Ocena brak

"Nad Niemnem" - streszczenie

Autor /jopek Dodano /08.03.2011

Kiedy ukazało się “Nad Niemnem”, w 1887 r. drukował je “Tygodnik Ilustrowany, Orzeszkowa była już znaną pisarka z poważnym literackim i publicystycznym dorobkiem. Szczególne uznanie krytyki i czytelników zdobyły jej powieści w których dominowały “tematy narodowe” ujęte w ramy ideowych i literackich nurtów.

Problematyka utworu

Akcja utworu dzieje się latem 1886 roku na Grodzieńszczyźnie, we dworze Korczyńskich i w zaścianku Bohatyrowiczów. W dworku mieszka Benedykt Korczyński z żoną Emilią o histerycznym usposobieniu, kuzynką Martą i dziećmi: Witoldem i Leonią, które uczą się w szkole w mieście. W tym domu mieszka jeszcze Justyna Orzelska (cioteczna siostrzenica Benedykta) ze swoim starym ojcem Ignacym. W dworku często urządzane są przyjęcia, na których bywają znajomi państwa Korczyńskich, Kirło i Różyc. Na imieniny Emilii przyjeżdża więcej gości, m.in. Zygmunt Korczyński z niedawno poślubioną małżonką. Justyna była jego dawną miłością i nadal budzi w nim gwałtowne uczucia, ale ona nie pozwala mu się do siebie zbliżyć.

Jest dumna, w sercu nosi urazę i źle się czuje na przyjęciu wśród gości z wyższych sfer i ich pustych rozmów. Ucieka z domu i wśród pól spotyka Jana Bohatyrowicza, który zabiera dziewczynę do swojej wsi. Potem odprowadza ją do domu opowiadając historię o Janie i Cecylii, pierwszych mieszkańcach Bohatyrowicz. Tymczasem Różyc prosi Kirłową, aby pomogła mu w zdobyciu Justyny. Kirłowa nie chce mu pomóc, bo wie, że jest znudzonym narkomanem nie zasługującym na Justynę. Darzecki (mąż siostry Benedykta) upomina się o spłatę posagu żony. Benedykt myśli o sprzedaniu lasu, kłóci się o to z Witoldem. Trwają żniwa, wszyscy chłopi ciężko pracują, pomagają im Justyna i Witold. Jan zabiera Justynę do mogiły powstańców i opowiada jej o swoim ojcu, który walczył razem z Andrzejem Korczyńskim (bratem Benedykta).

To nie wyjątek we wspólnej historii obu rodzin. Anzelm (wuj Jana) kochał kiedyś Martę, ale ona odrzuciła jego oświadczyny, ze względu na różnicę społeczną. Anzelm zapadł na chorobę nerwową. Zygmunt nie może pogodzić się ze stratą Justyny, nie maluje, jest oschły dla żony. Jedzie do Korczyna, prosi Justynę, aby została jego kochanką, odrzucony postanawia wyjechać za granicę. Benedykt wygrywa proces z Bohatyrowiczami. Justyna, Witold i Leonia zostają zaproszeni na wiejskie wesele Elżuni Bohatyrowiczówny. Tam Justyna i Jan wyznają sobie miłość. Witold przekonuje ojca, aby pogodził się z chłopami. Kirłowie swatają Justynę z Różycem, dziewczyna odmawia i oświadcza, że weźmie ślub z Janem. Informacja ta wywołuje w towarzystwie zgorszenie, tylko Benedykt bierze Justynę w obronę i idzie z nią do wsi, aby po latach pojednać się z Bohatyrowiczami.

Ważną rolę w powieści pełnią dwa miejsca, dwie pamiątki przeszłości: grób Jana i Cecylii oraz mogiła powstańców z 1863 roku. Są to jakby miejsca święte, przywodzą na myśl obrazy z przeszłości związane z ówczesnymi bohaterami. Przedstawiając historię Jana i Cecylii, autorka składa hołd ludziom pracy, którzy dzięki swojemu wysiłkowi pomnażają swój dorobek. Jan był prostym człowiekiem, zaś Cecylia pochodziła z bogatej i szlachetnej rodziny. To właśnie oni osiedlili się w środku nadniemeńskiej puszczy i dzięki codziennej pracy, pomocy dzieci, a potem wnuków i prawnuków zbudowali wspaniałą osadę, w której panował spokój i dostatek. Król Zygmunt August nadał członkom rodu Jana i Cecylii nazwisko Bohatyrowicze i obdarzył ich klejnotem szlacheckim.

Powieść syntezą pozytywizmu

“Nad Niemnem” powstało w latach 1885 - 1886, a do rąk czytelników trafiło w przededniu 25 rocznicy powstania styczniowego. Było więc nie tylko przypomnieniem i uczczeniem wielkiego narodowego wydarzenia, ale przyniosło również refleksje związane z popowstaniową rzeczywistością, podejmowało trudny temat zachowania narodowej tożsamości, mimo klęski i pogrzebania nadziei na szybką realizację niepodległościowych marzeń.

Program pozytywistów - pokolenia, dla którego powstanie styczniowe stanowiło granicę “między dawnymi i nowymi laty”, był próbą szukania innych dróg, przynajmniej częściowego ograniczenia zależności.

W takim kontekście powieść Orzeszkowej traktować trzeba jako wykładnię tych powinności, które społeczeństwo polskie, okaleczone przez historię, musi podjąć, by stan totalnego zniewolenie i apatii ustąpił miejsca wierze w rychłe spełnienie “snów o potędze”.

Praca, nauka, korzystanie z osiągnięć techniki, otrzymują tu nowy wymiar - stanowią nie tylko drogę, na którą warto wstąpić dla udoskonalenia własnych umiejętności i zdobywania jednostkowych doświadczeń, ale stają się również nakazem moralnym, umożliwiają bowiem rozwój społeczny, są fundamentem przyszłej, wolnej Polski.

Myśl o przyszłości nie może przesłonić pamięci o korzeniach, rodowodzie, tradycjach, tym, co najdobitniej zaświadcza o narodowym trwaniu, mimo braku realnych granic państwa.

Te prawdy znalazły wyraz artystyczny w powieści Orzeszkowej.

Kompozycja utworu ma charakter dwuwarstwowy. Akcja powieści rozgrywa się co prawda w latach osiemdziesiątych wieku XIX , ale retrospektywne nawiązania stale przenoszą czytelnika w rok 1863 (czas powstania traktowany jest jednoznacznie pozytywnie).

Symbolika

W powieści rolę symboliczną odgrywają dwie mogiły:

grób mitycznych przodków, protoplastów rodu Bohatyrowiczów, Jana i Cecylii - niejako sankcjonuje i uświęca rolę tego zaścianka na ziemi nadniemeńskiej (symboliczny grób osnuwa legenda sięgająca średniowiecza);

mogiła powstańcza to: - symbol świętego czasu powstania, kiedy to wszyscy solidarnie, i dwór i zaścianek, poszli walczyć za wielką sprawę w imię wolności, równości, demokratyzmu i współpracy, - swoiste miejsce pamięci narodowej, którym opiekują się Bohatyrowicze przechowujący wartości przez nią symbolizowane.

Symboliczną role odgrywa tu także przyroda nadniemeńska, pośród której się żyje i umiera. Jej opisy, obszerne i barwne są hołdem złożonym naturze, ale stanowią także odniesienie do spraw, wobec których rzeka, bór, pola uprawne i drogi zachowują milczenie, są tylko ich biernym świadkiem. W świecie przyrody, niekiedy tajemniczej i dzikiej, panuje wieczna harmonia, ład i wewnętrzny spokój. Świat ludzi kłóci się z tą naturalną jednością, choć powinien dążyć do życia z nią w symbiozie. Czas narodowej próby takiej zgody wymaga.

Obraz ziemiaństwa po powstaniu styczniowym

W “Nad Niemnem” wszyscy bohaterowie należą do warstwy szlacheckiej. Orzeszkowa podejmuje próbę analizy zmian jakie zaszły w społeczeństwie polskim po powstaniu styczniowym. W sytuacji konkurencji ekonomicznej odchodzą w zapomnienie wielkie ideały, a środowisko szlacheckie , w dużej części, degeneruje się. Przedstawione tu środowisko można podzielić na trzy grupy:

Arystokrację:

Zygmunt Korczyński — syn legendarnego w okolicy Andrzeja Korczyńskiego, wychowany na kosmopolitę i lekkoducha. Człowiek słaby i pozbawiony moralności. O żeniony z bogatą i uwielbiającą go panna Klotyldą, szybko znudził się żoną i pragnie nawiązać romans z Justyną.

Teofil Różyc — kuzyn sąsiadów Korczyńskich, Kirłów. Posiadacz zrujnowanego, ale jeszcze znacznego majątku, człowiek zdegenerowany (morfinista), który w małżeństwie z Justyna upatruje odmiany życia.

Dwór

Benedykt Korczyński — właściciel Korczyna, dzielny, wiecznie zapracowany gospodarz zbyt jednak dosłownie traktujący patriotyczny nakaz utrzymania dobrze prosperującego majątku w polskich rękach, zapomina bowiem o niemniej ważnym obowiązku wspomagania aktywności Polaków o niższym statusie społecznym (konflikt z zaściankiem)

Emilia Korczyńska — żona Benedykta, neurotyczna, rozkapryszona piękność, nękana chorobami prawdziwymi i urojonymi. Żyje w izolowanym świecie dwu pokoi, które urządziła w stylu sentymentalnym i wypełniła bibelotami i romansami. Kontaktuje się wyłącznie z damą do towarzystwa, panną Teresą. Z życiem dworu i pracą nie chce mieć nic wspólnego.

Witold Korczyński — syn właścicieli Korczyna, młody, postępowy szlachcic pełen pozytywistycznych ideałów. Krytykuje ojca pragnąc wprowadzić wiele zmian w zarządzanym majątku, a także obwinia go o zaostrzenie konfliktu z zaściankiem. Poproszony na weselu Elżuni Bohatyrowiczówny o wstawiennictwo w związku z przegraniem przez zaścianek procesem, dzięki swemu zaangażowaniu przyczynia się do zakończenia sporu.

Justyna Orzelska — piękna, dumna i mądra, ale niestety niemajętna panna, pełni w domu wujostwa Korczyńskich rolę rezydentki. Ojciec Justyny, to zdziwaczały i zdziecinniały starszy pan. Zajmuje się tylko grą na skrzypcach i jedzeniem. Do Justyny zalecał się niegdyś Zygmunt Korczyński, ale presja środowiska udaremniła mezalians. Dziewczyna bardzo boleśnie przeżyła zawód miłosny, odczuwa swą samotność i bezsens życia “na łaskawym chlebie”. Przypadkiem poznany Jan Bohatyrowicz budzi jej zainteresowanie, a coraz częstsze wizyty w zaścianku zbliżają młodych ku sobie. W czasie wizyty na mogile powstańczej stryj Jana, Anzelm opowiada jej dzieje swojej miłości do Marty Korczyńskiej, siostry Benedykta nie wspomina jednak o powodach rozstania.

Ta spytana, wyznaje, że bała się pracy, a także wstydu, jaki przeżywała, gdy dwór wyśmiewał się z jej “chłopskiego amanta”. Mądra dziewczyna przyjmuje oświadczyny Jana a odrzuca umizgi Różyca. Opuszcza dwór i odprowadzana przez wuja, kieruje się ku zagrodzie Jana.

Zaścianek

Anzelm i Jan Bohatyrowiczowie - głęboko przywiązani do tradycji narodowej i do rodzimej ziemi. Serdeczni i otwarci wobec przyjaznym im reprezentantom dworu (Justyna, dzieci Korczyńskich); schłopieli w wyniku trudnej sytuacji ekonomicznej, ale zachowujący godność i pamięć lepszej przeszłości

Orzeszkowa kreuje obraz idealnego ziemianina, człowieka skromnego, prawego i pracowitego, który winien upatrywać sensu i szczęścia swojego istnienia na własnej ziemi, w pracy dla dobra ojczyzny.

Do góry