Ocena brak

Ochrona lasów

Autor /Milenka Dodano /31.01.2012

Prawdopodobnie niemal wszystkie lądy na Ziemi byty kiedyś w całości porośnięte lasem. Zależnie od sze­rokości geograficznej i wysokości nad poziomem morza rozwinęły się różne typy formacji leśnych. Niestety, działalność człowieka sprawiła, ze wiele z tych formacji stanowi obecnie wielką rzadkość.
Przez ostatnie kilka milionów lat rozwój ob­szarów leśnych pozostawał niezakłócony ingerencją człowieka. Prawa naturalne regu­lowały życie lasu. Jednak od kilku tysięcy lat coraz większy wpływ na rozwój lasów ma człowiek. Przez długie lata tylko je wycinał i wypalał, by zdo­być tereny pod uprawę innych roślin, dopiero sto­sunkowo niedawno zaczął także sadzić nowe.
W umiarkowanych szerokościach geograficz­nych, zwłaszcza na półkuli północnej, dominują lasy liściaste, z takimi gatunkami drzew jak dęby, kasztany, wiązy, klony, buki, jesiony, topole i brzo­zy. Drzewa liściaste rosną przez wiosnę i lato, a je­sienią tracą liście. Wymagają ciepłego lata, łagod­nej zimy i znacznych, rozłożonych równomiernie opadów, rzędu 800 milimetrów rocznie. Wraz z przesuwaniem się ku północy, zimy stają się coraz mroźniejsze, a drzewa liściaste ustępują miejsca wiecznie zielonym drzewom iglastym. Ten pas naturalnych lasów szpilkowych na południe od koła podbiegunowego znany jest jako tajga. Lasy te są intensywnie eksploatowane przez przemysł drzewny, ale ciągle jeszcze, na przykład na Syberii, ist­nieją ogromne połacie nie naruszone przez człowie­ka. Również w Kanadzie i na Alasce zachowały się naturalne lasy iglaste, w znacznej części chro­nione jako parki narodowe.
Największe lasy na świecie znajdują się w oko­licach równikowych i znane są jako tropikalne lasy deszczowe. Występują one w Ameryce Południo­wej (dorzecze Amazonki i Orinoko), w Ameryce Środkowej, w środkowej i zachodniej Afryce (do­rzecze Kongo, Nigru i Zambezi), w Indiach i In-dochinach. Obszary te charakteryzują nagłe, ulew­ne deszcze, a roczna suma opadów przewyższa 2000 mm. Występuje tu więcej gatunków roślin (w tym drzew) i zwierząt niż w jakiejkolwiek innej formacji roślinnej na ziemi. Drzewa są wiecznie zielone, wysokie, płytko zakorzenione, z rozdęty­mi u podstawy pniami i korzeniami powietrznymi. Typowe dla lasów równikowych są również rośli­ny pnące - liany i epifity.

Tropikalne lasy deszczowe pokrywają „tylko" 6% powierzchni Ziemi, ale są miejscem występowa­nia aż połowy wszystkich gatunków roślin i zwie­rząt żyjących na naszej planecie. Po wycięciu lasu deszczowego następuje bardzo szybkie wypłuki­wanie i erozja gleby, znaczne obniżenie produkcji biologicznej (plony roślin uprawnych są o wiele niższe niż na wylesionych terenach strefy umiarkowanej), brak możliwości odbudowy złożonej struktury biocenozy. Mimo to, co roku na obszarze 50 państw wycina się 16 min hektarów lasów desz­czowych, czyli obszar równy połowie powierzchni Polski. Oznacza to, że co sekundę znika las równy powierzchni 2 boisk piłkarskich. Aktualnych da­nych dostarczają zdjęcia satelitarne. Potwierdzają one, że lasy wycinane są obecnie znaczne szybciej niż w latach 70. Szacuje się, że w wyniku wycinki lasów deszczowych, każdego dnia z powierzchni naszej planety znika od 50 do 150 gatunków roślin i zwierząt, wiele z nich, zanim zostaną odkryte.
W lesie tropikalnym na powierzchni 1000 ha można znaleźć nawet 750 gatunków drzew i 1500 gatunków roślin kwiatowych. Jeden hektar lasu tropikalnego^to od 50 do 200 gatunków drzew, dla porównania typową europejską dąbrowę porasta mniej niż 20 gatunków drzew. Las deszczowy, ze swoim bogactwem i różnorodnością form życia, jest źródłem cennych substancji wykorzystywanych do produkcji lekarstw, między innymi antybio­tyków. Jest to oczywiście tylko jeden z powodów, dla których powinniśmy chronić lasy deszczowe.
Najlepszym z dotychczas znanych sposobów eksploatacji lasów tropikalnych jest tzw. wycinka selektywna. Kraje, które obecnie próbują wprowa­dzać wycinkę selektywną na większą skalę to: Kos­taryka, Kamerun, Malezja oraz Trynidad i Tobago. Inną formą dbałości o środowisko naturalne jest zakaz importu towarów wytwarzanych ze szkodą dla jego zasobów. Na przykład Niemcy importują tylko drewno pochodzące z lasów zarządzanych zgodnie z zaleceniami ekologów. World Wide Found for Naturę rozpoczęła kampanię na rzecz wyodrębnienia obszarów chronionych, a jej celem jest objęcie ochroną 10% powierzchni poszcze­gólnych formacji leśnych do roku 2000.

Parki narodowe.
Na obszarach o wysokich temperaturach i niedo­borze wilgoci las stopniowo przechodzi w step. Ty­pową formacją pośrednią między lasem i stepem jest śródziemnomorska makia oraz jej amerykań­ski odpowiednik - chaparral. Są to wiecznie zielo­ne twardolistne zarośla, na które składają się głów­nie krzewy i skarlałe drzewa. Zazwyczaj jest to wtórny typ roślinności powstały po wycięciu lasów. Zubożała makia z rozrzedzoną warstwą krzewów nazywana jest garigu. Wysiłki ekologów zmierzają do objęcia ochroną również i tych formacji ro­ślinnych. Przykładem mogą być okolice San Fran­cisco, gdzie pod ochroną znalazło się całe porośnięte chaparralem pogórze gór San Bruno. Chro­nione są również zbiorowiska roślinne cenne z uwa­gi na rzadkość występowania, takie jak lasy lesz­czyny karłowatej w Burren w irlandzkim hrabstwie Clare. Drzewa o wysokości od 1 do 3 metrów wyra­stają bezpośrednio ze szczelin w skałach wapien­nych, pokrytych mchem i paprocią, dzięki panują­cej tu wysokiej wilgotności. Osobliwością gór Oregonu i Kalifornii są sekwoje i mamutowce ol­brzymie. Sekwoje mogą osiągać wysokość 100 m i wiek 2000 lat. Zaliczane dawniej do tego same­go rodzaju co sekwoje, mamutowce olbrzymie, o charakterystycznym czerwonobrązowym zabar­wieniu kory, są najwyższymi żyjącymi organi­zmami na naszej planecie. Dorastają do 130 m, a ich wiek szacuje się na 1500-3500 lat. Wzdłuż południowych i wschodnich wybrzeży Stanów Zjednoczonych znajduje się kilka rezerwatów, gdzie podziwiać można cypryśnika błotnego, drze­wo szczególne z uwagi na pneumatofory, czyli nad­ziemne korzenie oddechowe. Takie bagienne lasy można spotkać m.in. w rezerwacie Okefenokee w stanie Georgia i w rezerwacie Corkscrew na tere­nie Parku Narodowego Everglades, który obejmu­je równinny teren wokół Zatoki Florydy. Do atrak­cji Everglades należą storczyki (rośliny zaliczane do epifitów), liczne ptaki (między innymi jedyny w Ameryce gatunek bociana), manaty, słodko­wodne krokodyle, aligatory, oposy, wydry, węże, jelenie, a nawet owady.
Na pomysł utworzenia rezerwatu przyrody pierwsi wpadli Amerykanie. 1 lipca 1872 roku ogłoszono powstanie Parku Narodowego Yellow­stone. Od tego czasu na całym świecie powstały setki parków narodowych, które teoretycznie po­winny ocalić znaczącą część lasów świata.

Ochrona prastarych drzewostanów.
Wiek lasu określa się na podstawie starych map i dokumentów oraz na podstawie roślin i zwierząt występujących w danym miejscu. Świadomość, że las jest stary, że rósł nieprzerwanie w danym miej­scu przez tysiące lat zmusza planistów do nale­żytego traktowania tych miejsc i takiego pokierowania dalszym rozwojem regionu, by las mógł spo­kojnie rosnąć przez następne tysiące lat. Lasy odro­ślowe, choć eksploatowane przez człowieka od wielu dziesięcioleci, wciąż istnieją i mają się dobrze, gdyż były wycinane w sposób, który dziś nazwalibyśmy ekologicznym. Drzewa ścina się tuż przy powierzchni ziemi, a pnie zostawia, aby rośli­na mogła na nowo wyrosnąć.

W większości krajów Europy próbuje się zalesiać znaczne obszary, zazwyczaj górskie, po to by za­bezpieczyć rosnące potrzeby przemysłu drzewne­go. Zazwyczaj na miejscu wyciętych lasów liścia­stych lub mieszanych pojawiają się jednorodne lasy iglaste. Obecnie 1/4 Europy jest zalesiona, ale w większości nie przez gatunki rodzime. Większość drzew iglastych, choć szybko rosną, jest mało od­porna na zanieczyszczenie powietrza.
Dlatego ostatnio sadzi się coraz więcej drzew liściastych zamiast popularnej do niedawna sosny. Wysiłki mające doprowadzić do przynajmniej czę­ściowej odbudowy drzewostanu widać na przykład w Wielkiej Brytanii. Wprowadzono tam w życie program odtworzenia 12 wielkich obszarów leś­nych. Obecny, 7-procentowy udział lasów w ogól­nej powierzchni kraju, ma wzrosnąć do 15% w 2050 roku i 25% w 2100.
Głównym zagrożeniem dla europejskich lasów, oprócz nadmiernego wycinania, jest skażenie atmo­sfery. Dwutlenek węgla i siarki, powstające między innymi przy spalaniu węgla, dostają się do powie­trza i łączą z wodą. Tak powstają kwasy dociera­jące do powierzchni ziemi w postaci kwaśnych deszczów. Wyrządzają one wielkie szkody lasom, zwłaszcza szpilkowym. Ocenia się, że to właśnie w Polsce kwaśne deszcze były przyczyną najwięk­szych strat. Szkoda, tym bardziej, że to właśnie na obszarze naszego kraju i Białorusi znajduje się Puszcza Białowieska - największy i najstarszy na Niżu Środkowoeuropejskim naturalny kompleks leśny. Kwaśne deszcze nie oszczędzają lasów nawet w tak przywiązujących wagę do ekologii krajach jak Szwecja czy Norwegia. Chmury szkod­liwych gazów przemierzają bowiem tysiące kilo­metrów, by w końcu spaść w miejscach, gdzie cza­sem w ogóle nie ma przemysłu. Stąd ograniczenie emisji szkodliwych gazów jest wspólnym intere­sem całej Europy.

Od kilkunastu lat coraz głośniej mówi się o potrze­bie ochrony lasów deszczowych. W tym czasie po­wołano do życia wiele organizacji, których celem jest ratowanie ich przed zagładą. Największe efekty zdaje się przynosić sposób znany jako „Składka Na Przyrodę". Skorzystały z niego Boliwia (1987) i Meksyk (1991). Polega on na tym, że społecz­ność międzynarodowa udziela niskooprocentowa­nych kredytów krajowi, który zainwestuje w ochro­nę lasów deszczowych. Plan ten jednak ma jedną poważną wadę. Nie bierze pod uwagę interesów ludzi, dla których las jest źródłem utrzymania. Biurokraci uzgadniają odsetki, a w tym samym cza­sie biedni rolnicy, nic nie wiedząc o planach moż­nych tego świata, idą wycinać drzewo na budowę stodoły albo wypalają wielką połać lasu, by mieć większe pastwisko.
ty zdaje się przynosić sposób znany jako „Składka Na Przyrodę". Skorzystały z niego Boliwia (1987) i Meksyk (1991). Polega on na tym, że społecz­ność międzynarodowa udziela niskooprocentowa­nych kredytów krajowi, który zainwestuje w ochro­nę lasów deszczowych. Plan ten jednak ma jedną poważną wadę. Nie bierze pod uwagę interesów ludzi, dla których las jest źródłem utrzymania. Biurokraci uzgadniają odsetki, a w tym samym cza­sie biedni rolnicy, nic nie wiedząc o planach moż­nych tego świata, idą wycinać drzewo na budowę stodoły albo wypalają wielką połać lasu, by mieć większe pastwisko.
Zagrożone lasy
Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody i Jej Za­sobów ogłosiła, że ochrona lasów nie może się ograniczać tylko do ochrony lasów tropikalnych. Za obszar zagrożony uznano również lasy gór Usambara w Tanzanii, gdzie rośnie ponad 260 ga­tunków drzew, osiągających ponad 10 m wysoko­ści. Oficjalnie za zagrożone uznano też lasy stanu Sarawak w Malezji. 70% powierzchni stanu zaj­mują lasy deszczowe, ale znaleźć tam można rów­nież namorzyny i lasy kauczukowca.

Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody i Jej Za­sobów ogłosiła, że ochrona lasów nie może się ograniczać tylko do ochrony lasów tropikalnych. Za obszar zagrożony uznano również lasy gór Usambara w Tanzanii, gdzie rośnie ponad 260 ga­tunków drzew, osiągających ponad 10 m wysoko­ści. Oficjalnie za zagrożone uznano też lasy stanu Sarawak w Malezji. 70% powierzchni stanu zaj­mują lasy deszczowe, ale znaleźć tam można rów­nież namorzyny i lasy kauczukowca.

Podobne prace

Do góry