Ocena brak

Muzyka świecka wczesnego średniowiecza

Autor /RuFfffus Dodano /03.04.2013

Do około 1000 roku dominowała muzyka kościelna, która miała być sługą Kościoła. Troska o modlitwę i pokutę była bezpośrednim powodem sformułowania przez hierarchię kościelną zasady: aut sacra musica sit, aut non sit (łac. „albo niech będzie muzyka religijna, albo niech nie będzie jej wcale"). Jednak równolegle do chorału rozwijała się muzyka nie związana z Kościołem. Muzyka ta wnikała w życie codzienne, mimo że nie była utrwalana pisemnie. Z punktu widzenia ówczesnej ideologii Kościoła muzyka pozakościelna była „pogańska", „grzeszna" i dlatego potępiana przez ojców Kościoła.

Uniwersalną formą muzyki świeckiej we wczesnym średniowieczu była pieśń. I choć liczną grupę stanowiły pieśni związane z tematyką religijną, to ich charakter pozostawał jednak świecki (nie były powiązane z liturgią). Pieśni te cechowało: ludowe pochodzenie, używanie języków lokalnych oraz — dalekie ideałom chorału — brzmienie. Dużą popular­nością cieszyły się także pieśni wojenne i bohaterskie eposy. We wczes­nym średniowieczu powstało również wiele hymnów opiewających bóstwa, bohaterów, przyrodę. Biskupi katoliccy uznawali hymny za śpiewy pro­staków. Zostały one jednak ostatecznie zaakceptowane przez Kościół, przy czym pod istniejące melodie podkładano teksty religijne.

Brak notacji muzycznej oraz nieumiejętność jej wykorzystania przez ludzi świeckich to zasadnicze przyczyny nikłej ilości zabytków muzyki pozakościelnej. Różnorodna tematyka pieśni i hymnów wskazuje jednak, że musiały rozwijać się równolegle: muzyka ludowa, dworska, miejska, wojskowa i myśliwska.

Podobne prace

Do góry