Ocena brak

Obustronny monopol.

Autor /Paige Dodano /15.04.2011

 

Dotąd rozpatrywaliśmy przypadki pełnego monopolu albo ze strony nabywców albo oferentów zakładając jednocześnie, że po drugiej stronie podmioty gospodarcze są zatomizowane. Wtedy monopolista sam ustala cenę na swój produkt (gdy jest monopolistą oferentem) albo na czynnik produkcji, którego jest jedynym odbiorcą.

Teraz będziemy rozpatrywali przypadek, gdy na przeciw jednego monopolisty stoi drugi, czyli gdy mamy sytuację, kiedy jest tylko jeden producent danego dobra, które jest kupowane tylko przez jednego odbiorcę. Jako przykład takiej sytuacji można podać kopalnię węgla brunatnego w Bełchatowie i elektrownię w Bełchatowie. Ta ostatnia ma kotły przystosowane tylko do spalania węgla brunatnego a z drugiej strony wożenie węgla brunatnego na większe odległości jest nieopłacalne, gdyż staje się on wtedy zbyt drogim paliwem. Drugim przykładem może być sytuacja, gdy wysokość płac ustala jedna reprezentacja wszystkich pracowników z jedną organizacją wszystkich pracodawców.

Teraz jedyny dostawca nie może sam ustalić ceny na swój produkt, gdyż z drugiej strony nie ma rozproszonych odbiorców ale tylko jednego. Tak samo jedyny odbiorca nie może sam ustalić ceny po której będzie kupował dany produkt. Najprawdopodobniej obaj monopoliści rozpoczną negocjacje ze sobą na temat ceny produktu, który jest wytwarzany przez jednego producenta i kupowany przez jednego nabywcę.

Ustaleniem wyniku tych negocjacji zajmuje się teoria rokowań.

Wynik negocjacji zależy przede wszystkim od siły ekonomicznej stron oraz od sposobu zachowań obu stron. Wyodrębnia się następujące typy zachowań w negocjacjach:

· Obie strony zachowują się jak dopasowywacze ilości do danej ceny. Czują się na tyle słabo, że będą dopasowywać wielkość swojej produkcji albo zakupów do ceny ustalonej przez drugą stronę albo przez niezależnego aukcjonera. W związku z tym, że żadna ze stron nie narzuca ceny drugiej dojdzie do ukształtowania się punktu równowagi tak jak w modelu doskonałej konkurencji.

· Jedna ze stron zachowuje się jak monopolista a drugi jak dopasowywacze ilości do ceny podanej przez drugą stronę. Będzie to odpowiadało przypadkom ustalonym w monopolu oferenta lub nabywcy.

· Obaj próbują narzucić drugiej stronie swoje warunki ale nie są one automatycznie przyjmowane.

Przyjęcie określonych zachowań zależy nie tylko od realnej relacji sił przetargowych ale i umiejętności przekonywania, blefowania itp. W tym ostatnim przypadku nie można dokładnie przewidzieć jaki stan się ukształtuje.

Podobne prace

Do góry