Ocena brak

Okres świetności Grecji

Autor /mambo Dodano /11.03.2011

Te półtora wieku po wojnach perskich było okresem wielkiej  świetności cywilizacji greckiej. Co prawda, Grecję mocno wyniszczyła rozpaczliwa walka o hegemonię między Atenami, Spartą i innymi państwami (wojna peloponeska 431—404 przed Chr.), a w r. 338 Macedończycy stali się właściwymi panami Grecji; mimo to w owym okresie myśli oraz popędy twórcze i artystyczne Greków wzniosły się do takiego poziomu,  że Grecja stała się pochodnią oświaty dla całej następnej historii ludzkości. .Głową i sercem tej umysłowej działalności stały się Ateny. Przez przeszło trzydzieści lat (466—428 przed Chr.) rządził Atenami mąż wielkiej siły i niezależności umysłu, Perykles, który postanowił odbudować miasto z popiołów, jakie pozostawił najazd Persów. Piękne ruiny, które dziś jeszcze są chlubą Aten, to przeważnie pomniki tego wielkiego wysiłku.

A nie tylko materialne Ateny pragnął odbudować, odbudował je również pod względem umysłowym. Zgromadził dookoła siebie nie tylko architektów i rzeźbiarzy, lecz także poetów, dramaturgów, filozofów i nauczycieli. Herodot przyjechał do Aten, aby odczytywać publicznie urywki swej historii (438 przed Chr.). Anaksagoras przywiózł początki naukowego opisu gwiazd i słońca. Ajschylos, Sofokles i Eurypides kolejno prowadzili dramat grecki do najwyższych szczytów piękna i szlachetności. Rozpęd, jaki Perykles nadał umysłowemu życiu w Atenach, przetrwał i po jego śmierci, nawet pomimo tego,  że spokój w Grecji zakłóciła wojna peloponeska, rozpoczyna jąć okres długiej i niszczącej walki o hegemonię. Zachmurzenie horyzontu politycznego zdawało się przez pewien czas raczej ożywiać niż obezwładniać umysły ludzkie.

Jeszcze na długo przed Peryklesem znamienna wolność greckich urządzeń wpłynęła korzystnie na wyrobienie umiejętności dyskutowania. Wszystkim rządziła nie wola króla lub kapłana, lecz zgromadzenia ludowego, bądź też wybitnych jednostek. Wymowa i zdolność wyszukiwania przekonywających argumentów stały się wówczas czymś nader pożądanym, wskutek czego powstała klasa nauczycieli, sofistów, którzy podejmowali się kształcić młodzież w tych sztukach.

Niepodobna jednak rozumować bez określonego przedmiotu, i stąd wiedza jednocześnie rozwinęła się z wymową. Ożywiona działalność i współzawodnictwo sofistów prowadziło prostą drogą do  ścisłego badania stylu, metod myślenia i siły argumentów. Kiedy Perykles umarł, niejaki Sokrates stał się głośny jako dzielny pogromca złych argumentów — a wiele z nauk sofistów opierało się na złych argumentach. Grupa wybitnych młodych ludzi skupiła się dookoła Sokratesa. W końcu Sokrates został stracony za wnoszenie niepokoju do umysłów ludzkich (399 przed Chr.), skazano go mianowicie, stosownie do brzydkiego zwyczaju ówczesnych Aten, na wypicie we własnym domu 17 i wśród własnych przyjaciół trucizny przyrządzonej z cykuty; wszelako umysły ludzkie nie uspokoiły się po jego  śmierci. Uczniowie prowadzili dalej jego dzieło.

Głównym jego uczniem był Platon (427 do 347 przed Chr.) r który teraz zaczął wykładać filozofię w gaju Akademii 18. Nauka jego dzieli się na dwie główne części: badanie podstaw i metod ludzkiego myślenia oraz badanie urządzeń politycznych. On pierwszy napisał Utopię, czyli plan ustroju społecznego, różny zupełnie i lepszy od wszelkiego istniejącego zrzeszenia ludzkiego. To wskazuje no niewidzialną dotychczas śmiałość umysłu ludzkiego, który dotąd bez żadnej wątpliwości przyjmował wszystkie tradycje i zwyczaje społeczne. Platon mówi po prostu: „Zło społeczne i polityczne, które wam tyle sprawia cierpienia, zależy przeważnie od was, jeśli macie dość woli i odwagi, aby je zmienić. Możecie żyć inaczej i mądrzej, jeśli wam się zechce nad tym pomyśleć i popracować.

Nie znacie własnych sił”. Jest to nader awanturnicza nauka, która nic zdołała jeszcze przeniknąć do powszechnej  świadomości. Jednym z jego najwcześniejszych dzieł była Rzeczpospolita, marzenie o komunistycznej arystokracji; ostatnim zaś jego dziełem (nie ukończonym) były Prawa, projekt urządzenia innego, podobnie utopijnego państwa. Krytykę metod myślenia i rządzenia, po  śmierci Platona, prowadził dalej Arystoteles, jego uczeń, który wykładał w Liceum 19. Arystoteles pochodził z miasta Stagiry w Macedonii, a ojciec jego był lekarzem nadwornym króla macedońskiego. Przez pewien czas Arystoteles był wychowawcą królewicza Aleksandra, którego przeznaczeniem było dokonać bardzo wielkich rzeczy, o czym zaraz będzie mowa.

Badania Arystotelesa wzniosły logikę na ten poziom, na którym utrzymywała się ona przez piętnaście stuleci i więcej, aż do późnego średniowiecza. On nie tworzył utopii. Zanim człowiek zdoła sam kierować swym losem, jak to nauczał Platon, potrzeba mu, zdaniem Arystotelesa, znacznie więcej wiedzy, i to wiedzy ścisłej, jakiej jeszcze nie posiada. Arystoteles więc zajął się tym systematycznym gromadzeniem wiedzy, które my dzisiaj nazywamy Nauką. Wysyłał badaczy, aby zbierali fakty. Był ojcem historii naturalnej. Był twórcą umiejętności politycznych. Uczniowie jego w Liceum badali i porównywali konstytucje 158 różnych państw...

Tu, w czwartym wieku przed Chr. spotykamy ludzi, których można właściwie nazwać „nowoczesnymi myślicielami”. Dziecinne, marzeniowe metody prymitywnego myślenia ustąpiły miejsca karnemu i krytycznemu ujęciu problemów  życiowych. Potworny i niesamowity symbolizm bogów i potworów boskich, wszystkie tabu, zaklęcia i gusła, które dotychczas hamowały myśl ludzką, usunięto zupełnie. Narodziło się swobodne,  ścisłe i systematyczne myślenie. Świeży i niczym nie przytłoczony umysł tych przybyszów z lasów północnych wdarł się w tajniki świątyni i otworzył je na światło dzienne.

Podobne prace

Do góry