Ocena brak

Oczyszczanie ścieków

Autor /Kowal Dodano /31.01.2012

Większość ścieków poddawana jest obecnie przeróbce w oczyszczal­niach, tak by mogła powrócić do rzek, nie stwarzając zagrożenia dla środowiska naturalnego. Jednak ilość zanieczyszczeń trafiających do mórz jest wciąż duża.
W ciągu ostatnich dwóch stuleci gwałtow­ny wzrost populacji oraz rozwój prze­mysłu sprawiły, że znacznie wzrosła ilość ścieków produkowanych przez ludzi. Ścieki spływają do kanałów nie tylko z naszych łazienek i zlewów, lecz również z linii technologicznych w fabrykach. A gdy spada deszcz, do kanalizacji trafiają duże ilości wody deszczowej z ulic i da­chów domów.
Ścieki należy neutralizować przed odprowa­dzeniem do rzeki, aby jej po prostu nie zatruć. Wo­da deszczowa nie jest niebezpieczna i nie wyma­ga stosowania żadnych procesów oczyszczających. Stąd w niektórych miastach istnieją zupełnie od­dzielone od siebie systemy kanalizacyjne odprowadzające ścieki i wodę deszczową. Tę ostatnią spuszcza się do rzeki, a do oczyszczalni trafiają tyl­ko ścieki. Zmniejsza to ogromnie objętość wody, którą trzeba poddać procesowi oczyszczania. Obec­nie preferowany jest jednak sposób, w którym oba systemy są oddzielone tylko częściowo, to znaczy, woda deszczowa z ulic jest odprowadzana osob­nym systemem deszczowym, a woda z dachów jest mieszana ze ściekami z gospodarstw domowych i trafia do oczyszczalni. Zaletą tego rozwiązania jest to, że deszczówka z dachów rozcieńcza ścieki poddawane przeróbce i płucze rury kanalizacyjne, nie dopuszczając do ich zarastania.
System kanalizacji ogólnospławnej, w którym woda deszczowa i ścieki wędrują tymi samymi ka­nałami, także jest regularnie czyszczony podczas deszczów. Lecz podczas gwałtownych burz prze­pływ wody staje się zbyt duży, aby mogły sobie z nim poradzić oczyszczalnie i system kanaliza­cyjny. Dlatego w takich warunkach nadmiar wody wymieszanej ze ściekami jest odprowadzany bez­pośrednio do rzeki. Przy takim przepływie wody deszczowej ścieki są na tyle rozcieńczone, że nie stanowią poważnego zagrożenia dla środowiska. Wiele miast nadmorskich odprowadza swe nie oczyszczone ścieki bezpośrednio do morza. Nie­kiedy wyławia się wcześniej zanieczyszczenia stałe, aby zwiększyć prędkość rozpraszania się ścieków.
W idealnych warunkach woda morska błyska­wicznie rozcieńcza ścieki na tyle, że organizmy żyjące w morzu są w stanie przerobić je na sub­stancje zupełnie nieszkodliwe. Lecz nie sprzyjają­ce wiatry bądź pływy są w stanie spowolnić roz­cieńczanie i pognać surowe ścieki z powrotem na plaże. Powolne rozpraszanie się ścieków wpływa też na ekologię dna morskiego, niszcząc jego mieszkańców i przyczyniając się do spadku popu­lacji ryb i innych organizmów morskich.

Podobne prace

Do góry