Ocena brak

Nagrobek

Autor /abbyLEE Dodano /11.03.2011

Krótki, ośmiowersowy, żartobliwy utwór (zamieszczony w tomie Sól z 1962 r.) przypomina epitafium, które wypełnia monolog [...] ad­resowany do wskazanego przez zwroty retoryczne słuchacza „pozorne­go”.11 Ujęcie tematu śmierci jest zabawne, jednak sam fakt podjęcia te­go zagadnienia dowodzi, że nurtuje ono autorkę również w odniesie­niu do niej samej. To swoiste epitafium Szymborska napisała bowiem dla siebie (w tekście pada nazwisko). Charakterystyczne dla tego ga­tunku zwroty (Tu leży, Wieczny odpoczynek, Przechodniu, [...] nad lo­sem Szymborskiej podumaj przez chwilę) oraz kojarzące się z cmenta­rzem wyrazy (trup, na mogile) zdają się zapowiadać nastrój poważnej zadumy, jednak całość ujęcia zmienia perspektywę odbioru. Do tekstu wkrada się subtelna ironia. Bohaterką liryczną epitafium nie jest by­najmniej zasłużona poetka, ale staroświecka jak przecinek // autorka paru wierszy. Zwyczajowy patos napisu nagrobnego ulega obniżeniu wobec określenia „rymowanka” – wyraźnej sugestii, że chodzi o tekst krótki, lekki, błahy i zabawny.

Osobliwe epitafium adresowane jest do współczesnego przecho­dnia, którego atrybutem jest mózg elektronowy, aby zdobył się na chwilę zadumy (a więc – by odstąpił od postawy stechnicyzowanego człowieka na rzecz zdolnego do refleksji i uczuć). Określenia doty­czące Szymborskiej – bohaterki lirycznej wiersza – staroświecka jak przecinek // autorka paru wierszy; trup // nie należał do żadnej z lite­rackich grup, mówią o niezależności poetki wobec nowoczesnych trendów w sztuce słowa oraz wszelkich programów, przywiązaniu do tradycji (jej symbolem jest przecinek), skromności w ocenie własnego dorobku twórczego. Jej wyobrażoną mogiłę charakteryzują trzy ele­menty: rymowanka (epitafium, poezja), łopian (chwast, dzika natura, zaniedbanie grobu, zapomnienie) i sowa (mądrość, natura, zwiastun śmierci).

Interesującym zabiegiem poetyckim jest konstrukcja czasu. Pod­miot wypowiada się o „zmarłej” – zgodnie z konwencją epitafium i logiką zdarzeń – w czasie przeszłym (Wieczny odpoczynek // raczyła dać jej ziemia), określa wygląd mogiły w czasie teraźniejszym (nic lepszego nie ma na mogile // oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy) i formułuje zwyczajową prośbę do przechodnia w czasie przyszłym (podumaj przez chwilę). Ujęcie to wybiega więc w przyszłość – poet­ka wyobraża sobie swój grób i zachowując do tej wizji ironiczny, żar­tobliwy dystans, sugeruje swój stosunek do życia i śmierci. Nie bun­tuje się przeciw niej, nie rozpacza, ale zgadza się na tę naturalną ko­lej rzeczy z pogodnym uśmiechem, zza którego przebija nuta refle­ksji.

Prosty wiersz stychiczny, zbudowany z ośmiu wersów o różnej długości (od jedenasto- do trzynastozgłoskowych), o układzie ry­mów: aabbcddc, zawiera, jak już wspomnieliśmy, charakterystyczne elementy epitafium (epigramatycznego napisu nagrobnego). Poetka posłużyła się tu ironią, skontrastowała swoją osobowość (tradycja, staroświeckość) z nowoczesnością współczesnego człowieka (mózg elektronowy). „Rymowanka” istotnie cechuje się prostotą – np. trup // nie należał do żadnej z literackich grup – i sprowadza patos epi­tafium do zwyczajności, a nawet naiwności ujęcia (rym: trup – grup), sugerując przy tym, że nie jakaś niezwykle uduchowiona po­etka z ogromnym dorobkiem jest bohaterką tekstu, ale osoba pozba­wiona zawyżonej samooceny i skłonności do megalomanii. Charak­terystyczną cechą wiersza jest wykorzystanie głębokich przerzutni, które wprowadzają do poetyckiego żartu z poważnej sprawy ele­ment dramatyzmu i napięcia, stale łagodzony dobrotliwą ironią i uśmiechem.

 

 

Podobne prace

Do góry