Ocena brak

Obserwacja kosmosu przez Teleskop Hubble'a (TH)

Autor /Rodak Dodano /31.01.2012

Zrządzeniem losu, kilka miesięcy po wysłaniu w kosmos TH, wokół otoczonego pierścieniami Saturna rozpętała się burza. Takie burze są ogromną rzadkością i na normalnie spokojnej planecie występują mniej więcej raz na 30 lat. Dlatego naukowcy skierowali teleskop w kierun­ku Saturna, żeby obserwować rozwój sytuacji. Z początku burza była białą plamą, która następ­nie rozprzestrzeniła się, żeby utworzyć pas pie­rzastych chmur, ciągnących się wzdłuż równika planety. Pozwoliło to naukowcom prześledzić kierunki wiatrów atmosferycznych Saturna.
Astronomowie mogli również po raz pierwszy wyraźnie zobaczyć niewielkiego satelitę Plutona, księżyc o nazwie Charon. Znajduje się on tak bli­sko Plutona, że przez wizjer ziemskiego telesko­pu trudno go zaobserwować jako odrębne ciało. Dzięki zastosowaniu TH można było dokładnie ujrzeć orbitę Charona.
Osiągnięcia te nie mogły jednak zatrzeć faktu, że TH nie działał tak jak powinien. Najbardziej przyćmione obiekty, które mogłyby odpowiedzieć na podstawowe pytania dotyczące rozmiaru i wieku Wszechświata, nadal były nieosiągalne. Dodatkowo panele baterii słonecznych zaczęły przysparzać problemów i wymagały wymiany.
Na szczęście TH został tak skonstruowany, żeby mógł być poddany naprawie w przestrzeni kosmicznej. Wprawdzie główne lustro nie mogło zostać wymienione, ale inżynierowie postanowili dobudować do niego dodatkowy system optycz­ny, który korygowałby jego wadę ta|& jak okulary korygują wadę ludzkiego wzroku.
W grudniu 1993 roku wahadłowiec kosmiczny Endeavour wyruszył na jedną z bardziej skompli­kowanych misji w historii astronautyki. Spotka­nie z TH odbyło się prawie 600 kilometrów nad powierzchnią Ziemi. Tutaj, zdalnie sterowane ramię wahadłowca przyciągnęło teleskop w kie­runku platformy statku, gdzie przez pięć dni dwa zespoły astronautów dokonywały niezbędnych przeróbek.
Jeden ze starych paneli słonecznych został zabrany na Ziemię, w celu zbadania skutków jego wystawienia na działanie kosmosu. Zainstalowa­no też nowe żyroskopy stabilizujące i nowy pro­cesor komputerowy. Przy założeniu konieczności kolejnych misji naprawczych, TH powinien po­zostać „na posterunku" przynajmniej przez kolej­ne 10 lat, poszerzając granice ludzkiej wiedzy na temat Wszechświata.

# Teleskop kosmiczny nosi imię Edwina Hubble'a, amerykańskiego astronoma, który w 1929 r. odkrył, że Wszechświat rozszerza się niczym balon. Jego odkrycie stanowiło inspirację dla teorii Wielkiego Wybuchu, według której Wszechświat rozpoczął swoje istnienie od gigantycznej eksplozji.
# TH kosztował 1,5 miliarda dolarów i był najdroższym satelitą kiedykolwiek wybudowanym. To także największy i naj­cięższy satelita naukowy, kiedykolwiek osadzony na orbicie. Jego długość wynosi 13,1 metra (długość wagonu kolejowego), a waga 11,5 tony (tyle ile dziesięć samo­chodów osobowych).
# Jako pomoc do identyfikacji celów badawczych TH astronomowie stworzyli katalog 15 milionów gwiazd. Powstał on dzięki komputerowemu skanowaniu bli­sko 1500 fotografii, pokrywających po­wierzchnię całego nieba.

Podobne prace

Do góry