Ocena brak

OCENA KLĘSKI WRZESNIOWEJ (1939)

Autor /Stasek Dodano /14.10.2011

PLAN AGRESJI

“FALL WEISS”

Słowa wypowiedziane przez Hitlera na odprawie z dowódcami Wehrmachtu 23 maja 1939r.,że ”Gdańsk nie jest obiektem , o który toczy się sprawa (...) Polska to tylko stopień”, odzwierciedlały zasadnicze cele przygotowanej przez Niemcy agresji na Polskę. Celem tej agresji nie był ani Gdańsk, ani jakiekolwiek korektury graniczne . Była to dążność do całkowitej likwidacji państwa polskiego i otwarcia sobie drogi umożliwiającej dalszą ekspansję na wschód. Bezpośrednie przygotowania Niemiec hitlerowskich do agresji na Polskę rozpoczęto wiosną 1939r. Dyrektywę do ”Fall Weiss” -planu agresji przeciwko Polsce- Hitler wydał 11 kwietnia. Od tego dnia w sztabach Wehrmachtu pracowano dzień i noc. Plan ataku na Polskę musiał być gotowy tak, by nie później niż w dniu 1 września 1939r.mógł być wprowadzony w życie.

W myśl dyrektywy Hitlera, zadania niemieckich sił zbrojnych polegały na zniszczeniu Armii Polskiej. Cel ten miał być osiągnięty przez natarcie z zaskoczenia, które zapewnić miała mobilizacja powszechna zarządzona dopiero w przeddzień rozpoczęcia agresji. Część główną tych zadań powierzono wojskom lądowym (Heer),a współdziałające z nimi lotnictwo (Luftwaffe)i marynarka wojenna(Kriegsmarine) podporządkowane zostały celom operacji lądowych. Korzystny dla Niemiec układ granic politycznych na północy i południu umożliwili szybkie i skuteczne wykonanie zadań operacyjnych; niemieckie siły zbrojne otrzymały zgodę kierownictwa Rzeszy na wkroczenie do uzależnionej od Niemiec Słowacji, na północy zaś doprowadzić miały do szybkiego połączenia Prus Wschodnich z resztą Rzeszy. Po otrzymaniu dyrektyw poszczególne rodzaje sił zbrojnych przystąpiły do opracowania trzech oddzielnych planów operacyjnych .

15 czerwca 1939r.operacyjna część planu “Fall Weiss” była już opracowana i w postaci zarządzeń wykonawczych przekazana dowództwom Grup Armii. Na ich podstawie sztaby przystąpić miały do szczegółowego opracowywania zadań, by je przedstawić do 20 lipca. Zamiar operacyjny naczelnego dowódcy wojsk lądowych, gen. Brauchitscha ,określał generalne zadania stojące przed niemieckimi wojskami lądowymi. Wykonanie zadań zapewnić miało zaskoczenie przeciwnika przez uprzedzenie jego mobilizacji i koncentracji , a w następstwie zaskoczenia, koncentryczne uderzenia ze Śląska , Prus Wschodnich i Pomorza na Warszawę. Rozbić tu zamierzano główne siły polskie, które jak przewidywano, zostaną skoncentrowane ogólnie na zachód od linii Wisły i Narwi. Spodziewane przeciwdziałania polskie z obszaru Małopolski, które mogłyby – jak oceniano – przeszkodzić wykonaniu tej głównej operacji, postanowiono wyeliminować przez skierowanie do działań na tym obszarze specjalnie wydzielonych sił. Zamiar operacyjny przewidywał dwa warianty uderzeń na Polskę.

W pierwszym , kiedy sytuacja polityczna, nie będzie ujawniać oznak napięcia i polskie siły zbrojne nie osiągną jeszcze pełnej gotowości bojowej , uderzyć miały zmobilizowane najwcześniej siły pancerne i zmotoryzowane , szybko dające się przesunąć w rejony koncentracji . Natomiast w wypadku oznak potęgującego się napięcia międzynarodowego, a wraz z nim postępującej gotowości obronnej Wojska Polskiego, zamierzano wstrzymać się z wykonaniem pierwszego wariantu do chwili zmobilizowania i skoncentrowania większych sił. 23 sierpnia 1939 roku Hitler podjął decyzję rozpoczęcia działań ofensywnych przeciwko Polsce, a dwa dni później utrzymując w mocy swoją decyzję, wydał ostateczny rozkaz wykonania “ Fall Weiss” w dniu 26 sierpnia .

Tego dnia nad granicami z Polską stało już trzydzieści siedem dywizji gotowych do działań. Były to dywizje posiadające najwyższą wartość bojową; miały większość roczników poborowych, pełną etatowo i najlepszą kadrę dowódczą oraz kompletne wyposażenie przewidziane etatami wojennymi. W ich skład znalazły się także wszystkie dywizje pancerne, lekkie i zmotoryzowane. Dla uzyskania zaskoczenia operacyjnego, mobilizację Wehrmachtu przeprowadzono częściami , powołując rezerwistów pod broń w sposób tajny, a zaczepne ugrupowanie wojsk umiejętnie maskowano. Pod pozorem budowy umocnień obronnych zwanych “Wałem Wschodnim” oraz ćwiczeń z wojskami na Pomorzu i Śląsku, dywizje hitlerowskie koncentrowały się w rejonach podstaw wyjściowych do natarcia. Koncentrację wojsk w Prusach Wschodnich, najtrudniejszą do ukrycia ze względu na konieczność przerzucenia jednostek drogą morską, przeprowadzono pod pozorem obchodu 25-lecia bitwy pod Tanenburgiem , w której udział-jak głosiły oficjalne komunikaty niemieckie – wziąć miały wszystkie rodzaje wojsk.

Fundację pomocniczą w planie ataku na Polskę, spełniała zorganizowana działalność dywersyjna. Organizację i wykonanie zamierzeń dywersyjnych pozostających w ścisłej łączności z operacjami wojskowymi powierzono 3 Oddziałowi Zarządu Wywiadowczego ( Amt Ausland - Abwehr ) Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych ( OKH ). Na obszarze operacyjnym Grupy Armii “Północ” i “Południe” bezpośrednie przygotowanie i wykonanie akcji dywersyjnych, a także szeroką działalność wywiadowczą przy powszechnym wykorzystaniu nacjonalistycznej mniejszości niemieckiej w Polsce , organizowały wydzielone placówki 3 Oddziału we Wrocławiu , Szczecinie, Koszalinie, Olsztynie i różnych miastach przygranicznych. Głównym obiektem dywersji miał być Górny Śląsk – najbardziej uprzemysłowiony rejon Polski.

Na jego obszarze oddziały dywersyjne opanować miały ważne pod względem gospodarczym obiekty przemysłowe i utrzymać je do chwili wkroczenia regularnych wojsk niemieckich, nie dopuszczając do zniszczenia ich przez wycofujące się oddziały polskie. Akcję dywersyjną rozpocząć miały oddziały zorganizowane na terenie niemieckiej części Górnego Śląska, występujące jako ochotnicze jednostki “Freikorps Ebbinghaus” oraz konspiracyjne grupy “Kampf und Sabotage-Organisation” czy “Selbstschutz” na Pomorzu , rekrutujące się spośród miejscowych obywateli polskich niemieckiego pochodzenia. Pod koniec lipca przeszkolone w obozach ćwiczebnych Wehrmachtu oddziały dywersyjne zajęły pozycje wyjściowe w pobliżu pogranicz polskiego. Nieco później , bo 15 i 16 sierpnia , wydane zostały rozkazy rozpoczęcia przerzutów broni do Polski , w którą zaopatrywano niemieckie podziemne organizacje wojskowe.

Podobną działalność dywersyjną organizowała na terenie Pomorza aczkolwiek w mniejszym zakresie placówka Abwehry w Szczecinie. Spośród planowanych działań dywersyjnych koordynowanych z operacjami armii regularnej na Pomorzu należy odnotować zadanie opanowania mostów tczewskich i Grudziądza oraz sianie paniki na tyłach Wojska Polskiego , dezorganizowanie odwrotu , sygnalizowanie miejsc dogodnych do bombardowania , itp. Obok działalności dywersyjnej o znaczeniu wojskowym przygotowano szereg akcji dywersyjno-prowokacyjnych. Do największych należą przygotowane prowokacje zbrojne w Bydgoszczy i Gliwicach. Organizacją prowokacyjnych wystąpień zbrojnych zająć się przy pomocy OKW aparat SS i organa bezpieczeństwa Rzeszy.

Pierwszego września o świcie siły zbrojne Rzeszy przeznaczone do zaatakowania Polski osiągnęły w zdecydowanej większości pełną gotowość bojową.  

WOJSKA LĄDOWE:

Grupa Armii “Północ”

3 armia: 7 dywizji piechoty , 1 dywizja pancerna , 1 brygada kawalerii

4 armia: 6 dywizji piechoty , 1 dywizja pancerna, 2 dywizje zmotoryzowane

obwody GA: 3 dywizje piechoty

razem : 16 dywizji piechoty , 2 dywizje pancerne , 2 dywizje zmotoryzowane , 1 brygada kawalerii

Grupa Armii “Południe”

8 armia: 4 dywizje piechoty , 1/3 dywizji zmotoryzowanej ( pułk zmotoryzowany SS )

10 armia: 6 dywizji piechoty , 2 dywizje pancerne , 3 dywizje lekkie , 2 dywizje zmotoryzowane

14 armia: 6 dywizji piechoty , 2 dywizje pancerne , 1 dywizja lekka , 1/3 dywizji zmotoryzowanej ( pułk zmotoryzowany SS ) , 1 dywizja górska

obwody GA; 5 dywizji piechoty

razem: 21 dywizji piechoty , 4 dywizje pancerne , 4 dywizje lekkie , 2 i 2/3 dywizji zmotoryzowanej , 1 dywizja górska

Obwody OKH: brak

Razem na froncie polskim zebrano:

51 dywizji organizacyjnych oraz 9 przeliczeniowych (straż graniczna i inne oddziały , w tym około 15 dywizji szybkich , pancernych , lekkich i zmotoryzowanych )

LOTNICTWO:

1 flota powietrzna: lotnictwo - 500 samolotów , lotnictwo bombowo-nurkowe - 180 samolotów , lotnictwo myśliwskie - 120 samolotów

Razem - 800 samolotów.

4 flota powietrzna: lotnictwo bombowe

- 310 samolotów , lotnictwo bombowo-nurkowe

- 160 samolotów , lotnictwo myśliwskie - 120 samolotów

Razem 590 samolotów.

W dyspozycji OKL ( Naczelne Dowództwo Wojsk Lotniczych ) znajdowało się 250 samolotów transportowych. Ogółem stan liczebny lotnictwa niemieckiego w dniu 1 września 1939 roku wynosił 1640 samolotów przeznaczonych do operacji powietrznych przeciwko Polsce. Lotnictwo bombowe stanowiło 70 % wszystkich bombowców Luftwaffe , lotnictwo bombowo-nurkowe 100 % , lotnictwo myśliwskie 50 %.

MARYNARKA WOJENNA:

Dowództwo Grupy “Wschód” Kriegsmarine dysponowało w dniu 1 września 1939 roku następującymi siłami:

- okręt liniowy “Schlesien”

- 3 okręty szkolne

- 21 okrętów podwodnych

- 9 niszczycieli

- 34 ścigacze i okręty torpedowe

- 26 trałowców

- 3 dywizjony lotnictwa morskiego oraz szereg innych mniejszych jednostek.

Najważniejsze zadanie w wojnie przeciwko Polsce powierzono Grupie Armii “Południe” dowodzonej przez gen. von Rundstedta. Uderzając ze Śląska , Moraw i Słowacji, Grupa Armii “ Południe” ruszyć miała ku Warszawie i osiągnąć Wisłę między ujściem Bzury i Wieprza , a ponadto związać siły polskie na obszarze Małopolski Zachodniej.

Grupa Armii “ Północ” pod dowództwem gen. von Bocka dokonać miała połączenia Rzeszy z Prusami Wschodnimi , po czym wykonać uderzenie z Prus Wschodnich na obszar położony na wschód od Warszawy w celu stworzenia wspólnego z wojskami grupy Armii “ Południe” frontu okrążenia armii polskich. 1 i 4 floty powietrzne pod dowództwem generałów Kasselringa i Löhra miały przede wszystkim zaatakować i zniszczyć lotnictwo polskie oraz rejony jego baz i zaopatrzenia , po zdobyciu panowania w powietrzu uderzyć miały na bliskie i głębokie tyły operacyjne armii polskich , paraliżując ich mobilizację , koncentrację, system dowodzenia i ewakuacji. Atakować miano również pierwszy rzut wojsk , głównie znajdujące się na kierunkach natarcia niemieckich dywizji pancernych. Grupa “Wschód” niemieckiej marynarki wojennej pod dowództwem adm. Albrechta otrzymała zadanie zniszczenia polskiej floty wojennej, blokady Zatoki Gdańskiej , ochrony morskich linii komunikacyjnych Rzeszy i wreszcie artyleryjskiego wsparcia oddziałów lądowych atakujących wybrzeże polskie.

KONCEPCJE POLSKIEJ OBRONY

Kierownictwo wojskowe przyznało w dziedzinie gotowości obronnej państwa priorytet przygotowaniom do wojny na wschodzie. Do 1935 roku prowadzono w tym teatrze działań studia operacyjne , po czym podjęto prace sztabowe nad planem “Wschód” , zakończone w lutym 1939 roku. W tym położeniu wypadki dające znać o niemieckim niebezpieczeństwie zaskoczyły polskie naczelne władze wojskowe. Ratunek widziano w gwarancjach brytyjskich i sojuszu militarnym z Francją. W istocie jednak rozmowy polsko-brytyjskie i polsko-francuskie , prowadzone w Warszawie , Paryżu i Londynie od kwietnia do sierpnia 1939 roku , miały ze strony Zachodu na celu wykorzystanie oporu Polski dla zyskania czasu na własne przygotowania wojskowe. Wzrastające od początku 1939 roku napięcie w stosunkach z III Rzeszą zmusiło Naczelne Dowództwo Wojska Polskiego do podjęcia konkretnych przygotowań obronnych.

4 marca w Sztabie Głównym na odprawie poświęconej temu zagadnieniu zapoczątkowano prace nad planem “Zachód”. W drugiej połowie marca opracowano wytyczne dotyczące ogólnego podziału sił , rozwinięcia wojsk na głównej pozycji obronnej i zadań poszczególnych związków pierwszego rzutu operacyjnego. W późniejszym czasie opracowano ostateczną koncepcję przeznaczenia i wykorzystania obiektów operacyjnych oraz technicznego i materiałowego systemu zabezpieczenia realizacji planu operacyjnego przez przygotowanie następujących planów: fortyfikacyjnego , łączności obrony przeciwlotniczej , użycia lotnictwa , kwatermistrzowskiego , transportowego i wycofania. Plan “Z” określał koncepcję wojny obronne następująco : broniąc obszarów niezbędnych do prowadzenia wojny , zadać Niemcom jak największe straty, wykorzystując sprzyjające warunki do przeciw uderzeń odwodami , nie dać się rozbić przed rozpoczęciem działań sprzymierzonych na Zachodzie : po wystąpieniu zbrojnym sprzymierzonych i obciążeniu frontu polskiego podjąć decyzję w zależności od sytuacji.

Biorąc pod uwagę względy natury ekonomicznej oraz mobilizacyjnej , a także ewentualność niemieckiej akcji zaczepnej o znaczeniu lokalnym na Pomorzu , Gdańsk lub Górny Śląsk, a nawet przeciwko Wielkopolsce , Generalny Inspektor Sił ZbrojnychMarszałek Polski E. Rydz- Śmigły- zadecydował o stoczeniu bitwy obronnej głównymi siłami na obszarach zachodniej części kraju. Nie był to plan skończony , opracowany w całości , lecz zaledwie jego fragment ujmujący tzn. pierwszą fazę działań, oparty na założeniach czynnej pomocy wojskowej państw sojuszniczych i nie sprostał zadaniom w wojnie obronnej , którą Polska musiała prowadzić samotnie. Opracowana sztabowo pierwsza faza działań zawierała elementy myśli przewodniej Naczelnego Wodza i jego decyzje określające koncepcję obrony tylko w początkowym okresie wojny. Koncepcja ta konstruowała bitwę obronną na głównej linii oporu biegnącej w pobliżu granicy z Niemcami i Słowacją.

Broniące jej armie i grupy operacyjne pierwszego rzutu otrzymały zadanie rozpoznania sił przeciwnika i kierunków jego działania oraz obrony i osłony obszarów operacyjnych. W bitwie o główną linię oporu, na kierunku najwyższym , przewidywano także odwodu głównego Naczelnego Wodza. Jego interwencja zaczepna zapobiec miała rozprzestrzenianiu się nieprzyjaciela w przypadku przełamania obrony i umożliwić swobodne wycofanie własnych sił w głąb kraju . Początek następnej fazy działań miał nastąpić w momencie przejścia wojsk do odwrotu . Wykonując operacyjny odwrót , wojska po przegrupowaniu zatrzymać miały siły przeciwnika na nowej pozycji obronnej. Przewidywano, że powstanie ona na linii Narwi, Wisły i Sanu, zarówno jednak tej jak i kolejnych faz działań nie zdołano opracować sztabowo. Przewidywane co prawda przez Rydza- Śmigłego- fazy te nie były znane nie tylko dowódcom armii, ale nawet odpowiedzialnym oficerom Sztabu Głównego.

W dniu 21 marca 1939 roku dowódcy armii i grup operacyjnych otrzymali zadania : Samodzielna Grupa Operacyjna ( SGO ) “Narew”- bronić północno- wschodnich obszarów kraju na Podlasiu: armia “Modlin”- osłaniać Warszawę od strony Prus Wschodnich, broniąc północnego Mazowsza; armia “Pomorze” skoncentrowana w Borach Tucholskich nad rzeką Osą – bronić Pomorza ; armia “Poznań”- osłaniać Wielkopolskę, a przede wszystkim osiągnąć gotowość do przeciwuderzeń zaczepnych w przypadku zagrożenia skrzydeł obu jej sąsiadów na północy i na południu ; armia “Łódź” – bronić kierunków operacyjnych prowadzących głównie ze Śląska i Pogórza- na miejscu tworzy podstawę operacyjną do stopniowego i zorganizowanego odwrotu ku obszarom południowo- wschodniej Polski ; armia “Karpaty” – zamknąć przełęcze karpackie na drogach prowadzących ze Słowacji. Odwody Naczelnego Wodza miały koncentrować się stopniowo dopiero po wprowadzeniu w życie mobilizacji powszechnej.

Odwodem głównym była armia “Prusy”. Miała ona stanąć na dużym obszarze między Tomaszowem Mazowieckim , Radomiem i Kielcami, głównie na terenach tyłów operacyjnych armii “Łódź” i “Kraków”, z zadaniem wsparcia obu armii pierwszego rzutu działaniem zaczepnym, gdyby nieprzyjacielowi udało się przełamać obronę polską i wtargnąć w głąb ugrupowania operacyjnego. Pozostałe mniejsze zgrupowania odwodowe Naczelnego Wodza miały przeciw działać zaczepne lub wspierać w obronie przede wszystkim skrzydła głównej pozycji obronnej: w rejonie Grodna miała się organizować Grupa Operacyjna “Grodno” , która dopiero w czasie działań przyjęła część wschodniego odcinka obrony SGO “Narew” , zwalniając z tego rejonu część sił; Grupa Operacyjna “ Wyszków ” ześrodkowana w rejonie na północny- wschód od Wyszkowa miała przeciw działać na styku armii “Modlin” z SGO “Narew”; Grupa Operacyjna “Kutno” , rozmieszczona na zachód od Kutna , miała wspierać armie pierwszego rzutu operacyjnego ”Pomorze” i “Poznań” w tyłowej części obszaru operacyjnego armii “Karpaty” ; w rejonie Tarnowa miał się ześrodkować Obwód Południowy. Jego podstawowym zadaniem miało być wzmocnienie obrony armii “Karpaty”. Pod względem organizacyjnym i zadań operacyjnych wojska lotnicze podzielone zostały na lotnictwo armijne oraz lotnictwo dyspozycyjne Naczelnego Wodza . Każdemu związkowi operacyjnemu ( armia , samodzielna grupa operacyjna ) oddano do dyspozycji jeden dywizjon lotnictwa składający się z kilku eskadr ( 2- 5 samolotów różnego typu i przeznaczenia ).

Dwie brygady lotnicze – myśliwska i lądowa- pozostawały w dyspozycji Naczelnego Wodza. Brygada myśliwska ( 54 samoloty ) miała osłaniać szczególnie ważne dla obrony kraju rejony i ośrodki , a przede wszystkim obszar Warszawy, przed działaniem lotnictwa niemieckiego. Brygada bombowa ( 86 samolotów ) miała atakować obiekty przeciwnika na polu walki , zwalczać jego lotnictwo na lotniskach oraz obezwładniać transport i komunikację. Obrona wybrzeża i wód terytorialnych nie miała większego znaczenia operacyjnego w założeniach planu “Zachód” z braku możliwości operacyjnego współdziałania marynarki wojennej z wojskami lądowymi . oprócz trzech niszczycieli , które odesłano do Wielkiej Brytanii, pozostałe jednostki ( w tym 5 okrętów podwodnych ) miały działać na Bałtyku, utrudniając nieprzyjacielskiej flocie wojennej komunikację między Rzeszą a Prusami Wschodnimi. Nieliczne oddziały Lądowej Obrony Wybrzeża miały bronić przede wszystkim Gdyni i Helu – bez marynarki wojennej . Na pozostałym obszarze miano tylko utrudniać, dokonując zniszczenia, natarcia nieprzyjaciela w głąb rejonu operacyjnego . W konfrontacji z sytuacją polityczną Polski i rzeczywistością wojny z Niemcami, ta koncepcja obrony kraju okaże się rozwiązaniem nieskutecznym.

CZY BYŁA SZANSA ?

25 sierpnia jak bomba uderzyła wieść o podpisaniu układu o sojuszu brytyjsko – polskim i francuskiej deklaracji o niesieniu Polsce pomocy wojskowej . Jednocześnie Włochy odmówił udziału w wojnie, Hitler więc odwołał rozkaz uderzenia nazajutrz na Polskę. Tego samego jednak dnia zarządzono w Niemczech tajną mobilizację powszechną – “Fall X” . Potencjał wojenny trzech państw – Anglii, Francji i Polski przewyższał siłę militarną Rzeszy. Według danych z 1937 roku ich produkcja podstawowych surowców była większa niż Rzeszy: Niemcy produkowały rocznie około 200 milionów ton węgla kamiennego , 18 milionów ton surówki żelaza i 23 miliony ton stali , podczas gdy Anglia, Francja i Polska razem wzięte wydobywały 390 milionów ton węgla kamiennego , wytapiały 24 miliony ton surówki żelaza i 25.5 miliona ton stali. Ponadto Niemcy nie produkowały ropy naftowej i były uzależnione niemal wyłącznie od rumuńskich dostaw tego surowca. Co prawda po marcu 1939 roku wskaźniki niemieckiego potencjału ekonomicznego wzrosły dzięki zdobyciu Czechosłowacji i podporządkowaniu Rzeszy jej przemysłu , ale na pełną adaptację tego przemysłu do potrzeb nie można było jeszcze , przynajmniej w roku 1939 liczyć.

Przemysł niemiecki od kilku co najmniej lat produkował na rzecz zbrojeń na maksymalnych obrotach , podczas gdy państwa sprzymierzone , głównie Wielka Brytania , możliwości swych w tej mierze jeszcze nie wyczerpały . Wreszcie , mimo niepełnej gotowości tych trzech państw do wojny ( zwłaszcza Wielkiej Brytanii, której możliwości w tym względzie liczyły się najbardziej ), Rzesza nie dysponowała ciągle jeszcze przewagą potencjału militarnego. Przeciwnicy dysponowali w zasadzie tą samą ilością wielkich jednostek ( dywizji i brygad ): Niemcy – 109 ( w tym jedna brygada kawalerii ) , sprzymierzeni – 114 ( w tym 16 brygad kawalerii , pancerno – motorowych i górskich ) , natomiast angielsko–francusko–polska koalicja miała znacznie większy potencjał ludzki. Sprzymierzeni przeważali także nieznacznie liczebnością czołgów oraz mieli zdecydowaną przewagę na morzu i to niezależnie od konieczności wydzielenia części sił francuskiej marynarki wojennej do blokowania floty włoskiej na Morzu Śródziemnym . Rzesza przeważała tylko liczebnością lotnictwa wojskowego, ale niewykluczona konieczność rozdzielenia sił niemieckich przeciwko Polsce i Francji, poważnie ograniczała znaczenie tego istotnego czynnika siły militarnej.

Dlatego właśnie generałowie hitlerowscy, popierając niemal bez zastrzeżeń Hitlera prącego ku wojnie, tak obawiali się wojny na dwa fronty. Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych Wehrmachtu , gen. Brauchitsch uważał ponadto, że siły jakimi dysponuje, nie są wystarczające, by kampanię przeciwko Polsce podjąć bez ryzyka ; mobilizacja powszechna miała więc odpowiednio zwiększyć siłę uderzenia Wehrmachtu. Hitler zdecydował się jednak na wojnę ; uznał, że okazja zaskoczenia Europy może się po raz drugi nie powtórzyć . Zagrożone państwa zaczęły się już bowiem przygotowywać do odparcia ewentualnej agresji . Zwlekanie z realizacją planów rewanżu za Wersal , gdy zagrożone państwa zdołają uruchomić rezerwy potencjału militarnego , byłoby dla Niemiec niekorzystne. Hitler zdecydował uderzyć całą mocą sił ludzkich i technicznych , jakimi Niemcy dysponowały, i w jak najkrótszym czasie pokonać jedno z wrogich państw- Polskę , później zaatakować kolejne państwo i rozbić w drugim uderzeniu. Realizacja tego planu nie była pozbawiona ryzyka: mógł on się powieść tylko wtedy, gdy w pierwszym uderzeniu przeciwnik załamie się dostatecznie szybko, by drugi nie zdążył wkroczyć ze skuteczną pomocą. Hitler bardzo na to liczył i był prawie pewny , że Polskę zdoła odizolować od sojuszników i zmusić do walki sam na sam z potężnymi Niemcami.

Nie omylił się w swoich rachubach . Wprawdzie formalnie sojusz z państwami zachodnimi był faktem , ale to wcale nie przeszkadzało niepoprawnym zwolennikom odpychania prawdy powracać przy każdej nadarzającej się okazji do koncepcji nowego Monachium . jeszcze 30 sierpnia rząd brytyjski przez swojego ambasadora w Berlinie Hendersona podejmował się roli mediatora i obiecywał Hitlerowi możliwość rozpatrywania jego postulatów , które dotyczyły już nie tylko Gdańska i autostrady. Nazajutrz, 31 sierpnia , ambasador Henderson starał się bardzo, by Polska przyjęła tzw. szesnastopunktowe propozycje Hitlera, które de facto były brutalnym ultimatum. Jednym rezultatem tych wszystkich zabiegów dla “ratowania pokoju” było katastrofalne w skutkach opóźnienie ogłoszenia polskiej mobilizacji powszechnej. Hitler był zdecydowany na wojnę i nic go nie mogło od tego zamiaru odwieść. Polska sam na sam z Niemcami nie miała szans w wojnie. Twórcy “ Fall Weiss” i planu zniszczenia Polski przy użyciu siły militarnej , dysponowali przede wszystkim siłami i środkami przeważającymi liczebnie i jakościowo nad siłami polskimi. Do świtu 1 września nasze dowództwo zdołało skoncentrować i rozwinąć do obrony 36 wielkich jednostek ( w tym 8 brygad kawalerii , jedną zmotoryzowaną oraz trzy górskie ).

Wynikający z porównania ilości skoncentrowanych i gotowych do udziału w operacji wojennej o świcie 1 września wielkich jednostek wystawionych przez dowództwa niemieckie i polskie stosunek sił, tzw. operacyjny , kształtował się jak 1:1, 4 na korzyść strony niemieckiej. Poza tą dysproporcją liczbową w wojnie obronnej Polski 1939 roku, w pierwszym starciu zbrojnym drugiej wojny światowej, stanęły naprzeciw siebie dwie różne armie. Wehrmacht górował nad Wojskiem Polskim przede wszystkim ilością i rodzajami uzbrojenia, a także sprawnością techniczną swojej armii. Dopiero wynikający stąd porównawczy stosunek sił określał rzeczywistą, militarną przewagę Rzeszy w wojnie z Polską. Kształtowała się ona następująco:

- w piechocie 1:1.5

- w artylerii ognia pośredniego 1: 2.8

- w artylerii ppanc 1: 5.2

- w czołgach 1: 5.3

Ale i to nie wszystko . Naczelne Dowództwo Niemieckich Wojsk Lądowych ( OKH ) przygotowując agresję miało inicjatywę i swobodę wyboru kierunków głównych uderzeń i koncentracji wojsk dla ich wykonania, tzn. miało możność optymalnego wykorzystania zasady ekonomi sił i środków. OKH , wykorzystując ten atut , powiększyło jeszcze bardziej niekorzystny dla Polaków stosunek sił przez skoncentrowanie na wybranych kierunkach uderzeń przede wszystkim pancernych i zmotoryzowanych.

Efekt był natychmiastowy. Niemcy mieli już wstępnie wyraźną , a niekiedy wprost przygniatającą przewagę:

- w piechocie 1: 2.3

- w artylerii ognia pośredniego 1: 4.3

- w artylerii ppanc 1: 7.6

- w czołgach 1: 8.2

Niezwykle istotną rolę grał również czynnik zaskoczenia, który mógł być wykorzystany przez Niemców dzięki wysokiemu stopniowi organizacji, rozwiniętej sieci komunikacyjnej i transportu, a nade wszystko dzięki silnie rozbudowanej Luftwaffe i wojskom szybkim. Hitlerowcy sztabowcy mieli także wyjątkowo dogodne warunki dla zrealizowania schematu okrążenia, gdyż w wyniku zagarnięcia Czech i Moraw oraz podporządkowania Słowacji Niemcom, Polska została głęboko oskrzydlona również od południa.

W ten sposób jeszcze przed rozpoczęciem działań Niemcy uzyskali podstawy wyjściowe umożliwiające już w początkowej fazie operacji zaczepnych wyjście na głębokie tyły polskiego ugrupowania obronnego, a następnie pełne jego okrążenie. A przecież ponadto pod względem potencjału ludnościowego i surowcowo- przemysłowego, obszary Polski zachodniej były najbardziej cenne, tymczasem kształt terytorialny i układ granicy zachodniej powodował, że istniało nie tylko bezpośrednie stałe zagrożenie z powietrza, ale również możliwość zagarnięcia lub izolowania ważnych rejonów uderzeniami wojsk lądowych.

W “Fall Weiss” te cele znalazły wyraźne: odcięcie “korytarza” pomorskiego i uzyskanie połączenia z Prusami Wschodnimi, a zarazem izolowanie polskiej obrony wybrzeża , szybkie zagarnięcie przemysłowego Śląska przez wyjście skrzydłami 10 i 14 Armii na jego głębokie tyły w rejon Krakowa, czy też izolowanie wybrzuszenia poznańskiego przez zbieżne uderzenia 4 i 8 Armii w kierunku Warszawy. Plan operacyjny “ Fall Weiss” odzwierciedlał też we wszystkich elementach składowych założenia hitlerowskiej doktryny wojennej, zarówno w sferze totalnych celów i metod błyskawicznego prowadzenia wojny jak i sposobu działań. Słabość militarna, ekonomiczna i polityczna Polski, polityka antyrosyjskości i antykomunizmu , która skazała nas na samotność w tej straszliwej wojnie- były obok tych czynników zewnętrznych głównymi powodami klęski września. Zanim padły pierwsze strzały w tej wojnie, dla Polski była ona już przegrana.

Podobne prace

Do góry