Ocena brak

Na czym polega metafizyczna koncepcja bytu według Tomasza z Akwinu

Autor /Nikos Dodano /06.07.2011

Tomasz podjął zagadnienie istoty Boga. Jak wszyscy teologie chrześcijańscy wiedział on, że właściwym imieniem Boga jest: „Jam jest, którym jest” (Wj 3, 14). Pozostaje jednak problem interpretacji tego imienia. Jak zauważa Gilson, „w ujęciu Tomasza Bóg jest bytem, którego pełna natura wyraża się w tym, że jest On takim egzystencjalnym aktem. Dlatego też najwłaściwszym Jego imieniem jest « On jest» . Gdy się to uzna, wówczas każde uzupełnienie oznacza umniejszenie. Mówić o Bogu « jest tym» lub że On « jest tamtym» , to tyle co ograniczać Jego byt do istoty « tego» lub « tamtego» . Bóg absolutnie « jest» ”. Tomasz definiuje istotę Boga:  

Bóg jest czystym bytem, jego istotą jest istnienie; nie odróżnia się w Nim istoty od esse. Dowód jest niemal bezpośredni: Bóg nie ma przyczyny swego istnienia, a więc nie istnieje z powodu czegoś innego; zatem nie mógł był otrzymać swego esse, czyli aktu bytu, a więc istota i esse nie mogą być w Nim różne. A zatem Bóg jest, lecz - w tym jedynym przypadku - nie możemy zrozumieć znaczenia słowa „jest”. Niepoznawalny w sobie samym - przynajmniej dla nas w tym życiu - Bóg może być poznany przez człowieka w sposób niedoskonały poprzez rozważanie jego stworzeń, a zatem w sposób analogiczny.

Do góry