Ocena brak

Najsłynniejsi literaccy kochankowie. Przedstaw pary na przykładzie wybranych utworów z różnych epok.

Autor /kropek Dodano /14.02.2011

 Najsłynniejsi literaccy kochankowie. Przedstaw pary na przykładzie wybranych utworów z różnych epok.

 

Kochankowie dawniej jak i dziś są osobami, które łączy wielkie, mocne uczucie miłości, bez względu na zdanie osób trzecich. Miłość to pojęcie względne, nie można jej zdefiniować, gdyż jest nieokreślona, pełna tajemnic, niezbadana-podobnie jak natura ludzka. Miłość będzie zawsze inspiracją dla twórców w każdej dziedzinie sztuki. Po przeanalizowaniu wybranych utworów, można zauważyć, iż w literaturze jest więcej opisów miłości nieszczęśliwej, gdzie mimo wielkiego uczucia jakim darzą się kochankowie, niestety nie mogą kroczyć przez życie wspólnymi ścieżkami.

Chciałbym zaprezentować kilka przykładów par kochanków istniejących w literaturze. Pierwszym jest niewątpliwie przykład średniowiecznego romansu rycerskiego „Dzieje Tristana i Izoldy”. Jest to opowieść o tym jak miłosny napój wypity przez pomyłkę przez tytułowych bohaterów sprawia, iż nagle łączy ich namiętne, gwałtowne jak również niemożliwe do opanowania uczucie wielkiej bezgranicznej miłości. Uczucie to było wiarołomne, ponieważ Izolda była żoną króla Marka, natomiast Tristan największym przyjacielem i oddanym sługą władcy. Swoją miłością łamią oni wszystkie bariery, zasady moralne oraz nakazy religijne. Mimo wszelkich przeszkód jakie kochankowie napotykają na swojej drodze, miłość ich nadal będzie się rozwijać. Choć Tristan i Izolda nie zakochali się w sobie świadomie, to chcą być razem. Wspólne chwile były dla nich bardzo szczęśliwe, jednak wiedzieli, że z każdym spotkaniem bardzo grzeszą. Gdy natomiast byli od siebie daleko, tęsknota była dla nich zbyt uciążliwa. Nie mogą być razem jednak wykorzystują każdą wolną chwilę na spotkania. Król widząc to skazuje kochanków na stos, ale dzięki domniemanej ingerencji Boga udało im się uniknąć spalenia. Historia niespełnionej miłości kończy się tragicznie. Wygnany z kraju Tristan, żeni się z Izoldą o Białych Dłoniach, lecz cały czas myślami jest w ojczyźnie gdzie zostawił swoją ukochaną. Ranny w walce pragnie przed śmiercią po raz ostatni ujrzeć ukochaną Izoldę Złotowłosą. Zazdrosna żona oszukuje Tristana i mówi mu, że Izolda już nie przybędzie. Wtedy umiera z rozpaczy i smutku. Kochanka widząc martwego Tristana również umiera. Losy kochanków kończą się tragicznie, jednak miłość ich triumfuje po śmierci. Z ich grobów wyrastają głogi, które mimo wielokrotnego wycinania ciągle odrastają i splatają się ze sobą, co jest symbolem wielkiej, bezgranicznej miłości obydwojga kochanków. Niestety powieść ta nie jest symbolem dotyczącym wszystkich zakochanych. Przede wszystkim jest to symbol kochanków nieszczęśliwych.

Kolejnym utworem jaki przytoczę jest dramat Szekspira „Romeo i Julia”. Jest to jeden z najpiękniejszych i najpopularniejszych dramatów miłosnych wszechczasów. W utworze tym opisana jest piękna i namiętna miłość dwojga ludzi, którzy mimo tego, iż ich rodziny darzą się ogromną nienawiścią, postanawiają żyć ze sobą. Oba rody nie akceptują miłości własnych dzieci, lecz kochankowie z Werony mimo wszelkich przeciwności losu pobierają się w tajemnicy przed wszystkimi. Ona należy do rodu Kapuletów, on zaś do rodu Montekich, lecz tylko oni wiedzą, że stali się rodziną i od tej chwili tylko śmierć jest w stanie ich rozłączyć. Niestety staje się to zbyt wcześnie. Miłość tych dwojga była tragiczna w skutkach. Przez pomyłkę kochankowie popełniają samobójstwo. Ponieważ Romeo nie wiedział, że jego ukochana ma się zaraz obudzić, widząc ją martwą sam wypija truciznę, w efekcie umiera. Po chwili Julia budzi się ze snu i dostrzega męża, który leży bez ruchu, wtedy i ona postanawia się zabić. Nie widzi sensu w życiu bez ukochanego, dlatego przebija się mieczem. Po śmierci kochanków oba rody opamiętały się, pogodziły. Młodzi zostają pochowani obok siebie. Kolejny raz miłość staje się powodem nieszczęścia wielu ludzi. Romeo i Julia, dzięki swojej historii stali się najsłynniejszą parą kochanków wszechczasów, jak również dowodem na to, że miłość może „przenosić góry”.

Sprawy ukazane w dramacie Szekspira możemy zobaczyć w odmiennej perspektywie, w wierszu Cypriana Kamila Norwida zatytułowanym „W Weronie”. Autor kładzie nacisk głównie na jeden aspekt historii kochanków. Dramat kończy się z chwilą śmierci głównych bohaterów. Wiersz natomiast przynosi spojrzenie na tę sytuację z pewnego dystansu, co pomaga bardziej wnikliwie ocenić problematykę utworu. Historia Romea i Julii jest tu potraktowana wręcz symbolicznie. Uwagę skupia przede wszystkim cisza i spokój po tragicznym wydarzeniu. Niebo przygląda się ludzkiej tragedii, zwaśnionym rodom, potędze miłości i zrzuca na ziemię gwiazdę. Ta spadająca gwiazda staje się głównym tematem sporu. Czym jest? Czy „łzą znad planety” – symbolem współczucia nieba wobec tragedii człowieka, hołdem dla jego współczucia? Tak twierdzą czułe cyprysy. Lecz racjonalni, wykształceni ludzie interpretują zjawisko inaczej: to po prostu kamień, meteoryt. Ta druga interpretacja, która jest popularniejsza odbiera człowiekowi wiarę, że nie jest sam, a jego losy nie są obojętne niebu. Poeta chce nam przekazać, że wszelkie ślady bytności ludzkiej kiedyś przeminą. Swoje przemyślenia zamknął w czterech krótkich, a jakże treściwych zdaniach, które są w stanie poruszyć wyobraźnię i myśl każdego czytelnika.

Bez wątpienia muszę przyznać, że epoką najbogatszą w pary kochanków jest epoka romantyzmu. Pierwszy przykład jaki podam to postać Giaura, tytułowego bohatera powieści Georga Byrona. W postaci tej możemy dostrzec tajemniczego, nieszczęśliwego kochanka, który zakochuje się w żonie Hassana - Leili. Kobieta odwzajemnia jego uczucie. Jak większość kochanków, muszą spotykać się potajemnie. Jednak Hassan w końcu zauważa zdradę żony. W konsekwencji ukarał ją. Nocą związana w worku została wyrzucona do morza, po czym bez szans jakiegokolwiek ratunku tonie. Kiedy ukochana Giaura ginie, ten zamyka się na świat. Uczucie to było dla niego najważniejsze, nic innego nie miało dla niego znaczenia. Bogactwo i sława nie były w stanie dać mu tego co miłość Leili. Bohater choć nie jest w stanie pogodzić się ze śmiercią ukochanej, postanawia pomścić jej śmierć. Podczas gdy Hassan wybierał się po nową żonę, Giaur czai się na niego. W końcu obaj stają naprzeciw siebie w walce. Zarówno jeden jak i drugi na swój sposób kochali Leilę, dlatego też mężczyźni pragną tylko jednego-zgładzić przeciwnika. W pojedynku ginie Hassan. Po tym zdarzeniu Giaur zamyka się w klasztorze, któremu oddał cały swój majątek. Tu przeżył sześć bardzo bolesnych, milczących lat. Ale na łożu śmierci podczas spowiedzi wyznał wszystko jednemu zakonnikowi. Nie mógł już żyć w takim cierpieniu. Poprosił również by na jego mogile nie wyryto żadnego nazwiska. Został do końca życia bezimienny. Bezimienny, nieszczęśliwy kochanek.

Mianem nieszczęśliwego kochanka można nazwać jak najbardziej Konrada Wallenroda, tytułowego bohatera powieści Adama Mickiewicza, jak również „Kordiana” Juliusza Słowackiego. Obaj bohaterowie zakochują się, jednak różnią się tym, że Konrad Wallenrod przeżywa tragiczną, niespełnioną miłość z powodu poświęcenia jej dla walki o ojczyznę, a jego ukochana poświęca swoje życie bogu i zamyka się w wierzy. Natomiast Kordian, niespełna piętnastoletni chłopiec zakochuje się w dużo starszej od siebie Laurze. Kobieta gardzi jego uczuciem, lekceważy go, a nawet wyśmiewa. Przeżywający w tym czasie tzw. „chorobę wieku” Kordian pogrąża się w smutku do reszty i nawet opowieści starego sługi Grzegorza nie są w stanie poprawić mu nastroju. Chłopiec nie wytrzymuje, chce popełnić samobójstwo, którego w efekcie nie udaje mu się dokonać.

W „Konradzie Wallenrodzie” bohater w przeciwieństwie do Kordiana miał ukochaną przy swoim boku, jednak miłość do niej była nieco mniej ważna niż miłość do ojczyzny. Choć trudno mu było zrezygnować z uczucia do lubej, o czym świadczą ciągłe spotkania pod wieżą to miłość patriotyczna była silniejsza. Konrad poświęcił dla ojczyzny wszystko, począwszy od szczęścia rodzinnego, kończąc na własnym życiu. Walter Alf - bo tak inaczej mówiono na niego „szczęścia w domu nie zaznał , bo go nie było w ojczyźnie”. Opuścił Litwę. Jednak co noc przychodził do ukochanej pod wieżę. Zwierzał się jej ze wszystkiego, aż któregoś razu został zdemaskowany, bo ktoś słyszał tajemnice wyznawane przez niego żonie. Wówczas aby uniknąć krzyżackiego sądu, bohater popełnia samobójstwo, co powoduje również śmierć jego żony.

Postać Konrada jak również postać Giaura zmienia się pod wpływem uczucia miłśoci. Giaur staje się zbrodniarzem, Konrad - samobójcą. Dla nich i innych bohaterów literackich to uczucie choć jest naturalne to odrywa ich od ludzi. Giaur i Konrad Wallenrod jako romantyczni kochankowie są wrażliwi, zarazem nacechowani indywidualizmem. Zatem uczucia ich są równie indywidualne jak oni sami. Łatwo też zauważyć, że wraz z utratą ukochanych tracą sens życia.

Tacy są kochankowie – jedni nieszczęśliwi, inni wręcz przeciwnie. Jednak zawsze towarzyszy im to wielkie i jakże piękne uczucie miłości. Jak widać, miłość może mieć różne oblicza. Raz wypełnia całe nasze życie i jest naszym celem, innym razem chce pokazać, że jest górą, że z miłością nie wygramy. Mimo to pragniemy kochać i być kochanym niezależnie od tego, do kogo jest skierowane nasze uczucie. Ludzie stworzeni zostali do bycia z drugim człowiekiem, a nie do samotnego życia. Przypominają mi się słowa, które kiedyś usłyszałem, że „miłość jest jak śmierć, nikogo nie minie”. Choć czasem jest niespełniona, tragiczna w skutkach, prowadzi do samobójstwa, to potrafi również uskrzydlać i nadawać sens życiu.

Uczucie miłości jest jednym z najważniejszych i najpiękniejszych uczuć jakiego zwykli ludzie mogą doświadczyć. Nawet jeśli trzeba poświęcić się dla niego, oddając własne życie światu.

Do góry