Ocena brak

NEOKLONIALIZM

Autor /adas Dodano /28.03.2011

W literaturze przedmiotu często próbuje się uzasadnić lub usprawiedliwić bardzo niski poziom rozwoju społeczno-gospodarczego krajów Trzeciego Świata poczynaniami dawnych metropolii, które wykorzystując zmieniony sposób utrzymania stanu zależności starają się zachować swoje dotychczasowe pozycje, kontrolę i wpływy ekonomiczne, polityczne i inne. Terminem, którym operuje się przy określaniu tej poważnej przeszkody w samodzielnym i nieskrępowanym rozwoju państw Trzeciego Świata jest neokolonializm.

W 1965 r. prezydent Ghany Kwame Nkrumah próbował zdefiniować neokolonializm tak: „istota neokolonializmu polega na tym, że polityka państwa, które jest w teorii niepodległe i dysponuje wszystkimi atrybutami suwerenności, jest kierowana z zewnątrz”. W takim podejściu oznacza to, że byłe metropolie nie są już zainteresowane kontrolą wewnętrzną w swoich koloniach i wolą dotychczasową, łatwo dostrzegalną obecność zastąpić niewidzialną władzą Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Banku Światowego.

Jednak nie ma jednoznacznej, powszechnie aprobowanej definicji tego zjawiska. Najczęściej wskazuje się na fakt, że kolonializm jest kontynuacją dawnej polityki kolonialnej w nowych warunkach. Edmund j. Osmańczyk definiuje neokolonializm jako „zjawisko utrzymywania się zależności gospodarczej byłych kolonii, obecnie państw niepodległych, członków ONZ, od swych dawnych mocarstw kolonialnych”. Z kolei Jerzy Prokopczuk uważa, że jest to „system nierównorzędnych stosunków między krajami „ Trzeciego Świata” a państwami imperialistycznymi, utrwalający eksploatację i podporządkowanie formalnie niepodległych państw Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej interesom międzynarodowego kapitału.

Obejmuje ona całokształt środków ekonomicznych, polityczno-militarnych i ideologicznych, za pomocą których dąży do utrzymania tych obszarów w obrębie wpływów imperializmu.”W obu definicjach neokolonializm jawi się jako układ zależności krajów gospodarczo słabo rozwiniętych od krajów uprzemysłowionych, co utrudnia im pełny i wszechstronny rozwój gospodarczy. Dlatego też na uwagę zasługuje pogląd Tadeusza Iwińskiego, że „ neokolonializm stanowi propozycję i program ograniczonego wyjścia z zacofania w ścisłej, chociaż nierównoprawnej współpracy z państwami Zachodu i korporacjami międzynarodowymi”.

Celem tej współpracy jest modernizacja anachronicznej i zacofanej struktury gospodarczej państw trzeciego Świata, nie obejmująca jednak wszystkich dziedzin produkcji przemysłowej. Kontrolując i stymulując rozwój gospodarczy swoich słabszych partnerów, państwa zachodu preferują tylko niektóre dziedziny produkcji.Najważniejszą sferą kapitału zachodniego jest przemysł wytwórczy. Strategia neokolonializmu sprowadza się do intensyfikowania współpracy z państwami rozwijającymi się przez inwestycję kapitałów, wykorzystanie taniej siły roboczej oraz poszerzającego się rynku zbytu w tych krajach.

Pozwala to utrzymać rozwój państw Trzeciego Świata w takim kierunku, który umożliwia osiąganie maksymalnych zysków i utrzymanie ich w zależności. Poza sferą ekonomiczną neokolonializm podtrzymuje stan zależności państw rozwijających się w ramach skomplikowanego splotu oddziaływań politycznych, militarnych, społecznych, ideologicznych i kulturalnych. Powoduje to utrwalenie się systemu nierównoprawnych stosunków i powiązań między „peryferiami” a „centrum” gospodarki światowej.

Do góry