Ocena brak

Ogarnięcie wszystkich ludzi łaską Chrystusa - Wszyscy ludzie są obdarzeni miłością w Chrystusie

Autor /Waclaw123 Dodano /24.04.2011

Łaska jest najpierw miłością, którą odwieczny Bóg kocha człowieka w łasce: ponieważ miłość Boża czyni kochanego człowieka godnym miłości. Odwieczna miłość Ojca i Syna nie jest łaską ale nieskończoną przyjaźnią Osób Boskich. W momencie jednak, gdy Słowo staje się człowiekiem, staje się osobą ludzką, ta sama miłość staje się łaską unii hipostatycznej. Ta łaska jest naturalna (ponieważ jej obiektem jest Syn przez naturę) i darmowa ( ponieważ jej przedmiotem jest również człowiek, w którym natura ludzka jest w szczególny sposób wywyższona).

Miłość Boża spotyka w Słowie Wcielonym całą ludzkość. To spotkanie dokonuje się przez pośrednictwo ludzkiej natury Chrystusa i przez jej naturalną dążność ku Bogu. Natura ta jest uosobiona w każdym człowieku. Każda osoba ludzka jest więc dotknięta przez miłość Bożą w Chrystusie.

Dążność ludzkiej natury do Boga musi być ratyfikowana przez wolną decyzję osoby ludzkiej. Jeżeli człowiek swoim wolnym aktem przyjmie tę tendencję, osoba ludzka jest kochana, dla niej samej miłością Bożą, która jest rozszerzeniem miłości Ojca do Syna. Miłość ta przebóstwia i usprawiedliwia daną osobę. gdy dana osoba odmawia zwróceniu się ku Bogu, następuje rozwód i separacja od miłości Bożej.

Bóg powołuje ku sobie wszystkich ludzi. Przy stworzeniu, Bóg przeznaczył wszystkich ludzi do swego Królestwa. Ponieważ tego Królestwa jesteśmy pozbawieni, nosimy w głębi naszego jestestwa pragnienie jego osiągnięcia. Powołanie ludzkości po swoim upadku najlepiej wyraziło się w akcie Wcielenia, czyli w miłości jaką Ojciec darzy swoje Słowo.

Dzięki temu nastąpiła zmiana w całej ludzkości, ale nie w każdej jednostce ludzkiej. Wcielenie obejmuje cały rodzaj ludzki. Zmiana dokonała się w całości stworzenia, ale nie we wszystkich ludziach pojedyńczo wziętych. Przed upadkiem dokonywało się to przez akt przebóstwiania, który napełniał łaską pierwszą parę ludzką.

Podobne prace

Do góry