Ocena brak

Myśl B. Pascala

Autor /Waldemar1888 Dodano /21.04.2011

Jak nieoczekiwane mogą być koleje myśli ludzkiej, zwłaszcza filozoficznej, świadczy przykład Pascala (XVII w.), francuskiego uczonego, matematyka nie mniej zasłużonego w swojej dziedzinie, co Kartezjusz, a dochodzącego w swojej refleksji nad światem do zupełnie odmiennych od niego rezultatów. Również stawiał za metodologiczny wzór – nauki formalne, zwłaszcza geometrię, jednakże dodawał, że metody stosowane w tychże naukach są zupełnie nieprzydatne w rozwiązywaniu pewnych kwestii istotnych dla człowieka (nie tylko z filozoficznego punktu widzenia), tj. zagadnień religijnych i etycznych.

Racjonalny sposób postępowania w sprawach istotnych i życiowo doniosłych jest, według Pascala, bezradny. Co więcej, francuski myśliciel był zdania, że nawet znajomość faktów dostarczanych nam przez nauki przyrodnicze nie pozwala nam zrozumieć świata. Stał na stanowisku sceptycznym, choć jego krytyczna postawa wobec możliwości ludzkiego poznania i zasięgu ludzkiej wiedzy, wynikała z innych względów aniżeli sceptycyzm Kartezjusza.

Pascal uważał, że w naszym poznaniu rzeczywistości, a zwłaszcza poznaniu rzeczywistości międzyludzkiej oaz sfery religijnej, nie możemy opierać się na rozumie. Wiedza czysto rozumowa jest „szaleństwem”, „próżnością”. Głęboki wgląd w rzeczy istotne oraz sferę tego, co nadprzyrodzone, daje nam serce. Jednym z haseł Pascala było „trzeba być geometrą, pirronistą i pokornym chrześcijaninem”. Znaczyło to, że musimy stawiać wiedzy wysokie wymagania, musimy przekonać się, ze rozum nie może im sprostać, a następnie musimy poddać się Objawieniu.

Ten ostatni postulat został sformułowany w tzw. zakładzie Pascala. Francuski uczony, wychodząc z założenia, że rzeczy doczesne są znikome i pozbawione wartości, uważał, że człowiek musi przyjąć istnienie Boga. Uznanie istnienia Boga, nawet jeśli miałoby być „hazardem” z racjonalnego punktu widzenia, może nam przynieść zysk w postaci życia wiecznego i wiecznego szczęścia.

Pascal sytuował zatem człowieka i jego istnienie w perspektywie religijnej. Słynne powiedzenie „człowiek jest trzciną najsłabszą w przyrodzie, ale to trzcina myśląca”, wyrażało poczucie kruchości a nawet tragizmu ludzkiego losu, gdyż człowiek, w oczach francuskiego myśliciela, mimo że dysponuje rozumem, jest nieustannie zagrożony w swoim bycie. W ten sposób Pascal kontynuował zapoczątkowaną przez Sokratesa, a rozwijaną przez św. Augustyna egzystencjalistyczną refleksję nad człowiekiem, traktującą go jako byt całkowicie odrębny od świata przyrodniczego i stanowiący odrębny, swoisty przedmiot filozofii.

Podobne prace

Do góry