Ocena brak

Od kiedy filmy mają dźwięki?

Autor /Adam Dodano /31.01.2012

Mowę, muzykę i inne dźwięki udało się zsynchro­nizować z filmem już w 1900 roku, co zostało zaprezentowane na Wystawie Światowej w Paryżu. Dźwięki nagrywano na płytę gramofonową, a uzy­skanie zadowalającego efektu było zadaniem ope­ratora. Nie było to proste i operator musiał często dokonywać regulacji aparatury synchronizującej służącej do projekcji z towarzyszeniem dźwięku.
Niedogodność tę usunięto w 1906 roku, gdy Francuz Eugene Lauste opatentował metodę nagry­wania dźwięku na taśmie filmowej. Zapewniało to ciągłą synchronizację dźwięku i obrazu. Produkcję filmów niemych kontynuowano jednak jeszcze przez wiele lat i nawet tak znany film, jak Śpiewak jazzbandu Ala Jolsona, posiadał zaledwie kilka krótkich sekwencji z mową i muzyką, odgrywa­nych zresztą z płyt.
Pierwszy komercyjny system filmowania w ko­lorze, nazwany Kinemacolor, powstał w 1906 roku i był dziełem Anglika George Smitha. Pierwsza prezentacja tej nowości miała miejsce w 1909 roku w Londynie, a składało się nań parę krótkich fil­mików nakręconych w Anglii oraz Francji.

Podobne prace

Do góry