Ocena brak

Na czym polega sortowanie automatyczne przesyłek pocztowych?

Autor /Lutek Dodano /31.01.2012

Końcowym etapem procesu sortowania jest sorto­wanie automatyczne, którego dokonuje automa­tyczna maszyna sortująca (AMS). Wstępnie posor­towane listy z jednego obszaru są ładowane do automatycznej maszyny sortującej. Czytnik ultrafioletowy odczytuje kody kropkowe i rozdziela przesyłki na poszczególne podgrupy, których może być nawet kilkaset.
Typowa maszyna rozdziela listy do 100-400 przegród w tempie 45000 listów na godzinę. Jeśli trafi się przesyłka z kodem, którego maszyna nie potrafi rozpoznać, list jest automatycznie kiero­wany do sortowania ręcznego. Posortowane listy są następnie pakowane, oznaczane i ładowane do worków, które trafiają do docelowych sortowni lokalnych w całym kraju.

Gdy worki z pocztą pojawiają się w sortowniach, listy wrzucane są do kolejnej maszyny sortującej, która rozdziela listy na poszczególne urzędy pocztowe i doręczycieli. Każdy z nich obsługuje normalnie kilkaset adresów. W niektórych krajach różne firmy i instytucje posiadają własne kody pocztowe, zaś w firmach szczególnie dużych osob­ne numery mają różne działy. Korespondencja nad­chodząca do firm jest więc sortowana oddzielnie.
Podobnie jak na poprzednich etapach te listy, których kodu maszyna nie jest w stanie odczytać trafiają do sortowania ręcznego. Kodu nie zapisu­je się tu w formie fosforyzujących kropek, ale cyframi. Sortowanie ręczne jest 10 do 20 razy wol­niejsze od automatycznego, stąd mogą powstać opóźnienia w doręczaniu korespondencji.
Dziś, gdy automatyzacja procesu sortowania przesyłek znacznie go przyspieszyła i obniżyła koszty, znów zaczęły liczyć się koszty przewozu. Dlatego próbuje się unowocześnić również i transport. Wprowadzane są specjalne pojemniki na listy, projektowane w ten sposób, by ułatwić automaty­zację ich przewożenia. W przyszłości może dojść do tego, że ich załadunek i rozładunek będzie w pełni zautomatyzowany.

Jak wspomniano, większość automatycznych czyt­ników tekstu używanych do odczytywania kodów pocztowych radzi sobie dobrze z tekstem pisanym na maszynie bądź drukowanym za pomocą dru­karki. Używa się ich więc głównie do obróbki prze­syłek pochodzących od firm i instytucji. Jednak ostatnia generacja urządzeń rozpoznających tekst potrafi odczytywać również pismo ręczne. Oznacza to, że w przyszłości ręczne odczytywanie kodów ulegnie znacznemu ograniczeniu, co przyspieszy proces sortowania i obniży jego koszty. Maszyny takie już pracują w Stanach Zjednoczonych.
Jeszcze większą szybkość doręczania przesyłek można będzie uzyskać dzięki systemowi wynale­zionemu w Wielkiej Brytanii. Wykorzystuje on możliwości nowych drukarek o dużej rozdziel­czości, coraz powszechniej stosowanych u nadaw­ców. Miałyby one drukować kody w formie łatwej do odczytania przez maszyny sortujące już u na­dawcy, bez żadnych ogniw pośrednich w rodzaju kodu fosforyzującego. Taki kod przypominałby kody paskowe powszechnie stosowane do oznacza­nia produktów w supermarketach. List oznaczony w ten sposób z łatwością i szybko przeszedłby cał­kowicie zautomatyzowane sortowanie.

Do góry