Ocena brak

OBNIŻENIE STOPY NATURALNEJ

Autor /Ashlyn Dodano /14.04.2011

 

Rozpocznę od spostrzeżenia, że chociaż termin "stopa naturalna" przyjął się w potocznym języku makroekonomistów, może on nas wprowadzić w błąd. Ta stopa naturalna nie jest w żadnym sensie "naturalna". Wpływ na nią wywierają: struktura zmian demograficznych, wstrząsy zewnętrzne, jakich doznaje gospodarka, polityka rządu w stosunku do rynku pracy, a zapewne także i historia samego bezrobocia. Co więcej, stopa naturalna nie jest równoznaczna z optymalną stopą bezrobocia.

Istnieje zatem możliwość, by stopa naturalna kształtowała się powyżej optymalnej stopy bezrobocia - powyżej tego poziomu bezrobocia, przy którym dobrobyt ekonomiczny netto zostaje z maksymalizowany.

W związku z powyższym nasuwa się pytanie: Jeżeli stopa naturalna nie jest ani naturalna, ani optymalna, to dlaczego dany kraj nie jest w stanie osiągnąć niższego poziomu bezrobocia? Przyczyna leży w tym, że krok taki prowadziłby do inflacji, inflacji rosnącej i nie do przyjęcia. Ogromna dywidenda społeczna czeka zatem na ekonomistę, który potrafi wynaleźć sposób obniżenia stopy naturalnej o 1 czy 2 punkty procentowe.

Środki obniżające stopę naturalną ?

  • Synchronizacja rynku pracy. Część bezrobocia wynika z tego, że występowanie wolnych miejsc pracy nie jest zsynchronizowana z istnieniem nie zatrudnionych. Gdyby się udało zapewnić lepszą informację, skomputeryzowane rejestry wolnych miejsc pracy, zwiększyć możliwość szkolenia i przeszkalania, można by obniżyć wielkość bezrobocia frykcyjnego i strukturalnego.

  • Szkolenie i przeszkolenie. Niekiedy robotnicy nie mają kwalifikacji potrzebnych do pracy na wolnych miejscach pracy.

  • Usunięcie przeszkód natury rządowej. Niektórzy ekonomiści, jak np. Martin Feldstein uważają, że chroniąc pracowników przed dotkliwościami bezrobocia, czy nędzy, doprowadziliśmy do podwyższenia stopy naturalnej. Ci ekonomiści domagają się obniżenia płacy minimalnej, reformy systemu ubezpieczenia na wypadek bezrobocia oraz zredukowania antybodźcowego oddziaływania programów emerytalnych, rent inwalidzkich i pomocy społecznej.

  • Roboty publiczne. Ostatnia propozycja dotyczy zapewnienia przez rząd znacznej liczby miejsc pracy w usługach publicznych przeznaczonych dla bezrobotnych.

Nieefektywne sposoby zwalczania bezrobocia

W dobrze wyspecjalizowanych działań i środków polityki zatrudnienia zmierzających do zwalczania bezrobocia oraz równoważenia relacji pomiędzy popytem a podażą siły roboczej wyróżnia się aktywną i pasywna politykę zatrudnienia:

Rządy wielu państw na różne sposoby próbują ograniczyć bezrobocie:

  • subwencjonując gospodarkę - państwo może przysyłać dotacje (bezzwrotne środki

finansowe) przedsiębiorstwom i przez to poprawiać ich sytuację ekonomiczną, podnosząc

przy tym poziom zatrudnienia,

- zmniejszając podaż siły roboczej np. poprzez wcześniejsze emerytury i krótszy

tydzień pracy,

- organizując roboty publiczne,

- wspierając przedsiębiorczość.

- zasiłki dla bezrobotnych - zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy

Wydaję się, że pierwsze trzy sposoby są nieefektywne. Wykorzystanie publicznych pieniędzy (de facto naszych) jest znacznie mniej efektywne niż prywatna inicjatywa, także przy ograniczaniu bezrobocia. Subwencjonowanie zmniejsza efektywność gospodarowania, zwłaszcza na rynku globalnym, i powoduje nawarstwianie się problemów, które będzie trzeba rozwiązać w przyszłości. Z kolei ograniczenie czasu pracy przynosi złudne rezultaty, ponieważ podnosi koszty pracy ponoszone przez podmioty gospodarcze, co powoduje, że przestaje się opłacać zatrudniać nowych pracowników, a zaczyna opłacać się ich zwalniać, i w rezultacie daje to efekty odwrotne od zamierzonych, czyli powoduje wzrost bezrobocia.

Podobne prace

Do góry