

Wejście Polski do Unii Europejskiej wyraźnie mocniej popierają mężczyźni ( 80 proc.) niż kobiety (67 proc). Tradycyjnie ludzie młodzi są bardziej "za" niż osoby w starszym wieku, a respondenci z wykształceniem wyższym częściej udzielają poparcia integracji niż respondenci z wykształceniem podstawowym (87 proc : 61 proc.). Od czerwca 1995 odsetek osób, praktycznie nie uległ zmianie odsetek osób popierających wejście naszego kraju do Unii Europejskiej. W obu badaniach najmniej pro-europejska grupa są rolnicy, którzy znacznie rzadziej niż członkowie innych wyróżnionych w sondażu grup deklarują poparcie dla członkostwa Polski w Unii Europejskiej - 53 proc. pytanych rolników odpowiedziało ankieterom Demoskop, ze w sierpniu 1995 roku oddałoby w referendum glos za wejściem Polski do Unii Europejskiej. Przyczyn stosunkowo niskiego poparcia rolników dla członkostwa naszego kraju w UE należy szukać nie tylko w racjonalnych przesłankach związanych z interesami tej grupy społecznej.

Właściciele gospodarstw rolnych w mniejszym stopniu niż inni ankietowani (60 :71 proc.) popierają wejście Polski do NATO. Członkostwo naszego kraju w Pakcie Północnoatlantyckim nie wiąże się bezpośrednio z sytuacja wsi polskiej, a w stosunkach z ta instytucja nie maja i nie będą miały miejsca żadne batalie o handel produktami rolnymi. Niskie poparcie rolników dla "kierunku na zachód" ma wiec przyczyny głębsze, często pozaracjonalne, co może utrudniać tej grupie zarówno formułowanie merytorycznej argumentacji w obronie swojego stanowiska, jak i odnalezienie się w warunkach zaistniałych po wejściu Polski do UE.

Unia Europejska - partner w interesach

Ponad połowa (51 proc.) pytanych przez Demoskop jest zdania, ze Unia Europejska, to uczciwy partner w interesach przestrzegający raz ustalonych reguł. 23 proc. ankietowanych jest przeciwnego zdania. Wątpliwości co do uczciwości UE jako partnera w interesach maja najczęściej respondenci najstarsi (29 proc.), rolnicy ( 31 proc) oraz osoby z wykształceniem wyższym (32 proc.). Najczęściej o uczciwości Unii w interesach przekonani są właściciele prywatnych przedsiębiorstw - 61 proc. Oni też rzadziej niż średnio w badaniach wyrażają opinie, że UE nie jest wiarygodnym partnerem w interesach i łamie ustalone reguły postępowania.

Zaskakujące wydają się odpowiedzi respondentów z wykształceniem wyższym , którzy prezentują wyjątkowo wysoki, na tle innych grup, poziom podejrzliwości w stosunku do sposobu prowadzenia interesów przez UE. Równocześnie, osoby legitymujące się wyższym wykształceniem najrzadziej wyrażają brak opinii w tej sprawie - 5 proc.( w całej próbie odsetek odpowiedzi "trudno powiedzieć" na to pytanie wynosi 25 proc.).Najlepiej wykształceni respondenci posiadają więc informacje pozwalające im na zajęcie stanowiska w kwestii uczciwości Unii Europejskiej, jako partnera gospodarczego. Uzyskana przez nich (głównie z telewizji i prasy, jak wskazują wyniki wcześniejszych badań) wiedza teoretyczna daje podstawy do formułowania wątpliwości na temat sposobu w jaki UE traktuje partnerów gospodarczych. Właściciele prywatnych firm, którzy maja najwięcej możliwości sprawdzenia w praktyce, jak prowadzi się interesy z UE najrzadziej podejrzewają ja o nieuczciwość.

Wyraźnie widać na tym przykładzie, ze bezpośredni kontakt z UE sprzyja pozytywnym ocenom w znacznie większym stopniu niż zasięganie informacji z mediów. Przykład rozkładu odpowiedzi na pytanie o ocenę uczciwości UE w interesach obrazuje wewnętrzne rozbieżności i niekonsekwencje w postawach pro europejskich: grupa respondentów o najwyższym odsetku poparcia dla pełnej integracji z Unia Europejska równocześnie najczęściej wyraża swoje wątpliwości co do uczciwości tej instytucji.

Kontakty Polska- UE: bilans korzyści

Wśród pytanych najliczniejsza jest grupa osób, które uważają, ze w stosunkach Polski z Unia korzystają w równej mierze obie strony (34 proc.). Jednak odsetek ankietowanych , którzy twierdzą, że korzysta głownie Unia, jest dwukrotnie wyższy niż odsetek osób, które są zdania, ze w stosunkach Polska-UE korzysta przede wszystkim nasz kraj.

Najwięcej wypowiedzi o tym, ze wymiana miedzy Polska a krajami Unii jest korzystna w równej mierze dla obu stron znajduje się w grupie osób z wykształceniem wyższym. Inteligencja jest równocześnie środowiskiem bardzo sceptycznie oceniającym korzyści, jakie Polska osiąga z kontaktów z UE - 38 proc. pytanych w tej grupie twierdzi, ze głównym beneficjantem wzajemnych kontaktów gospodarczych Polska - UE, jest Unia. O tym, ze Polska korzysta na handlu z Unia najrzadziej przekonani są rolnicy, osoby z wykształceniem podstawowym, gospodynie domowe oraz respondenci o niskich dochodach. W grupach tych rzadziej niż co dziesiąty pytany twierdził, ze nasz kraj jest głównym beneficjantem wzajemnych kontaktów gospodarczych.

Wpływ integracji na życie codzienne

Pełne członkostwo Polski w Unii będzie miało wpływ na codzienne sprawy Polaków. Najczęściej respondenci Demoskopu wyrażali opinie, ze integracja wpłynie na możliwość uzyskania atrakcyjnej pracy - 36 proc. pytanych było zdania, ze szansę na atrakcyjna prace zmienia się wraz z wejściem naszego kraju do UE, a 49 proc. twierdziło, ze integracja nie będzie miała wpływu na rynek pracy.

Przekonanie o tym, ze pełna integracja naszego kraju z UE wpłynie na możliwość uzyskania przez Polaków atrakcyjnej pracy maleje wraz ze wzrostem wieku ankietowanych. Połowa młodych respondentów (15-24 lat) jest przekonana, ze po wejściu Polski do UE możliwość uzyskania przez nich atrakcyjnego miejsca pracy ulegnie zmianie. W grupie najstarszych respondentów zdanie takie wyraża tylko co piąty pytany. 28 proc. pytanych uważa, że integracja będzie miała wpływ na ich dochody, a co piąty pytany (21 proc.) jest zdania, że fakt wejścia naszego kraju do UE nie pozostanie bez wpływu na sposób w jaki spędza on wolny czas.

Najmniej osób widzi bezpośredni związek miedzy integracja, a warunkami mieszkaniowymi - tylko 15 proc. pytanych uważa, ze posiadanie europejskiego obywatelstwa wpłynie na warunki mieszkaniowe w jakich żyją. Generalnie bezpośrednie przełożenie faktu członkostwa kraju w Unii na zmiany w życiu codziennym znacznie częściej widza mężczyźni niż kobiety. Wykształcenie najbardziej różnicuje wypowiedzi na temat związku miedzy członkostwem Polski w UE, a sposobem spędzania wolnego czasu. Respondenci, którzy ukończyli studia trzykrotnie częściej niż osoby z wykształceniem podstawowym, widzieli związek miedzy członkostwem Polski w UE, a preferowanym przez nich sposobem odpoczynku (44 proc.: 14 proc.).

Dążenia do NATO.

Zdecydowana większość Polaków jest zgodna co do tego, ze nasz kraj powinien wejść do struktur Paktu Północnoatlantyckiego. Poparcie dla członkostwa Polski w NATO jest tym większe im wyższe jest wykształcenie pytanych osób, a ankietowani o wysokich dochodach, chętniej widza Polskę w NATO niż respondenci gorzej sytuowani. Najniższe poparcie dla wejścia do NATO deklarują osoby starsze, w tym emeryci i renciści. Mniej niż średnio w badaniu popierają członkostwo Polski w NATO rolnicy.

Podobne prace

Do góry