Ocena brak

Noworodek matki palącej (czynnie i biernie)

Autor /demetrio Dodano /12.06.2014

Noworodki matek, które paliły tytoń w czasie ciąży statystycznie częściej wymagają szczególnej uwagi neonatologa niż dzieci kobiet niepalących. Dzieci te dłużej przebywają na oddziałach intensywnej opieki neonatologicznej. Leczenie jednego noworodka urodzonego przez palącą matkę kosztuje średnio o 66% więcej.

W literaturze niekiedy można spotkać termin „zespół zatrucia tytoniowego płodu” (FTS, Fetal Tobacco Syndrome), który obejmuje wszystkie skutki niedotlenienia płodu palącej ciężarnej, jeśli wykluczone zostały inne możliwe przyczyny obserwowanych zmian. Palenie w okresie ciąży powoduje urodzenie ok. 25% dzieci z małą masą urodzeniową (< 2500 g), przy czym palenie przez matkę 20 papierosów dziennie skutkuje obniżeniem masy ciała dziecka średnio o 200 g, a palenie 50 papierosów - o 500 g w porównaniu z noworodkami kobiet niepalących. Dzieci narażone podczas ciąży na szkodliwe substancje uzyskują zwykle niższą, punktację w Skali Apgar oraz mają trudności z wczesną adaptacją pourodzeniową, m.in. ze względu na słabiej rozwinięte płuca.

U noworodków matek palących tytoń częściej rozpoznaje się krwotoki śrócl-mózgowe, jamistość mózgu i inne wady układu nerwowego.

Udowodniono, że nikotyna zakłóca prawidłowy rozwój mózgu głównie przez wpływ na szlaki cholinergiczne. Dzieci eksponowane na tę substancję w okresie prenatalnym i postnatalnym (także wskutek stosowania przez matkę nikotynowej terapii zastępczej) są2-, a według niektórych badań 3-krotnie bardziej narażone na śmierć z powodu zespołu nagłej śmierci niemowląt (SIDS, Sudden Infant Death Syndrome). Szkody wyrządzone przez nikotynę mogą ujawnić się dopiero w późniejszym okresie życia, po kilku latach prawidłowego rozwoju (np. trudności w nauce, niski stopień upośledzenia umysłowego).

Palenie papierosów w ciąży zwiększa od 29 (<10 papierosów dziennie) do 78% (>20 papierosów dziennie) prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z deformacjami w obrębie palców. Mogą to być zarówno palce zrośnięte, jak i poli-daktylia łub adaktylia. Na szczęście chirurgiczna korekcja niektórych z tych wad nie jest trudna.

 

Podobne prace

Do góry