Ocena brak

Od Brahmsa do Mahlera - Johannes Brahms, Anton Bruckner, Richard Strauss, Gustav Mahler

Autor /kacper007 Dodano /13.04.2012

Druga połowa dziewiętnastego wieku to czas niepokoju w środowisku europejskich artystów. Wielu twórców nie było w stanie stawić czoła nowym wyzwaniom. Muzycy podzielili się na dwie grupy - część z nich, sfrustrowanaj bez walki oddała pole; inni złapali wiatr w żagle, a trudne zadania były dla nich inspiracją do pracy twórczej.

Głęboki konflikt pomiędzy tradycjonalistami a zwolennikami rozwiązań nowoczesnych wyraźnie zaważył na stosunkach panujących w europejskim środowisku muzycznym u schyłku dziewiętnastego wieku. Po jednej stronie barykady znaleźli się artyści wierni spuściźnie kompozytorów klasycznych, po drugiej zaś - miłośnicy prekursorskich rozwiązań charakterystycznych dla oper Richarda Wagnera.

Wagner stawiał sobie za cel stworzenie opery będącej pełnym ekspresji połączeniem utworu dramatycznego i dzieła muzycznego, zwanym dramatem muzycznym. Realizacja tego typu przedsięwzięcia była pod każdym niemal względem nowatorska, ponieważ wymagała nie tylko wzbogacenia instrumentarium tradycyjnej orkiestry, lecz również zastosowania niespotykanych wcześniej rozwiązań kompozytorskich. Trudno uwierzyć, iż obecnie powszechnie uznawany za jednego za najwybitniejszych mistrzów muzyki orkiestrowej, Richard Wagner, jeszcze sto lat temu miał zaledwie nieliczną garstkę zwolenników. Współcześni mu artyści byli raczej skłonni nawiązywać do wzorców klasycznych, niż odważnie wkraczać na nieznane lądy.

Johannes Brahms

Do grupy kompozytorów „konserwatywnych" należał Johannes Brahms (1833-1897), którego nazywano „tradycjonalistą z duszą romantyka". Jego muzyka bowiem, pozostając w zgodzie z kanonami klasycznej kompozycji, niesie w sobie ducha niepokoju ówczesnej epoki - cechuje ją bogata harmonika i duży ładunek emocjonalny. Od romantyków przejął tendencję do wykorzystywania elementów ludowych oraz gatunki liryki wokalnej.

Już w młodym wieku Brahms zaprzyjaźnił się z Robertem i Klarą Schumann. Zgromadziła się wokół nich grupa twórców-tradycjonalistów. Ruch ten, na czele którego stanął Brahms, zdecydowanie odrzucił wagnerowską koncepcję Gesamtkunst-werk (dzieła sztuki będącego syntezą sztuk). Artystom tym bliższa była spuścizna Ludwika van Beethovena i jego poważne, wręcz pryncypialne podejście do problemu kompozycji. Sam Brahms był niezwykle krytyczny wobec własnej twórczości, a liczba jego utworów, które nigdy nie ujrzały światła dziennego, jest porównyvwalna z liczbą dzieł opublikowanych. Pierwszy koncert fortepianowy Brahmsa został zainspirowany tragiczną śmiercią przyjaciela - Roberta Schumanna. Zarówno tonacją, jak i nastrojem wyraźnie nawiązywał do symfonii Beethovena (IX - d-moll). Ostatnia część dzieła przywodzi natomiast na myśl Trzeci koncert fortepianowy tego samego kompozytora. Jednocześnie silny ładunek emocjonalny utworu, związany z jego tematem, nadaje mu ton osobisty, charakterystyczny dla romantyzmu.

Wydawać by się mogło, iż Johanes Brahms czuł się przytłoczony spuścizną Beethovena. W listach skarżył się: „Nie umiem opisać ciężaru, jaki zrzucił na me barki ten geniusz, ten gigant". Dopiero po wielu latach, w roku 1876, spełniło się jego wielkie marzenie - skomponował swą Pierwszą symfonię (c-moll).

Jednak również i tutaj daje się słyszeć mistrzowska nuta Beethovena. Przede wszystkim dzieło napisane jest w tonacji jego Piątej symfonii i, pomimo że utrzymane w nastroju łagodniejszym i daleko bardziej lirycznym, odznacza się pewną epickością stylu, rozpoczyna się dramatycznym wstępem, kończy zaś, co było typową cechą utworów Beethovena, tryumfalnym finałem.

Po trudnym początku skomponowanie trzech kolejnych symfonii okazało się dla Brahmsa zadaniem daleko łatwiejszym. Te dojrzałe utwory dowodzą jego wielkiego talentu do komponowania muzyki symfonicznej, a zarazem wyczucia ducha romantyzmu, znanego mu dobrze z kompozycji Schumanna. Symfonie Brahmsa, podobnie jak jego koncerty skrzypcowe i fortepianowe, zapewniły mu pozycję jednego z najwybitniejszych „tradycjonalistów" muzyki końca XIX wieku.

Na dorobek artystyczny Brahmsa składają się nie tylko rozbudowane utwory skomponowane na potrzeby wielkich sal koncertowych, lecz także szereg pieśni, sonaty fortepianowe i muzyka kameralna. Późniejsze utwory fortepianowe Brahmsa to kompozycje zróżnicowane stylistycznie od dzieł lirycznych po dynamiczne rapsodie.

Anton Bruckner

Wielkim miłośnikiem muzyki Wagnera był natomiast Austriak Anton Bruckner (1834-1896). Jego twórczość, nie tak bogata i zróżnicowana jak Brahmsa, nosi w sobie ogromny ładunek emocjonalny. Po śmierci ojca młody Bruckner został wysłany do klasztoru św. Floriana, gdzie otrzymał solidne wykształcenie muzyczne. Nic więc dziwnego, że większość utworów, które napisał przed ukończeniem 40 lat to kompozycje religijne. W roku 1866 Bruckner po raz pierwszy usłyszał Dziewiątą symfonię Ludwika van Beethovena. Wrażenie było tak piorunujące, że moment ten powszechnie uznaje się za przełomowy w twórczości kompozytora. Trzy lata później, pozostając pod silnym wpływem Beethovena, napisał swą pierwszą symfonię - tak zwaną Symfonię nr 0, zazwyczaj nie ujmowaną w spisie dzieł Brucknera.

W jego kolejnych pracach jednak - ośmiu symfoniach i jednej niedokończonej, widać już wyraźny wpływ kompozycji Richarda Wagnera. Bruckner był zafascynowany pełnymi rozmachu przedsięwzięciami operowymi mistrza. Stąd w konstrukcji swych symfonii dużą wagę przywiązywał do efektów dramaturgicznych, polegających na częstych kontrastach melodycznych i niespodziewanych zmianach tonacji.

Swą Symfonię nr 3 Bruckner zadedykował Wagnerowi, natomiast siódma, ósma i dziewiąta zawierają partie na tubę wagnerowską (instrument wynaleziony przez samego mistrza). Jako gorliwy katolik jest on również autorem trzech mszy, licznych kantat oraz hymnu dziękczynnego Te Deum.

Naśladowcy Wagnera

Wpływ twórcy Pierścienia Nibelunga na kolejne pokolenia kompozytorów był równie silny. W krajach niemieckojęzycznych wyłoniła się grupa twórców będących wyznawcami neoromantycznej twórczości Wagnera i Liszta. Należeli do niej między innymi Richard Strauss oraz Gustav Mahler -artyści zupełnie różni, zarówno pod względem muzyki, którą pisali, jak i osobowości. Mahler -człowiek skomplikowany, wiecznie targany burzą namiętności - komponował utwory pełne niepokoju i zmiennych nastrojów. Natomiast Richard Strauss był autorem precyzyjnie skonstruowanych utworów orkiestrowych.

Wspólną cechą łączącą obu artystów jest wierność tradycji wagnerowskiej, przede wszystkim zamiłowanie do rozbudowanych form na orkiestrę o szerokim instrumentarium. Na początku dziewiętnastego wieku przeciętna orkiestra liczyła około trzydziestu pięciu muzyków. Pod koniec stulecia Bruckner, Mahler, a przede wszystkim Strauss, pisali utwory przewidziane na ponad sto instrumentów. Ich kompozycje, zarówno opery, symfonie, jak i poematy symfoniczne, były długie i skomplikowane.

Richard Strauss

Jako dziecko, Richard Strauss (1864-1949) wychowywany był w kulcie kompozytorów klasycznych, takich jak Mozart czy Beethoven. Jego ojciec, muzyk opery w Monachium, bardzo nisko cenił artystyczne dokonania Wagnera, przede wszystkim dlatego, iż nie były one zgodne z oficjalnymi zaleceniami środowiska muzycznego. Młody Richard jednak, jeszcze przed ukończeniem dwudziestego roku życia, był zdecydowanym zwolennikiem takich mistrzów, jak Wagner czy Liszt.

Poematy symfoniczne, które przyniosły Richardowi Straussowi popularność, utrzymane były właśnie w stylistyce bardzo bliskiej kompozycjom Liszta. W latach 1887-1899 powstały Don Juan, Figle Sowizdrzała, Tako rzecze Zaratustra (zainspirowany dziełami Nietschego), Don Kichot (oparty na motywach powieści Cervantesa), Śmierć i wyzwolenie oraz Życie bohatera.

W przeciwieństwie do Liszta, Richard Strauss nie wystrzegał się nawiązywania do form klasycznych. Figle Sowizdrzała przez samego kompozytora zostały określone jako rondo, czyli tradycyjny utwór instrumentalny z regularnie pojawiającym się stałym motywem melodycznym. Twórczość Straussa i Liszta różni się jednak przede wszystkim tematyką. Realistyczne i bliskie życia wątki, pojawiające się w utworach Straussa, niewiele mają wspólnego z romantycznym idealizmem Liszta. Figle Sowizdrzała opisują przygody średniowiecznego łobuza i pełne są prostego humoru połączonego ze swoistym dystansem do świata. Don Kichot z kolei zestawia namaszczonego powagą tytułowego bohatera z przyziemną rzeczywistością wsi - beczeniem owiec i zgrzytem obracających się wiatraków. W Życiu bohatera kompozytor ukazał samego siebie w sytuacjach dalekich od romantycznego ideału, czyli w sporach z krytykami, w małżeńskich kłótniach, w codziennych sytuacjach.

Niebywały sukces poematów symfonicznych przyniósł Straussowi sławę, powodzenie i duże pieniądze. Już jako uznany kompozytor poświęcił się operze, mając pewność, iż jego dzieła zostaną wystawione na najlepszych scenach. Dużą popularność zyskały przedstawienia oparte na wielkich dramatach klasycznych - Salome i Elektra. Największe wrażenie zrobiły na publiczności śmiałe, drastyczne sceny, których efekt został wzmocniony dramatyczną muzyką. Świadomym zabiegiem kompozytora było zlikwidowanie przerw pomiędzy aktami. W ten sposób pragnął on utrzymać narastające napięcie budowane nie tylko rozwijającą się akcją, lecz także rozwiązaniami harmonicznymi. Pomysł ten wykorzystał wcześniej Richard Wagner w operze Tristan i Izolda. W innym duchu utrzymana jest opera Straussa zatytułowana Kawaler srebrnej róży. Jest to komedia, której akcja toczy się w osiemnastowiecznym Wiedniu. Dominującymi tematami są miłość i przemijający czas.

Pomimo iż po drugiej wojnie światowej Strauss stał się bankrutem finansowym, nie opuściła go wena twórcza. W ostatnich latach swego życia skomponował wiele lirycznych utworów, pełnych nostalgii za minioną epoką romantyzmu, między innymi swój przepiękny koncert na obój. Zmarł w roku 1949.

Gustav Mahler

Kolejną wybitną postacią muzyki neoromantyzmu był Gustav Mahler (1869-1911). Pracując głównie jako dyrygent, skomponował stosunkowo niewiele utworów. Ukończył studia w wiedeńskim konserwatorium i od 1897 do 1907 roku z dużym powodzeniem sprawował funkcję dyrektora Opery Wiedeńskiej. W 1909 r. przeniósł się do Nowego Jorku, gdzie pracował jako dyrygent w tamtejszej filharmonii oraz w Metropolitan Opera. W Stanach Zjednoczonych jego śmiałe pomysły kompozytorskie nie spotkały się jednak ze zbyt przychylnym przyjęciem.

Przez całe życie Mahler miał poczucie wyobcowania - zarówno jako Żyd w antysemickiej Austrii, jak i jako dyrygent zamknięty w ramach obowiązujących norm. Wewnętrzny konflikt i niepokój widoczny jest wyraźnie w jego kompozycjach. Mahler nawiązuje w nich do ważkich tematów religijnych i filozoficznych.

Za najważniejsze dzieła w dorobku kompozytora uznaje się jego dziesięć symfonii (w tym ostatnią, niedokończoną). Są to długie utwory o skomplikowanej konstrukcji, napisane z przeznaczeniem na bardzo dużą orkiestrę, na przykład Symfonia ósma, zwana Symfonią tysiąca, wymaga stu dwudziestu instrumentów, dwóch chórów mieszanych, jednego chłopięcego oraz ośmiu solistów. Dzieła Mahlera oparte zostały na oryginalnych założeniach artystycznych.

Twórca uważał, że symfonia powinna wyrażać jego złożony pogląd na świat i dlatego kompozycje swe wzbogacał partiami wokalnymi, których słowa wzmacniały przekaz muzyczny. Mahler jest również autorem cyklów pieśni: Treny na śmierć dzieci oraz Pieśń o Ziemi (w oryginale Kindertotenlieder i Das Lied von der Erde).

Muzyka Mahlera wyraża tęsknotę współczesnego człowieka zagubionego w skomplikowanym, chaotycznym świecie, za spokojnym, prostym życiem. W warstwie dźwiękowej jego utworów odzwierciedla się zderzenie idealnej wizji świata z przyziemną rzeczywistością, a także spokojna mądrość w obliczu nieuchronności śmierci. Melomani dwudziestego wieku kochają Mahlera za obecne w jego muzyce genialne połączenie prozy życia ze swego rodzaju romantycznym idealizmem.

Podobne prace

Do góry