Ocena brak

Najczęstsze naruszenia kontraktu pracowniczego

Autor /Aloma Dodano /31.03.2011

 

Ostatnią część niniejszego rozdziału stanowi krótki przegląd nieprawidłowości występujących w polskich przedsiębiorstwach. Informacje zawarte w sprawozdaniu Głównego Inspektora Pracy z działalności Państwowej Inspekcji Pracy za rok 2005 rysują ogólny obraz najczęściej łamanych przywilejów i praw pracowniczych. Należy jednak pamiętać, że przy ogromnych wysiłkach PIP jest możliwe skontrolowanie tylko niewielkiej części pracodawców, mimo to myślę, że jest to dość wiarygodne źródło informacji o sytuacji panującej w Polsce.

W roku 2005 inspektorzy pracy przeprowadzili 93,7 tys. kontroli u blisko 67 tys. pracodawców. Ponowne kontrole wynikały zwłaszcza z konieczności sprawdzenia realizacji wydanych wcześniej decyzji i wniosków. W kontrolowanych zakładach pracowało prawie 3,4 mln osób. Ponad połowa objętych kontrolą pracodawców nie zatrudniała więcej niż 9 pracowników, niespełna 30% zatrudniało od 10 do 49 osób. Natomiast 4% skontrolowanych firm (2 685) to zakłady duże, zatrudniające, co najmniej 250 pracowników.

W związku ze stwierdzonymi w czasie kontroli naruszeniami prawa inspektorzy pracy wydali ponad 473 tys. decyzji oraz 59,3 tys. wystąpień, zawierających 361,3 tys. wniosków; najwięcej środków prawnych miało na celu usunięcie nieprawidłowości przy nawiązywaniu i rozwiązywaniu stosunku pracy, przygotowaniu pracowników do pracy (m.in. brak szkoleń bhp i badań lekarskich, brak uprawnień kwalifikacyjnych) oraz wypłacie wynagrodzeń, a także nieprawidłowości przy eksploatacji urządzeń i instalacji energetycznych, procesów technologicznych maszyn i urządzeń technicznych oraz nadużyć dotyczących czasu pracy. Poniższy wykres przedstawia szczegółowo zakres przedmiotowy wydanych środków prawnych przez Inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy.

Szczegółowa analiza przypadków ukazuje dość niepokojące tendencje panujące na rynku pracy. Jeśli chodzi o nieprawidłowości przy nawiązywaniu i rozwiązywaniu stosunku pracy najczęściej ujawniane naruszenia prawa polegały na niedostarczeniu pracownikom pisemnej informacji o warunkach zatrudnienia i uprawnieniach pracowniczych, o których mowa w art. 29 §3 Kp. (65% pracodawców, w 2004 r. – 58%), niezamieszczaniu w umowach o pracę wymaganych przepisami postanowień (30% pracodawców, w 2004 r. – 20%), niewłaściwej treści świadectw pracy (51% pracodawców, w 2004 r. – 39%) i regulaminów pracy (68% pracodawców, w 2004 r. – 31%), nieprowadzeniu akt osobowych pracowników (56% pracodawców, w 2004 r. – 52%), a także nieudostępnianiu pracownikom tekstu przepisów dotyczących równego traktowania w zatrudnieniu (42% pracodawców, w 2004 r. – 33%).

Kolejne rodzaje nieprawidłowości to te dotyczące przygotowania do pracy pracowników, maszyn i urządzeń oraz prawidłowości procesów technologicznych. Tutaj bardzo często (u ok. 40% pracodawców) inspektorzy pracy stwierdzali dopuszczanie pracowników do pracy bez wstępnych badań lekarskich oraz wstępnego przeszkolenia w zakresie bhp. Poza tym wśród wydanych decyzji, 15,5 tys. nakazywało natychmiastowe wstrzymanie prac w związku ze stwierdzeniem bezpośredniego zagrożenia życia bądź zdrowia pracowników. Wydano także decyzje nakazujące skierowanie do innych prac 12,7 tys. osób zatrudnionych – wbrew obowiązującym przepisom - przy pracach wzbronionych, szkodliwych lub niebezpiecznych.

Ze względu na występowanie trwałych zagrożeń dla życia i zdrowia ludzi, okręgowi inspektorzy pracy wydali - na podstawie art. 9 pkt 3 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy - 5 decyzji nakazujących zaprzestanie działalności zakładu pracy lub jego części (przy czym w trzech przypadkach były to decyzje nakazujące zaprzestanie działalności zakładu, w jednym przypadku zaprzestanie działalności części zakładu oraz w jednym przypadku - zaprzestanie działalności określonego rodzaju). Wydane decyzje spowodowane były przede wszystkim niezadowalającym stanem obiektów, w których usytuowane były pomieszczenia pracy, niedostosowanym do charakteru prowadzonej działalności, przy czym w jednym przypadku stan techniczny obiektu stwarzał zagrożenie katastrofą budowlaną.

Przestrzeganie przepisów o wypłacie wynagrodzenia za pracę i innych świadczeń ze stosunku pracy stanowi od kilku lat priorytetowy temat kontrolny Państwowej Inspekcji Pracy – z uwagi na znaczną skalę nieprawidłowości, jak i społeczne konsekwencje niewypełniania przez pracodawców jednej z podstawowych gwarancji Kodeksu pracy. Niestety nadal są to jedne z najczęściej łamanych przepisów. W związku z tym inspektorzy pracy wydali w roku 2005 20206 decyzji nakazujących wypłatę wynagrodzeń lub innych świadczeń ze stosunku pracy. Decyzje te dotyczyły należności dla 221 tys. pracowników, na łączną kwotę 198 mln zł.

Prowadzone przez inspekcję zintensyfikowane działania w tym obszarze skutkują stopniowym spadkiem odsetka kontrolowanych pracodawców naruszających przepisy o wynagrodzeniu za pracę (z 62% w 2003 r. do 55,7% w 2005 r.). Zmniejsza się również sukcesywnie średnia kwota niewypłaconych należności przypadająca na pracownika - z 1 237 zł w 2003 r. do 1 126 zł w 2005 r.

Zwiększył się niestety w 2005 r. odsetek pracodawców naruszających przepisy o wypłacie wynagrodzenia za godziny nadliczbowe i innych dodatków (o 13,6%) oraz ekwiwalentu za odzież roboczą i jej pranie (o 9,6%). Znaczny wzrost liczby pokrzywdzonych na skutek niewypłacenia (lub zaniżenia) należności za godziny nadliczbowe i wszelkiego typu dodatków wynika głównie z nieuwzględnienia przez pracodawców zmian w przepisach o czasie pracy i wynagradzaniu za godziny nadliczbowe oraz za pracę w niedzielę i dni wolne od pracy z tytułu 5–dniowego tygodnia pracy. W roku 2005 prawie 2/3 kontrolowanych pracodawców nie zapoznawało pracowników z obwieszczeniem regulującym kwestię systemów i rozkładów czasu pracy oraz przyjętych okresów rozliczeniowych, o którym mowa w art. 150 §1 Kp.

Na powyższe nieprawidłowości ma wpływ nieprowadzenie przez pracodawców ewidencji czasu pracy lub jej nierzetelność, co od lat stanowi dla kontrolujących znaczne utrudnienie w ustalaniu faktycznego stanu przestrzegania prawa.

Coraz częściej jednak inspektorzy korzystają z innych pomocnych dokumentów, takich jak raporty kasowe czy księgi służb ochrony. Pozwala to na określenie rzeczywistej liczby godzin przepracowanych przez pracowników i zweryfikowanie prawidłowości naliczania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, a także na zastosowanie właściwych środków prawnych. W takich przypadkach inspektorzy nie mogą w zasadzie liczyć na pomoc samych pokrzywdzonych, ze względu na powszechną obawę przed utratą pracy.

Wśród przyczyn nieprawidłowości dotyczących wypłat pensji oraz innych dodatków pracownikom w dalszym ciągu dominuje brak środków finansowych (prawie 50%). Inspektorzy jednak podkreślają, że część pracodawców - nie wypłacając należności - wykorzystuje zgromadzone niezgodnie z prawem fundusze na finansowanie innych potrzeb związanych z funkcjonowaniem firmy. Zjawisko „kredytowania” pracodawców przez pracowników jest konsekwentnie piętnowane za pomocą dostępnych inspektorom środków prawnych, w tym nakazów płacowych. W dalszej kolejności inspektorzy wymieniają - jako przyczyny naruszeń prawa - nieznajomość obowiązujących przepisów (13,3%) i odmowę wypłaty należności (5,1%); na pozostałe 32,2% składają się w znacznej części błędy interpretacyjne przepisów oraz postanowień układów zbiorowych pracy i regulaminów wynagradzania, a także niewłaściwa metoda naliczania świadczeń.

W przypadku pozostałych naruszeń prawa, według inspektorów przyczyną stwierdzonych uchybień jest – z jednej strony - nieznajomość obowiązujących przepisów prawa pracy (zwłaszcza w firmach nie dysponujących wykwalifikowaną obsługą prawną), a z drugiej (w wielu przypadkach) - świadome ich naruszanie celem obniżenia kosztów pracy. Pracodawcy nadal wykorzystują trudną sytuację na rynku pracy oraz niewiedzę pracowników co do przysługujących im uprawnień. Osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych (lub w ogóle bez żadnych umów) dopiero po pewnym okresie pracy uświadamiają sobie, że zostały pozbawione wszelkich praw wynikających ze stosunku pracy. Jednakże perspektywa bezrobocia powoduje zgodę nawet na pracę „na czarno” lub w ramach umowy cywilnoprawnej, i rezygnację z dochodzenia swoich praw.

Podobne prace

Do góry